-
Chcę chcę chcęęę schudnąć!!
napisałam takie genialne przemówienie i już na samym początku mnie wywaliło wrrrr
jeszcze raz....
jestem mega zmotywowana i jednocześnie zła na siebie, mam wrażenie że straciłam cały rok na szarpanie się ze sobą, miesiąc ćwiczyłam drugi miesiąc nie ćwiczyłam....trzymałam tydzień dietę drugi tydzień podżerałam miedzy posiłkami.
I tak się bezsensownie bujałam cały rok czego efektem było...uwaga....- 1 kg w ciągu całego roku.....qrna
już mam dosyć, biorę się za siebie, mam plan - ćwiczyć min. 4 x tydzień, jeść z głową, słodycze raz na tydzień..ambitnie
ale teraz już nie mam wyjścia, mam fatalne wyniki krwi - cholesterol do leczenia, mimo recepty na leki nie wykupuję i próbuję zrobić wszystko żeby zrzucić poziom cholesterolu i dupsko o własnych siłach.
5 lat temu na tym forum zrzuciałam 14 kg, pamietam co to za uczucie, i kiedy przeglądam się w lustrze widzę jakąś starą babę...a mam dopieroż 32 lata! tożto najlepszy czas dla kobiety! a ja zapuszczona!no i do tego wszystkie sexi majtki w rozmiarze 38...shit..czekają
kto do mnie dołączy? razem raźniej kiedy wieczorem naleci ochota na coś słodkiego, alb kiedy się nie chce poćwiczyć te głupie 30 minut. Zapraszam do mnie na dłużej
waga 75,6 kg...
metraż - 163 cm...
:(
-
Odp: Chcę chcę chcęęę schudnąć!!
Hej. Plan masz wyśmienity! Teraz tylko staraj się trzymać swoich postanowień. Ja planuję także ćwiczyć przynajmniej co drugi dzień. Najgorsze początki, kiedy nie widać efektów. Ale później myślę, że satysfakcja będzie!!:)
Ja dołączę do Ciebie!!:)
-
Odp: Chcę chcę chcęęę schudnąć!!
skarbus3103! jakże mnie miło! serce roście..ale jak tak patrze na Twój suwaczek dupsko mi się kraje...ależ była szczęśliwa z taką wagą niegdyś...
ale ale....nie patrzymy wstecz! patrzymy przed siebie...nie na jedzenie...
ani na słodycze dziecka..
ani na frytki męża...no dobra
z pozytywnych niusów waga leci..stan na dziś: 75 kg...bez rewelacji, bo już było 71, ale najważniejsze że spada
dziś wypada dzień ćwiczeniowy, przedwczoraj Jillian Michaels shred 1, lubię ten program, dziś chyba strzelę shred 2 co by się bardziej napocić
kawo kawo i do roboty...
-
Odp: Chcę chcę chcęęę schudnąć!!
ja póki co nie wchodzę na wagę, bo przypuszczam że nadal tam jest 61, a jak zobaczę, że stoję w miejscu to mogę się zniechęcić. zresztą czego ja chcę po kilku dni? :/
a fajne są te ćwiczenia Jillian Michaels shred 1? Bo ja ćwiczę co 2 dzień skalpel chodakowskiej.
-
Odp: Chcę chcę chcęęę schudnąć!!
też nie włażę codziennie,ćwiczenia z Ewą jakoś mi nie podchodzą.. w połowie ziewam, męczą mnie ale to zupełnie inny rodzaj dynamiki mi pasuje.
Spróbuj Jillian Michaels 30 Day Shred: Level 1 - YouTube Jillian Michaels ma kilka programów, shred in 30 day, jest jednym z łatwiejszych. Ma jeszcze killer abs, banish fat boost...itd. Shred jest dosyć przyjemnym szybko idącym programem, trwa niecałe 30 min, założenie jest takie że każdy level ( jest 3 ) robisz 10 dni
fajne fajne
-
Odp: Chcę chcę chcęęę schudnąć!!
