Dziewczyny ratunku! Co wy piszecie ? 52kg przy wzroscie 158cm dla 20-latki to jest w dolnych granicach normy (moze jak ktos ma 10-12 lat i brak biustu i bioder to nie jest malo, ale dla kobiety to raczej malo niz duzo). Policzcie BMI, wychodzi troche ponad 20. Wierze, ze mozna miec przy tym malo miesni a wiecej sadelka, a na to sposob to fatycznie jesc madrze (niekoniecznie odchudzac sie) i duzo sie ruszac. Szczegolnie przydatne sa w tym przypadku cwiczenia budujace miesnie (czyli soc w stylu silowni) a nie aerobowe, ale zaden ruch nie zaszkodzi.