-
No własnie też sie zastanawiam skąd to sie bierze. Może organizm woła jeść aby zbieracć wode aby jej większą ilość uwolnić podczas okresu?
To taka moja teoria :)
Jak bedzie tak dalej zimno to chyba zacznę sie jescze bardziej rzucać na jedzene. Ciągle mi zimno, chodzę zmarznięta, naubierana a tu sie nie zapowiada nic lepiej :(
-
Co do apetytu to ja chyba też tak mam, tylko że u mnie te dni są jakoś rzadko :(
TatiM kiedyś czytałam że niektóre produkty spożyczwce powodują ochłodzenie organizmu, nie wiem nawet czy to nie chidziło o owoce. Czytałam o tym w książce dotyczącej diety Diamontów (czy jakoś tak) czyli diety nie łączenia.
-
mnie tez "wtedy" meczy ten apetyt na wszystko, ale chyba jednak nie tak bardzo jak bole brzuszka... :cry: :cry: czasem mi sie plakac chce a tabletki tez gowno za przeproszeniem pomagaja... :(
odnosnie tych tabletek bezpiecznikow to jak one dzialaja i jak (kiedy) sie je zazywa :?: pierwsze slysze o takowych dlatego chcialabym sie czegos dowiedziec... :)
-
No brzuszek boli ale nie az tak żebym musiała brac tabletki przeciwbólowe. Odkąd jadę na anty to mi sie bóle nawet uspokoiły. Ale jak kiedys odstawilam na miesiąc to o rany... !
ewka~ rzeczywiscie przypomniałam sobie, ze moja matula też gdzies cos takiego wyczytała. Tylko chyba o jogurtach i nabiale. Jak sie z nią zdzwonię to dopytam. Moze bedzie pamiętac gdzie. A tak a' propos to też staram sie nie łączyc produktów przez mój tr. różowaty.
Mam nadzieję, że wkrótce sie juz ta pogoda zmieni.
Tak chcialbym skończyć sie dietowac do festiwalu Ryśka w Tychach końcem lipca. To dużo czasu ale musze zleciec 3 kiloski pilnować się i ustabilizowacć wagę.