Może spróbuję. Ja lubię ćwiczenia, w których można odczuć ból mięśni, bo tylko wtedy czuję, że faktycznie coś robię:)
-
Odp: Chcę chcę chcęęę schudnąć!!
no to powinno Ci się spodobać :)
dziś dobrze zaczynam dzień..74 kg czyli - 1,6 kg w ciągu kilku dni, wiem że na razie nie ma się czym podniecać, ale...podniecam się :) spada póki co
technika działa, z jedzeniem dorywczo walczę, ale idzie...
-
Odp: Chcę chcę chcęęę schudnąć!!
1,6 to dużo!!! też bym się podniecała:) Ja wczoraj się ważyłam i wyszło że 0,6 mniej, także malutko ale jest:) też walczę z podjadaniem i przede wszystkim w piwem, które uwielbiam. Mój mąż zawsze mnie kusi żebym chociaż łyczka się napiła. Ale wczoraj udało mi się odmówić, także jestem z siebie dumna!:)
-
Odp: Chcę chcę chcęęę schudnąć!!
Cytat:
Zamieszczone przez
Havva_82
napisałam takie genialne przemówienie i już na samym początku mnie wywaliło wrrrr
jeszcze raz....
jestem mega zmotywowana i jednocześnie zła na siebie, mam wrażenie że straciłam cały rok na szarpanie się ze sobą, miesiąc ćwiczyłam drugi miesiąc nie ćwiczyłam....trzymałam tydzień dietę drugi tydzień podżerałam miedzy posiłkami.
I tak się bezsensownie bujałam cały rok czego efektem było...uwaga....- 1 kg w ciągu całego roku.....qrna
już mam dosyć, biorę się za siebie, mam plan - ćwiczyć min. 4 x tydzień, jeść z głową, słodycze raz na tydzień..ambitnie
ale teraz już nie mam wyjścia, mam fatalne wyniki krwi - cholesterol do leczenia, mimo recepty na leki nie wykupuję i próbuję zrobić wszystko żeby zrzucić poziom cholesterolu i dupsko o własnych siłach.
5 lat temu na tym forum zrzuciałam 14 kg, pamietam co to za uczucie, i kiedy przeglądam się w lustrze widzę jakąś starą babę...a mam dopieroż 32 lata! tożto najlepszy czas dla kobiety! a ja zapuszczona!no i do tego wszystkie sexi majtki w rozmiarze 38...shit..czekają
kto do mnie dołączy? razem raźniej kiedy wieczorem naleci ochota na coś słodkiego, alb kiedy się nie chce poćwiczyć te głupie 30 minut. Zapraszam do mnie na dłużej
waga 75,6 kg...
metraż - 163 cm...
:(
Wystarczy zmienić nawyki żywieniowe, czas zacząć nauczyć się odżywiać.
Dużo motywacji w podjęciu tej rewolucji:). Powodzenia :)
-
Odp: Chcę chcę chcęęę schudnąć!!
Jeśli ktoś ma psa to bieganie jest idealnym sposobem by pozbyć się nadmiaru energii u nas i naszego pupila,
Gdy ktoś nie posiada z dowolnych przyczyn nic nie stoi na przeszkodzie by biegając przemyśleć jutrzejszy dzień, z
acząć planować wakacje albo po prostu pomarzyć :)
zawsze jest co robić biegając wiec szczerze polecam !
-
Odp: Chcę chcę chcęęę schudnąć!!
Witam dziewczyny, widze ze zadko bywacie ale i tak chce sie przylaczyc ;) diete zaczelam od wczoraj i musze sprezyc tylek bo za miesiac lece na urlop a jestem tlusta, jutro sie zwarze i zrobie ssuwaczek z aktualna waga ;) poki co mam nadzieje ze bedziemy sie wspierac, pozdrawiam
-
Odp: Chcę chcę chcęęę schudnąć!!
i ja znowu wracam na właściwe tory...
mam min. 10 kg do zrzucenia i zrobię to 8-)
najgorzej ze słodyczami... nad zwykłym jedzonkiem potrafię zapanować. Ale słodycze uwielbiam w każdej ilości.
