-
No ja sobie wlasnie kupilam to termoaktywne i sie pierwszy raz posmarowalam :D grzeje oj grzeje ale super uczucie :D ladnie sie wchlania i juz skora jest napieta :D zobaczymy jakie beda efekty po tygodniu narazie moge wam go goraco polecic :D ten chlodzacy jest blee marzlam przez godzine ale ten mmhhmmm ide pod kolderke :twisted: :twisted:
-
ja stosuję ten rozgrzewający eveline od 2tyg. i jestem bardzo zadowolona. Skóra bardziej napięta, gładsza i ciepełko przyjemne szczególnie po peelingu :)
-
Szybciutkie jak wiatr i słodkie jak cukierki buziaczki hurtem zsypuje do wateczka i lecę sie szykować.
Cmoki
-
Ja używałam kiedyś tego chłodzącego z eveline ale drażniła mnie konsystencja taka żelowa jak już któraś z was napisała - potem klei się od niej ciało.
Ja moge polecić żółtą serie z garniera szczególnie ten roll-on na nagromadzony cellulit. Jeśli smarowany regularnie to skóra staje się napięta i cellulit jest naprawde mniej widoczny.
A co do rozgrzewających to przestrzegam wszystkie dziewczyny z cerą naczynkową skłonną do pękań i podrażnień. Kremy rozgrzewające dodatkowo osłabiają naczynia krwionośne i powodują pękanie.
To tyle mojego zdania na ten temat ;)
-
Migotka15 dzieki za ostrzezenie, wlasnie ja mam cere naczynkowa, to juz go nie kupie
musze cos innego znalesc
-
czesc Dziweczyny,ja uzywam kosmetykow z Faberlic i jestem bardzo zadowolona:)
Zel rozgrzewajacy + peeling a teraz jeszcze sie czaje ;) na balsam liftingujacy do biustu.Ja ich kosmetyki bardzo lubie a ceny niskie :)
-
http://photos01.allegro.pl/photos/or...7/57/337475776
A czyz tej serii ktoś coś używał? Bo właśnie nad tym się zastanawiam.
Mi strasznie pękają naczynka w okolicy kolan ( z tyłu) więc sama juz nie wiem czy ten czerwony kupić czy nie.
Czy ten, który widnieje na obrazku chłodzi?
Bo miałam kiedyś ten jasnozielony i chłodzenie na początku było fajne, ale po kilku zastosowaniach ryczeć mi się chciało na samą myśl o smarowaniu :)
-
-
-
Nic z tego. Mój komputer tego nie czyta. Napisz proszę jaki to krem, a ja sobie go znajdę.