no Megs szacuneczek, za wtrwałośc , i jak waga? ile w sumie ubyło?
Z tym prowiantem to nie przeginaj za bardzo :) ,26h to kawał czasu (czym podróżujesz?)i można się za nudzic, a znudów wiadomo je się dużo, więc 3maj się
miłego dnia*
Wersja do druku
no Megs szacuneczek, za wtrwałośc , i jak waga? ile w sumie ubyło?
Z tym prowiantem to nie przeginaj za bardzo :) ,26h to kawał czasu (czym podróżujesz?)i można się za nudzic, a znudów wiadomo je się dużo, więc 3maj się
miłego dnia*
hmm dzisiaj juz postanowilam ze zjem cos normqaalniejszego...bo jezeli moj zoladek ma protestowac lepiej zeby zrobil to dzisiaj a nie w autokarze... zjadlam activie i troszke sucharkow. na jutro mam 2 ciemne bulki z serkiem light i owoca;) i 2 litry wody minralnej;)
pzrez podroz na pewno troszke mi soaidzie wagi ale mysle ze to ejdnodniowe bo ciagle sie siedzi, myslicie ze to zgubie w grecji;)?
Meg
Meg skoro te 2 grahami i owocek to cale pozywienie na twoja podroz to nie ma prawa ci przybyc ;) Wrecz przeciwnie. W podrozy tez ubywa, nawet jak sie siedzi. Chociaz nie pracujesz fizycznie to jednak takie siedzenie w autokarze tez jest na swoj sposob meczace. A w Grecji na pewno nam schudniesz. Bedziesz miala zapewne wiecej ruchu, no i wysoka temperatura tez sprzyja utracie wagi ;)
Zgadzam się z Dymką. Albo się wytopi od żaru, albo od biegania po zabytkach :)
;) ja musze leciec na autokar, chcialam sie pozegnac, wroce 3 lipca wieczorem, trzymajcie prosze kciuki abym nie przytyla a nawet schudla tam prosze;*** i abym mogla bez problemu stroj zalozyc;)
Pozdrawiam Meg;*
Schudniesz tam na pewno ;)
Baw sie dobrze :)
udanych wakacji, megs :D !
oj i nie zdążyłam , ale udanych wakacji życzę i na pweno tam wypocisz reszte kilogramków <buziaki>