Będę tu zaglądać.
-
Odp: Chcę chcę chcęęę schudnąć!!
Heneczko na pewno znów się uda:) ja mogę się obejść bez słodyczy... ale uwielbiam gotować dla rodziny :) cięzka sprawa zapanować nad jedzonkiem. Jednak wiem ze skoro raz udało mi się zrzucić 17 kg to tym razem 13kg to niewiele:))) Pozdrowienia
-
Odp: Chcę chcę chcęęę schudnąć!!
Cytat:
Zamieszczone przez
Majka72
H ale uwielbiam gotować dla rodziny :) cięzka sprawa zapanować nad jedzonkiem. Jednak wiem ze skoro raz udało mi się zrzucić 17 kg to tym razem 13kg to niewiele:))) Pozdrowienia
dlatego gotuję to co moi lubią, a ja niekoniecznie haha, wtedy mnie nie ciągnie. Nie robię pizzy, pierogów i naleśników bo uwielbiam i ciężko byłoby sobie odmówić.
Też zrzuciłam 1,5 roku temu 17 kg i wróciło 10 :-|
-
Odp: Chcę chcę chcęęę schudnąć!!
U mnie wróciło 11 kg
:(( ale wzięłam się w garść :) i chyba to się liczy . Mam 42 lata więc jak to mówią po 40 gorzej:) ponoć:)
-
Odp: Chcę chcę chcęęę schudnąć!!
Jestem tylko 2 lata mlodsza. I chyba po 40 rzeczywiscie gorzej. Waga stoi mimo ograniczen jedzeniowych. Dopoki nie zacznie waga spadac i nie odnotuje sukcesow, bedzie trudno. Mobilizuje mnie spadek wagi na razie wiec mobilizacji brak
-
Odp: Chcę chcę chcęęę schudnąć!!
moze zastosuj jakas diete od dietetyka i silownie :)
-
Odp: Chcę chcę chcęęę schudnąć!!
jestem!
nie, wcale nie zniknełam w odmętach jedzenia, ot po prostu spaliłam laptoka i zanim się z nim ogarnełam...i przypomniałam sobie hasło na dieta.pl trochę minęło.
Wracam mega podirytowana sobą, ciągle mi jakieś głupie diety w głowie. Nie mogę się zmieścić w spodnie i pierwsze co myśle--a może by tak tydzień czegośtam z kapustą, albo siety sokowej.Głupia dupa jestem. Wystarczy zmienić nawyki nie? ten kto to sugeruje osobom z nadwagom ma mało wyobrażni, zmiana nawyków jest bardzo trudna i długo trwa.
A jak człowiek ma sporo do zrzucenia chciałby to załatwić w miesiąc dwa ..a tu dupa.
no cóż, u mnie czasowo lepiej, wysłałam dziecko do przedszkola co oznacza...mam więcej czasu na zorganizowanie się.
jutro wrzucę jaki suwaczek, boje się stanąć na wagę dzisiaj ;/
na biurku oprawione w koszulki mam karteluchy sprzed kilku lat, prowadziłam wykresy i tak sobie zerkam a tam -60,1 kg -i dopiska-weź się gruba dupo w garść...yyy..żeby człowiek wtedy myślał że może być gorzej to by takich pierdół o sobie wtedy nie myślał
dobra, do roboty
dzis
1. sniadanie- 3 x wasa z pomidorem, sałata i chudą wędliną ( ekologiczną :))
2. koktail z połowy banana, kilku jagód..pozyczonych od dziecka, brzoskwnia
3.bedzie pierś z czerwona kapusta i grilowaną cukinią
4. moze placki z cukini..?
rano zaliczony biego-spacer z psem, nigdy chyba z tym wariatem nie przebiegne kilku km non stop...ciągle wącha i oblewa,jego 37 kg masy rudego dupska skutecznie mnie zatrzymują...:/ ale szkoda mi go nie brać
jak u Was?
sollenie obiecuję tu być albowiem to jedyna metoda na moje poślady,w tym roku dwa razy zepsułam kompa więc limit wyczerpany :D
-
Odp: Chcę chcę chcęęę schudnąć!!
ależ tu pustki w porównaniu do kilku lat wstecz, a szkoda, bo to forum nieźle potrafi pomóc.
