-
Przyjaźnie korespondencyjne
Czy ktoś z Was ma jakieś doświadczenie w tej kwestii? Czy są osoby, dla których to nie tylko hobby, ale ważna część życia? Czy udało Wam się w ten sposób poznać prawdziwych przyjaciół?
Ja mam pod tym względem jak najlepsze doświadczenia, wciąż szukam bratnich dusz, które uwielbiają pisać i dostawać tradycyjne listy...
Jeśli ktoś będzie miał ochotę, możemy sie wymienić adresami i spróbować się poznać nie tylko poprzez forum! A jeśli nie, to chociaż napiszcie, co o tym myślicie, bo czasem mi sie wydaje, że jestem zupełnie "niedzisiejsza"...
Pozdrawiam! :P
-
tradycyjne listy
są inne, fajniejsze.mają duszę
Można do nich wracać, są bardziej prywatne....moze to dlatego,ze piszemy je ręcznie, moze to koperta....nie wiem
Kiedys pisałam sporo, ale raczej z osobami znanymi mi mniej lub wiecej...czasami przegladam te listy - to jak swego rodzaju kronika, pamietnik....nigdy nie poznawałam ludzi w ten sposób, ale to może byc fajne.
Sama czytać lubię, ale z pisaniem u mnie kiepsko.....zresztą, zeby pisać ciekawie cos musi sie dziac, a moje zycie jest ostatnio monotonne
1.09.2013
-
Kiedyś, kiedy jeszcze internet nie był tak popularny, korespondowałam z kilkoma osobami. Z jedną z tych osób łączyła mnie szczególna, siostrzana nawet więź. Potem z powodów niezależnych ode mnie więź ta się urwała. A ja nie miałam już siły korespondować z kimkolwiek innym.
Ale wciąż lubię dostawać i pisać tradycyjne listy. Więcej w nich człowieka, więcej duszy, kontakt jakiś bardziej intymny, niż poprzez e-maile. Więc jeśli interesuje cię, Lili, korespondencja z niedzisiejszą spoza Polski, daj znać.
-
witam 
tez mam miłe doświadczenie w takiej kwestii
mam przyjaciółkę korespondencyjną, od dobrych 15 lat do siebie piszemy, widziałyśmy sie chyba tylko trzy razy 
ostatnio Magda polubiła internet i już tylko kartki okolicznościowe wymieniamy drogą tradycyjnej poczty.
Reszta to Email i gg.
A szkoda, bo uwielbiam dostawać koperty ze znanym mi świetnie charakterem pisma 
i chyba postaram sie do tego wrócić 
nie jesteś niedzisiejsza
-
Witajcie 
Ja też bardzo lubię pisać listy, ale ostatnio robię to co raz żadziej. Tradycyjną pocztę zaczyna wypierać internet. Możliwość rozmowy z kimś na gg też się przyczynia do zaniku zwykłych listów. Dochądzą do tego elementy ekonomiczne- znaczki, koperty i papeterie. Jednak żadna z tych rzeczy nie daje tyle radości co oczekiwanie na (nie)zwykły list. Wypatrywanie listonosza, zaglądanie do skrzynki, uśmiech na twarzy gdy widzimy znajomy charakter pisma, rozdzieranie koperty drżącymi rękami. Tego nic nie jest w stanie zastąpić... Ostatnio właściwie nie piszę piszę już listów. Albo mi się kontakty pourywały, albo te osoby przeprowadziły się blisko mnie. Szkoda....
-
Ja osobiscie wole porozmawiać przez telefon!
wtedy nie moge sie nagadac!
Jak pisze list to jestem bardzo chaotycznie i
czasami poczatek mojej mysli jest na koncu i odwrotnie!
takie zycie!
Podobno najgorsza cecha mojego charakteru to,
ze jestem roztrzepana?!
Listy pisala i pisze moja mama i to bardzo cenie!!!!!!!!!!!!!
Niestety ja nie umiem!
POZDRAWIAM Z HAMBURGA!!!

Ps; CHetnie zadzwonie jesli ktos ma ochote pogadac!!
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki