-
Witajcie dziewczyny......
Pony dzieki ze wpadlas do mnie.....Schudlam 3 kg....na SB...jestem bardzo szczesliwa i dumna z siebie.....Moze TY tez przylaczysz sie do mnie?????Warto....Danusiu Tobie tez polecam ta diete....przez pierwsze pare dni bedzie ciezko ale pozniej naprawde nie czuje sie glodu....Jesli chcesz poczytaj sobie moje wypociny...jestem w ,,Chce schudnac,,...w ,,Jak dotrwac by znow nie zaczynac od poczatku....,,Pony jak sie wkleja swoj topic by sie wyswietlal na forum w moich wiadomosciach.... :?: Probowalam ale chyba cos zle robie.... :twisted: Anetko witamy Cie...razem zawsze razniej....Pony dzis studiuje ksiazke o SB...zreszta wszystko opisalam u siebie wiec wpadnij.... :) :) Ja wole ograniczyc jedzonko niz cwiczyc...stara juz jestem :wink: :wink: :wink: Ale na basen pojde i to niedlugo....Pozdrawiam i przesylam Buziaki
-
Witam Szanowne Panie :)
Nie obraziłam się, nie mam zwyczaju obrażać się z takich powodów. Każdy ma prawo wyrazić swoje zdanie.
Mam świetny humor. Od poniedziałku mam ferie i zamierzam odpocząć - totalne lenistwo :D
Pozdrawiam
-
Witam Stelle i Malinke i cała reszte też oczywiscie.
Stella ja raczej sie na SB niepisze , bo poprostu musiala bym poswiecic czas na zapoznanie sie z nia , pozatym wole diety ktore nie sa ścisle nazucone. Wpadne jednak do Ciebie na topic bo ja o SB niewiele wiem , wiec moze gadam tu głupoty :wink:
Malinka słuchaj fajno masz 8) Ja zaczynam ferie wraz z poczatkiem lutego , takze ty już bedziesz po :lol: :wink: :lol:
Tak jak Malinka mam dzis dobry chumor może t dlatego ze weszlam w swje najmiejsze spodnie 8) Jednak jak narazie sie w nich poprostu dopiełam , a trzeba poczekać aż bedą do noszenia dobre a nie do wciśnięcia :D
Pozdrawiam was serdecznie i pewnie wieczorkiem cos napisze , jak znam zycie to pomarudze bo jakos wieczorami mnie zawsze na marudzenie bierze .
Acha Stella ja tez wole mniej jeśc niz cwiczyc , chociaz dzis cwiczylam ale to wyjatek. paaaaaaaaaaaaa
-
Hej wszystkim!!!
DZisiaj to zawalilam sprawe... :oops: na sniadanie bialy chlebek, na obiad nalesniki z pieczarkami,serkiem i szynka, na kolacje ogromna porcja lazanek i z garsc pestek z dyni, nawet mi sie nie chce liczyc ile to kalorii- a na pewno duzo, za to witamin i zdrowia nic :cry: Troche jestem podlamana. Za bardzo sobie odpuszczam Niech mnie ktos powspiera, prosze... bo moja diete szlak trafia... :cry:
Pocwiczylabym ale taka jestem zmeczona, mialam ciezki dzien, ze mi sie wcale nie chce. :cry: tylko mi sie spac chce :cry:
-
CZEŚĆ KOCHANE ŚWIATEŁKO , w końcu jesteś :)
O rany jeden dzien to jeszcze nic złego , wszystko bylo by ok , gdyby nie te łazanki. Ale patrząc z drugiej strony to przeciesz wszystko jest do nadrobienia. Pocwicz sobie troszke wiecej i pospalasz kalorie za łazanki :D A pestki z dyni sa zdrowe , duzo chlebów razowych jest z nimi wiec tak czy tak sie je zjada w chlebie. Naleśniki sa takie pyszne że sama bym sobie ich też nieodmawiala. Nie załamój sie GÓWA DO GÓRY
Moim zdaniem t tylko chwilowe , musisz schudnąć tyle ile zamierzasz bo taki sobie wyznaczylas cel. Musisz go dotrzymać . Chwilowe "obrzarstewka" traktuj jako nagrode :D Wierze w ciebie gorąco i w twoja diete. Pozdrawiam
-
Cholera.... Drugi dzien zalamania dietowego- bialy chlebus, zolty ser i 3 lychy kremu czekoladowego... i wielki jogury jogobella pieczone jablko....i jeszcze pare innych dodatkow ( w tym cukierki mojej siostry- mialam ukrasc tylko 1 , ukradlam ze 20 :oops: nie dosc ze ze mnie obrzartuch to jeszcze zlodziej :oops: )
:oops:
boze, jak dobrze, ze jutro tez jest dzien, bo dzisiaj to... :oops:
POny, dzieki za wsparcie....Musze faktycznie pocwiczyc, bo od tego i humor sie poprawia a u mnie z tym ostatnio kiepsko. Od tego tygodnia zaczyna mi sie rzeznia na studiach...