Ja dziś 5 km z psem zaliczone...tak..znowu sikał co dwa metry czyli powiedzmy - marszo-bieg z psem.
z wczorajszego dnia jestem bardzo zadowolona, najlepsza była kolacja- placki z cukini i marcherwki (+jajko, 2 łyżki pszennej pełnoziarnistej mąki, czosnek, pieprz, sól) i odrobina śmietany ( nie zamierzam ortodoksyjnie wszystkiego wywalić,to nie działa na dłuższą metę)
dziś mam mega zagłostkę, mąż zaproponował że zrobi romantyczną kolację a ja deser...a na deser lody miętowe z polewą czekoladową na bazie pianek marshmallows i maliny....chyba mi slina do tyłka ucieknie...i jak ja mam to zrobić żeby się nie zakleić czekoladą w trakcie...? wrrrr...zawsze coś
wczoraj oprócz porannego biegu dokotowałam od miesięcy nie ruszanego steppera, dziś mam zakwasy, ale idzie wytrzymać.
hallooooo
dawajta ludziska! razem łatwiej !
-
Odp: Chcę chcę chcęęę schudnąć!!
Popieram w 100%. Prawidłowe odżywianie to podstawa zdrowego odchudzania, a katowanie się ćwiczeniami poprawi nam wydolność organizmu
-
Odp: Chcę chcę chcęęę schudnąć!!
Havva! Dołączam jeśli można! :D Mam te same rozterki, więc myślę, że się wzajemnie zmotywujemy :) W pełni się zgadzam, kilka lat temu jak się dwa dni nie weszło na forum, to było z 15 stron do nadrabiania :lol:
-
Odp: Chcę chcę chcęęę schudnąć!!
Super!!!
Pynia80 jaki plan? a może bez planu ?
ja zaczynam powoli opanowywać kuchnię..a nie ona mnie, złoty środek to śniadanie, inaczej cienko cały dzień. Ale śniadania jem konkretne, np 3 kanapki z pomidorkiem + szklanka zblendowanych owoców.
zaczęłam też robić brzuszki, w tym tygodniu 4 razy. W następnym może jaka siłka ..no i marszo-biegi z psem.
W niedzielę ważenie....
też tak macie że w głowie jak o sobie myślicie to wyglądacie inaczej? niedawno zobaczyłam zdjęcia z urodzin mojego Syna, stałam obok i wyglądałam na 7-8 miesiac ciąży...jeszcze się podparłam ręką co by spotęgować mega sexi widok...co za masakra....
-
Odp: Chcę chcę chcęęę schudnąć!!
Hej :D Hi hi, no niestety, dla mnie wczoraj bezlitosna była witryna ..... zwłaszcza w miejscu, gdzie mało gustownie stanik mi się w schaby wpijał .... ;) Ech, to taki śmiech przez łzy .... Jaki plan! SCHUDNĄĆ!!!! :lol: a Planuję odrzucić kompletnie gluten, ale do tego potrzebuję jeszcze około miesiąca psychicznego nastawiania się. Ćwiczenia 5 razy w tygodniu, albo siłka, albo Chodakowska, obowiązkowo zestaw na 1000 przysiadów (do zrobienia, naprawdę :) ), jedzenie co 2,5- max 3 godz. Ważenie się lub robienie pomiarów raz na tydzień (?) Chociaż przy dużej ilości ćwiczeń może waga iść w górę, pomimo spalania sadełka, więc to może być mylące. Ale moim najplanem (wymyśliłam właśnie to słowo :p) jest ujędrnienie trzęsącego się jak galaretka ciała i zbicie celulitu ze stopnia 3 chociaż do 1 ..... Także jest co robić ....
