-
Oj pieseczku nie uważam się za ładną osobę. Mam masę kompleksów. Wszyscy tak jak Ty mówią mi że nie mam się z czego odchudzać ale sama wiesz jak to jest. mam okropne nogi i brzuch eh.
Wróciłam ze szkoły i wpadłam na chwilkę na forum i zaraz lecę na angielski. Buźka
-
Nie przejmuj sie wogole tata mezczyzni juz tacy sa....poprostu moj jest bardzo podobny..zawsze gdy zaczynma sie odchudzac optymistycznie mnie podbudowuje ze i tak nie dam rady...:) ale mam to gdzies...i rozpoczynam walke i nie poddam sie chocby nie wiem co!!! naparwde nie widac zebys tyle wazyla ale jesli tak bardzo zle sie czujesz w swoim ciele to propnuje na poczatek diete 1000kcal:) i bedzie dobrze zrzucisz z rozumem zbedne kilogramy bez efektu jojo i bedziemy laseczki ze hej!:) pozdrawiam goraco:) buziolki 3maj sie trzymam kciuki:)
-
A ja dzisiaj jestem normalnie dumna z siebie :D:D:D
Jeździłam 30 minut na roweku i pisało mi na roweku że stracilam 410kcal :D:D:D Wiem wiem dla was to kruciutko ale dla mnie to duzy wyczyn ;)
Ale teraz mnie boli kolanko :(
A wiec ten rowerek to jest chyba moj I i ostatni raz :(
A co do mojego taty to on wogóle nie rozumi co to znaczy sie odchudzać bo nigdy tego nie robil!!!!On jest zdania że nie należy sie doprowadzać do stanu który nam nie odpowiada żeby później to na siłe zżucać...
No cóż....mężczyźni....
Myszko wiem wiem ;) Kazdemu odpowiada inna waga ;)Ale twoje nozki i brzuch sa na prawde cool!!
-
a z jaka predkoscia jezdzilas na tym rowerku??:>
-
To zależy....na poczatku kiedy jeszcze miałąm siły jechałam 25km/h tak po 5 min miałam dość i jechałam 22km/h a później jeszcze przez ostatnie 5 minut znowu jechalam 25km/h żeby wydostać z siebie siódme poty ... No oczywiście tam w miedzy czasie też miałam tak niekiedy 23,24 albo 25 km/h zależy ;)
I jechałam na oporze 5 na 8 możliwych
-
myszka dostalam fotki, dzieki :wink:
naprawde jestes chuda, i nie odchudzaj sie mocno bo szkielecikiem zostaniesz, dietka ci naprawde do niczego potrzebna :D :D
-
dorcas oj wiesz jak to jest. Poprostu chcę się czuć dobrze w swoim ciele :) I DOKONAM TEGO. Szóstka Weidera jest bardzo dobra :) jestem już po czwartym dniu a już czuję i nawet troseckę widzę efekty!! Polecam.
Pieseczku :) bądź z siebie zadowolona :) Ja jestem z Ciebie bardzo zadowolona :):) oby tak dalej BUZIOLKI
-
A mój tata od pewnego czasu się odchudza :) hehe Jest z siebie bardzo dumny bo schudł już koło 10 kg :) hehe Ale musiały go do tego działania zmotywować problemy zdrowotne bo wczesniej miał za słabą wolę... W sumie dzięki jego odchudzaniu i mi jest łatwiej bo w domu nie pojawiają się już tłuste i bombowo kaloryczne potrawy ;P
-
Dzisiaj nareszcie waga spadła!!!!!!!!! <jupi>
Ostatnio codziennie rosła o przynajmniej 0,3 kg a dzisiaj spadła do 84,2 z wczorajszej wagi 84,6 :):)
Już mi od razu lepiej :D
I sie nie poddam <do czasu> Hahaha
Nie no żartuje ;)
Bede walczyć do końca ;)
Czy myślicie że uda mi sie schudnać do wagi <przynajmniej>75kg <a najlepiej do 70kg>do maja??
Czy bym mus8iała sie katować???
A jeszcze jedno pytanko....Wiecie może ile ma taka "pizza" sprzedawana w cukierniach <wielkości małego talerzyka>??
Bo dzisiaj ją zjadłam na śniadanko i nie wiem czy zjadłam mnuuustwo kalorii <400kcal>czy coś koło 200kcal??
Prosze was o odpowiedź
Pliisssska :)
-
Hej pieseczek :)
To super,że waga spada:D Ja dzisiaj na wadze zoabzcyłam 73 :))) Super :)
Trzymaj się pa :*
:*