Ech... Dol.
Napiszcie cos smiesznego.
Malinko fajnie,ze sie nie obrazilas :lol: . Zycze milych ferii, slodkiego lenistwa i wiecej silnej woli niz ja mam :oops: .
danusiak na zabicie cholernego glodu najlepsze jest zrobienie czegos fajnego.
Bo jak sie siedzi i odpoczywa w domu (patrz na mnie) to sie tylko mysli o zarciu i je :roll:
Pozdrawiam.
PS. Zmieniam ksywke ze swiatelka na tlusta swinke :? chrum chrum albo larwka ania...
-
heh nio ja już jesem trzeci piąty dzień na tej mojej diecie (heh jkeśli dobrze licze) narzoie jakoś idzie...zjadam jedną kanapeczke i dwa jabłka do 17 potem wracam do domku i srednią porcje obiadku w porze później szej dla zabicia głodu jeszce ze 2 jabłuszka iherbatka!! nio plus poł godzinki brzuszków ia takich tram....heh w niedziele sie zważe i zobacze czy to jakiekolwoik efekty przynosi mam nadzieje...
ech ale najgoprzej jest jak cie w brzuszku burczy...ech kiedy on sie skłrczy;/
niom dziekuje za pozdrowienia i pozdrawiam was rówież!!:D:D
trzymajcie sie dsziewczyny!!!
-
Hej Wszystkim Pieknym Paniom :lol: :lol: :lol:
Jak to dobrze, ze dzisiaj jest nowy dzien i wszystko mozna zaczac od poczatku :lol: :lol: :lol: Świeci sloneczko , a mnie jest zielono :lol: :lol: :lol:
Pomimo mojego ostatniego nietrzymania sie dietki waga pokazuje 3 kg mnie,niz na poczatku :lol: :lol: :lol:
Pony znowu Cie nie ma robaczku
Danusiaku a na jakiej diecie jestes?
-
heh na mojej:D:D
tzn nie znam żednych diet i się poprosty ograniczam!!
sama sobie komponuje co jem!!!
nie wiem czy to dobzre jeszce nie iwem czy to działa zobacze w niedziele czy waga sie zmiejsza??
am oe możecie cuś poradzic jakśc dobrą dietę dzikie ktrej szybko sie chundnie??
papatki
-
WITAM WAS CORAZ TO CHUDSZE KOBIETKI :lol: :lol: :lol:
Widzisz swiatełko kryzys kiedys minie TAK TRZYMAJ DZIEWCZYNO KAŻDY DZIEN TO NOWA MOŻLIWOŚC SPALENIA KALORII.
Danusiak no widze ze tobie tez niezle idzie . burczenie niedługo minie , bo sie zołądek musi zmiejszyc i przestanie burczeć.
Dziewczynki musimy dalej brnąć do przodu żeby sie w lato niewstydzić :wink: :wink: :wink:
Pozdrawiam was , wogole to ja wlasnie jem kanapke , ale nienadliczbowa takze jest loooz :lol:
Kurde zjadła bym sobie poączka , hehe ......ale trzeba sie trzymac :P
paaaaaa