-
Odp: Chcę chcę chcęęę schudnąć!!
Hej dziewczyny! Ja tez do was chętnie dołączę.Ja bym chciała do świat schudnąć 14 kg ale nie wiem czy się uda.2 lata temu ważyłam 79 kg i później poleciało do przodu,wtedy schudłam 18 kg w rok.U mnie najgorzej to weekendy i tyle pokus,ja to mam nałóg słodycze.No i zaczęłam chodzić 2 razy w tygodniu na zumbe,okaże się jak to będzie w praniu.Pozdrawiam!
-
Odp: Chcę chcę chcęęę schudnąć!!
Hej Martika! Dziwne znajome mi jest Twoje zdjęcie, chyba już kiedyś uczestniczyłyśmy razem w jakiejś akcji :) Słuchaj, no każda z nas ma ten sam problem, dlatego tu jesteśmy. Pomyśl tak: weekend jest co 7 dni, więc zamierzasz tak często zawalać rezultaty, które dzielnie osiągniesz w tygodniu? Czy warto? Nie to, żebym była taka mądra, bo sama mam ten sam kłopot, ale jak pomyślę o słodkim, to robię sobie kolejną herbatę (słodzę tylko etytrytolem, naturalny alkohol, tylko do słodzenia, a nie upijania się ;) ) albo kawkę, albo .... staję przed lustrem, ściągam spodnie i od razu mi przechodzi ..... Duży krok już zrobiłaś, bo podjęłaś decyzję i zaczęłaś chodzić na Zumbę :)
-
Odp: Chcę chcę chcęęę schudnąć!!
Cytat:
Zamieszczone przez
Pynia80
Hej Martika! Dziwne znajome mi jest Twoje zdjęcie, chyba już kiedyś uczestniczyłyśmy razem w jakiejś akcji :) Słuchaj, no każda z nas ma ten sam problem, dlatego tu jesteśmy. Pomyśl tak: weekend jest co 7 dni, więc zamierzasz tak często zawalać rezultaty, które dzielnie osiągniesz w tygodniu? Czy warto? Nie to, żebym była taka mądra, bo sama mam ten sam kłopot, ale jak pomyślę o słodkim, to robię sobie kolejną herbatę (słodzę tylko etytrytolem, naturalny alkohol, tylko do słodzenia, a nie upijania się ;) ) albo kawkę, albo .... staję przed lustrem, ściągam spodnie i od razu mi przechodzi ..... Duży krok już zrobiłaś, bo podjęłaś decyzję i zaczęłaś chodzić na Zumbę :)
Hej dziewczyny!
Tak byłam w akcjach paru,szkoda ze już nie ma ,fajna motywacja była.Dzisiaj najgorzej było,kryzys ,strasznie miałam ochotę na słodycze ale się nie poddałam.I dzisiaj się ważyłam ,to od pon. zrzuciłam 2,5 kg.Najlepsza motywacja jest dla mnie ten nowy program na tvn style ,,cofnij czas'' ogladacje dziewczyny?jak się te suwaczki teraz robi ,bo po zmieniali a nie wiem jak to zrobić?
