-
Nie przepraszaj:0 Też od czasu do czasu wpadam na wizaż i mi się dlatego skojarzyło. Ja kiedyś do chłopaka powiedzialam oj nie marudź TŻ. A on: Że jak???????? Że kto :shock: zanim mu wytłumaczyłam juz prawie się pogniewał;p Bo myślał, ze mu dokuczam/bo ja taka wredna przekorna jędza jestem;p? pozdrawaim
-
Kajmanek ,
Zdjęcia są super. Niesamowita różnica :!:
Trzymam za Ciebie kciuki :!:
-
dziewczyny! mogę przesunąć strażnika wagi, nie jest tak źle :!: waże 54,8 kg :D
happysad ja jeszcze do mojego tak nie powiedziałam ale podejrzewam ze zareagowałby podobnie :)
dziś rano na śniadanko musli z gorącym mlekiem żeby sie z choróbska wyleczyć, a potem powoli na SB :)
-
Widze, ze sobie nagrody za dobicie do celow wagowych wyznaczylas. Tez element motywacyjny!
Ja narazie sie ciesze, ze po diecie oczyszczajacej wogole mnie do slodyczy nie ciagnie :lol: Mam nadzieje, ze abstynencja spowoduje u mnie spadek wagi :)
-
stoi przede mną butelka wody mineralnej z której już ubyło pół litra :) się oczyszczam troszkę tak jak Ty juli29mar :) i po tej wodzie słodyczy wcale mi sie nie chce :)
a na obiad jadę do znajomego, który za dwa tygodnie wyjeżdża do Irlandii na stałe i robi coś w stylu pożegnania po chińsku, znaczy- będzie ostrooo :twisted: w sensie jedzenie będzie ostre :)
teraz bardziej niż waga martwię się czymś innym, skończyły mi się tabletki anty, moja ginekolog już nie przyjmuje w niedziele dostane okres, na poniedziałek jestem zapisana do gina o którym tak się nasłuchałam że boję się do niego iść, a w czwartek muszę rozpocząć nowe opakowanie... do super gina miałam termin na 27 marca tyle że... byłam w Irlandii i nie miałam jak iść.
Teraz się zastanawiam jak to zrobić żeby wpaść w poniedziałek do tego gabinetu, poprosić ładnie o receptę bez badania i uciekać stamtąd... a potem normalnie do tego super ginekologa w Katowicach iść się zbadać, wziąć nowa receptę itp...
-
hej Kajmanku:)
Dawno mnei nie było na forum, widze ze pobyt w Irlandii udany :)
Zdjęcia super, podobnie jak dziewczyny jestem zachwycona Twoją przemianą! Niedługo znów będziesz wyglądać tak super jak na drugim zdjęciu (choć pewnie i teraz jest świetnie, nie gadaj :))!
i... powiedzcie mi, bo ja nie wiem :oops: , co to znaczy TŻ?? :P
buziaki
-
TŻ znaczy Towarzysz Życia.
notabene z którym się właśnie pokłóciłam... bo ja chce mieć normalne stosunki z moja rodziną i z nim (typu że jak nas zaproszą na obiad razem to pojdziemy a nie ze on sie bedzie wymigiwał)a on nie chce utrzymywac stosunków z moją rodziną... to kurcze boli bo ja naprawdę bym chciała mieć normalną rodzinę.
a z dietką w sumie ok, weekend na ostro i od teraz SB :)
a jutro pewnie okres... suuuper...
-
Dlaczego Twoj TZ sie wymiguje od spotkan? Wstydzi sie, krepuje czy co? Piszesz "on nie chce utrzymywac stosunków z moją rodziną" czyli co nie przepada za nimi? No nie jest to mila, ani komfortowa sytuacja, gdy nie przepada sie za kims z "przeciwnej strony". Ale nieraz dla dobra zwiazku trzeba sie nagiac i zasiasc razem do stolu.
-
No dokładnie, zgadzam się z Juli29mar.
A jak jest z Twoją rodzinką, czy ona go akceptuje
:?:
-
no i własnie tu jest problem bo moja mama niezbyt go akceptuje co jest delikatnie powiedziane. Prawda jest taka ze sam niezle narozrabiał ale przeprosił i miało byc wszystko ok. niestety nie jest... bo mama go nie akceptuje a na mnie nakłada straszne ograniczenia.
wracając do diety to jestem na SB i czuję się świetnie :) właśnie wróciłam z rajdu po przychodniach bo moj ginekolog miał jakąs sprawe i nie przyjmuje i mój mężczyzna wziął auto i woził mnie po całym mieście :D a żeby było śmeiszniej to brakło nam paliwa i niezły odcinek trzeba było pokonać pieszo. zapisze to na poczet dzisiejszych ćwiczeń :)
ważenie w niedziele rano :D