-
ja nie potrafie
jak wy to robicie? :(
ja nie potrafie odmowic sobie jedzenia :(
tak bardzo chce schudnac
nie moge sobie odmowic jedzonka
ja nawet jednego dnia nie moge wytrzymac w postanowieniu :(
ale mi smutno
:( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :(
podrawiam wszystkie ktorym sie udaje
i te ktore maja sie gorzej
-
Jeżeli będziesz sobie powtarzać, że nie potrafisz, to w to uwierzysz :!: Na pewno potrafisz, ja tez tak na początku mówiłam, było wiele ''wpadek'', ale jest już trochę lepiej. :) Silna wola, tylko ona potrafi sprzeciwić się zachciankom :) Jak masz ochotę na cos do jedzenia, spójrz w lustro, powiedz sobie: nie zjem, chcę zmienic wygląd, a jesli zjem, to będę jeszcze grubsza. Staraj się nie mieć w domu dużo jedzenia, kupuj, gdy jestes po obiedzie, małe ilości. Zamiast jogurtu 400g kup taki 150g. Musi się udać :D
-
pisze zeby sie zmobilizowac
mam nadzieje ze jak ktos bedzie wszystko sledzil co robie
to nie dam plamy
czytam wszystkie posy i mam juz wiecej energii do walki
i mam nadzieje ze to bedzie moj pierwszy dobry dzien diety :D
trzymajcie kciuki za mnie
ja trzymam za was wszystkich!!!!!
-
hej slodziutka nie lam sie ! kazda z nas ma lepsze i gorsze dni . mnie tez sie zdarzaja wpadki i tez myslalam ze mi sie nigdy nie uda. ciesz sie ze startyjesz z takiej wagi ja startowalam z 77,6. teraz jak widac mam74. pomysl ze jest i bedzie dobrze . i nie zalamuj sie. po to u jestersmy zeby sie mobilizowaxc i wpierac. pozdrawiam!
-
jednak potrafie :D
i to dzieki wam :!: :!: :!:
jednak mobilizuje sie tutaj i daje rady
a najlepsze i najwazniejsze jest to ze mam swietny humorek :) :) :)
wiem ze z wami mi sie uda :!: :!: :!:
ciesze sie ze trafilam na to forum
pozdrawiam :D
-
Hej! Ja też kiedyś byłąm gruba i zaczęłam się odchudzać. Ale wcześniej to była masakra. Potrafiłam zjeść i przeważnie jedłam całą tabliczkę czekolady na raz :oops: . Byłąm poprostu gróba. Aż wreszcie pewna osoba powiedziała mi to. Może nie tak dosłownie ale można było z tego wywnioskować że lepiej byłoby się odchudzać. Potem byłą druga osoba. I ja zaczęłam się wreszcie odchudzać. :!: :D No i poskutkowało. Chociaż i tak chciałabym być chudsza ale muszę także zauważyć swoje postępy i każdemu odchudzającemu sie także radziłabym tak zrobić.
-
ja nie potrafię od czasu do czasu sobie czegoś słodkiego odmówić;) diś zrobiłam wielką rzecz:) wyżuciłam prażynki:) ponad pół opakowania , których już wczoraj zjeść nie moglam:) ihih i jestem dumna z siebie;P ihh buziaki:* slodziutka2o słoneczko:) dobrze Ci idzie , oby tak dalej:*
-
już nie moge...było tak dobrze...tak sie starałam ...KUŹ!!!!!!!!!!!!!!zerzarłam liona i ponad rządek czekolad...kur.....
wściekne ise zaraz...
:cry: :evil:
-
a ja sie wkurzylam na meza. prosilam zeby nie kuipowal slodkosci a on dzis zakupil paczke mnm-sow, 10 czekolad, slodkie rurki! mic tylko sie zalamac. boje sie nocnych glodow! zawsze jak narkoman z zamknietymi oczami! chodzi o to ze w nocy to ja nawet nie wiem co robir , kiedy biore sie za slodkie. nieraz bylo tak ze budzilam sie z roztopiona czekolada w rece! to dopiero jest wstyd! :oops: :oops: musze byc silna . bardzo! jak nie widze slodkiego to jest ok, ale jak mam je w zasiegum reki to nie wiem co bedzie. mam nadzieje ze jakos przezyje. schowam klucz od barku u dziecka w pokoju. to jest mysl!
-
Dziewczyny panujcie nad soba. Słodycze wcale nie są nam do życia potrzebne. Zamiast tego jedzcie owoce, albo pijcie herbate [wode].
A przy zyciu i sile trzyma to forum.
yasminsofija : trzymam kciuki. Wszystko ci sie uda. Zalezy tylko od tego jak bardzo cchesz..