-
Odp: Chcę chcę chcęęę schudnąć!!
no nie....to jakies fatum, znowu rozpisałam elaborat i mnie wywaliło ;/ Martikaaa..jakżeś Ty to dziewczyno zrobiła? 2,5 kg to mega wynik! powiedziałabym zajebisty, mi w tydz jak spadnie 0,5 kg to otwieram szampana...powiedz koleżankom jakże Ci to idzie
ja mam dziś jakiś mega humor, rozpiera mnie energia co poczuje moje dziecko - zamierzam dziś zamiast wózka pomaszerować po niego z biegówką, będzie drałował na rowerku do domu :D co zajmie mu pewnie sto lat...ale taki piękny dzień...a już prawie ma 3 lata najwyższa qrde pora porzucić spacerówki
Pynia80 z tym ściaganiem majtasów przed lustrem to super pomysł, wczesniej musiałabym chyba zgrzebny wór zarzucić na głowe co by sąsiadów za oknem nie wystraszyć. Najgorsze że czasem bezwiednie podjadam, robie coś robię i nagle patrze - jem. Głupie co ? albo mam stresującą sytuację w pracy i zaraz zaczynam gmerać po szafkach... macie jakies pomysły na podżeranie ?
.
-
Odp: Chcę chcę chcęęę schudnąć!!
"Najgorsze że czasem bezwiednie podjadam, robię coś robię i nagle patrze - jem. " :rofl: Padłam :D Ale szczerze? Coś w tym jest ..... ja ciągle łażę do kuchni, nawet, żeby setną herbatę zrobić, byle coś do gęby pchać .... Smutne ..... A teraz się rozchorowałam, to ciągle miód dodaję ..... Oczywiście wczoraj był "ostatni dzień bez diety", jak co tydzień ..... a dzisiaj i tak się już śliwek nawpieprzałam i innych owoców.... a niestety, to tak jak słodycze, tyle że z witaminami .....
-
Odp: Chcę chcę chcęęę schudnąć!!
Hej dziewczyny! a ja muszę się pochwalić ,już schudłam 4 kg w 3 tygodnie.Nie mogę tych suwaczków pozmieniać.Zdrówka życzę Pynia 80.Jem tak do 1500 kalori i teraz czytam na etykiety tam gdzie jest dużo cukru to odpada,w jogurcie nie raz aż 3 łyżki cukru ;-( Czuje tak po brzuszku ze się troszkę zmniejszył
-
Odp: Chcę chcę chcęęę schudnąć!!
Gratulacje w takim razie! 4 kg w 3 tygodnie to super wynik! Ja nadal się bujam, 2 dni diety, potem odpuszczam ..... Czekam na "ten" czas, który jakoś nie nadchodzi .....
-
Odp: Chcę chcę chcęęę schudnąć!!
O kurde! 4 kilosy !!! masakra! BRAWOOO!!!
ja nie wchodzę na wagę, jesteśmy w kiepskich relacjach. Wieczorem planuję, że rano wlize na wagę, a rano wstaję-dziecko mnie woła o 7 że głodne, że pić, że cośtam...lecę, robię, odprowadzam do przedszkola a później myślę...teraz to już za późno..
ale wczoraj dokonał się przełom w kwestii sportu, tak, ruszyłam oponę. 3 min ode mnie "zbudowano" park, nie są to łazienki ale bardzo ładny i z siłownią,teraz już nie ma wymówek,za blisko i za dogodnie żeby kręcić nosem. Wczoraj zrobiłam trzy parkowe kółka i 3 sesyjki kilkuminutowe na siłowni. Super sprawa. Dziś też mam nadzieję. Mam o tyle wygodnie / i czasem niewygodnie/ że pracuję w domu, więc jak ktoś zadzwoni to szybkie zasuwanie-chwila i będę pod kompem. :D
5 lat temu schudłam 14 kg biegając ( po 30 albo 40 min) po polach mokotowskich. Bardzo miło to wspominam, i nie były to jakieś masakryczne katusze.Obiecałam sobie wtedy że jak zobaczę 5 na wadze zrobię imprezę- tak też zrobiłam-po imprezie było już 62 kg hehe...musiałam się nażreć z tej radości.
Teraz jest ciężej bo jak jest dziecko w domu to nie jada się sałaty z kurczakiem na zmianę, ale z podżeraniem trzeba walczyć chyba całe życie.
jak u Was? jak humory?
ja jakoś pozytywnie dziś,chyba po wczorajszym bieganiu jestem z siebie dumna.
