zgadzam sie z poprzedniczkami... nie można poprzestać na jedny rodzaju ruchu, to powinien być taki ruch jaki sprawia nam przyjemność...a np. jak pisze Argarth specerek zamiast jazda autobusem jest niewątpliwie przyjemną formą ruchu :)
pozdrawiam :)
Wersja do druku
zgadzam sie z poprzedniczkami... nie można poprzestać na jedny rodzaju ruchu, to powinien być taki ruch jaki sprawia nam przyjemność...a np. jak pisze Argarth specerek zamiast jazda autobusem jest niewątpliwie przyjemną formą ruchu :)
pozdrawiam :)
Zgadzam się z koleżankami. Co do pytania w temacie. To sądzę, że i jedno i drugie. Rower wzmocni mięśnie, a gimnastyka je wysmukli :lol: pamiętaj, żeby nie przesadzić ani z jednym, ani z drugim. Co do rad moich poprzedniczek. Sądzę, że świetna jest rada o włączeniu spacerów. Niestety nie mogę wysiadać przystanek przed szkołą, bo bym nie zdążyła, ale jak wracam, to idę przystanek dalej. Teraz wszędzie na zakupy i do biblioteki chodzę na piechotkę. Rodzice mnie nie poznają. :D od czasu do czasu wychodzę z psem na spacer, czasem idę z koleżanką. Ogólnie zaczęłam się ruszać. To jest fajne