-
Odp: Chcę chcę chcęęę schudnąć!!
Cześć dziewczyny. Postanowiłam tutaj dołączyć, potrzebuje się wygadać. Próbuję walczyć ze swoją wagą ale mi nie wychodzi. Nie wiem czy słaba motywacja , czy jej brak. Próbowałam nawet suplementów diety, a jestem alergikiem więc czasami było źle. Nawet oczyszczałam swój organizm różnymi kuracjami. Jakiś czas temu odkryłam napój zjonizowany DiuVitam i odkryłam że mimo tego iż moje nawyki żywieniowe są jakie są to widzę efekty. Polecam
-
Odp: Chcę chcę chcęęę schudnąć!!
Witam, mam nadzieje, że mogę się przyłączyć.
Nie mam niestety zbyt dużo czasu na co dzień ale przeczytałam troszkę o waszym wątku i bardzo bym chciała wsparcia w trudnych momentach. Trochę o mnie: mam 25 lat, jestem mamą rocznej córci, od momentu dojrzewania borykam się z nawagą, raz w dół, pięć razy w górę, finał jest taki, że weszłam już na szczebel pierwszego stopnia otyłości i zaświeciła mi się czerwona lampka, że czas się ogarnąć, bo trochę za młoda jestem na takie zapuszczenie się...
-
Odp: Chcę chcę chcęęę schudnąć!!
Dziewczyna ajcie znać co u Was, czy wątek trwa, czy zapały się wypaliły :) a może ożyją :)
-
Odp: Chcę chcę chcęęę schudnąć!!
psa powiadacie? nie pomyślałam, już wiem z kim będę biegać;)
-
Odp: Chcę chcę chcęęę schudnąć!!
Ożyją zapały ożyją! Jestem! Wybaczcie moje znikanie, ale dzieje się u mnie! Niestety nie pod kątem diety ....
-
Odp: Chcę chcę chcęęę schudnąć!!
Regularne ćwiczenia naprawdę dużo dają. Do tego dieta i zabiegi w SPA od czasu do czasu = piękne i zdrowe ciało :) Ja dzisiaj zaczęłam walkę o lepszą wersję siebie. Jeśli do majaschudnę 10 kg to w nagrodę wybiorę się do BOMI Beauty Salon na zabieg endermologie i regen. Zatrzymam się też na kilka dni w Zamku Dubiecko. Mam nadzieję, że mi się uda ;)
-
Odp: Chcę chcę chcęęę schudnąć!!
Dziewczyny jestem! Czy Wy też jesteście? :) Miałam kryzys, ale nie ważne ile razy upadniesz, tylko ile razy się podniesiesz!
-
Odp: Chcę chcę chcęęę schudnąć!!
Witaj, chętnie dołączę. Dość mam już wylewania się ze spodni, a rozmiar 38 jest tylko wspomnieniem sprzed 10lat.. Cudów nie oczekuję, bo mnie wołem do ćwiczeń nie zaciągniesz, ale zmiana jedzenia na zdrowsze, odrzucenie słodyczy i koktajle owocowo-warzywne zamiast soków - to mogę :) Postanowiłam jeść częściej, a mniej i zdrowiej przede wszystkim. Za Ciebie trzymam kciuki!
-
Odp: Chcę chcę chcęęę schudnąć!!
Ja także walczę o idealnie szczupłą sylwetkę. Chciałabym ją osiągnąć do wakacji, ale gdyby udało mi się wcześniej to byłabym jeszcze bardziej zadowolona. Koleżanka mi poleciła TRIZER.pl - suplement diety z darmową dietą. Sama po jego zastosowaniu musiała wymieniać większość garderoby, bo była na nią za duża. Dzięki niemu zbędne kilogramy szybciej znikają. Mi także już po miesiącu stosowania udało się pozbyć dwóch kilogramów. Jestem na dobrej drodze do spełnienia swojego marzenia o szczupłej figurze.