-
hehe Ivi bedzie sliczny w czerwcu jka sobie wyrobie go cwiczeniami :D Jaka skonana wróciłam..no ile mozna miec zajesc;/ Swira idzie dostac..nie dosc ze nie mam siły wykonac pełnego planu cwiczen to jeszcze nie dojadłam dzis i nie mam ochoty :( oj...a wiem ze weekend mam spalony bo przyjezdza mój Kiciaczek i chce tylko hehe zajmowac siem nim;p
-
Masz dojeść !!
To rozkaz 8)
-
-
heeej:D
wrocilas...nie powinnam sie cieszyc:P
bo jak twierdzisz przytylas no ale znowu
bedziesz z nami:D
wogole to te foty co dalas to chuda jestes:P
-
hehe znając moja wytrwałosc to wiedziałam ze wróce;p na pierwszej to mój terazniejszy brzuch..niestety po dawnych miesniach slad zaginął..a ta druga to z czerwca jak skonczyłam diete..szok..ale postaramy sie zeby wszystko wróciło do normy;p busssiam :*
p.s skarby moje loffane dojadłam nawet chyba za duzo;p
-
o fak ;P ja też chce taki brzuch :D
-
-
hera witam :* co tam :* :D
Opusciłam was na tydzien bo przez weekend z Kiciaczkiem rozpad sie mój plan cwiczen :cry: :cry: :cry: :cry: i juz nie wierze ze bedzie dobrze :( jak na siebie patrze to az płakac i sie chce i napewno moje nogi i pupa nie bedzie na wakacje idealna tylko taka jak teraz..beznadziejna..nie moge zebrac sie do cwiczen..zrobiło sie ciepło i wszystkiego mis ie odechciało bo mam w głowie ciągle mysl ze nie dam juz rady..ze nie zdarze i nie wytrwam ...buuuu...zalamanie na maxa..
-
wez nawet tak nie mow ,ok ?
do wakacji jeszcze jest daleko ;)
na wakacjach bede w Gdansku ;>
wiec sza panna !!
do roboty !
u mnie wlasnie rozpoczelam 4 dzien
tez mialam wczoraj kryzys ale jakos dalam rade
;*
-
Hej, nie można się załamaywać. Każdy ma czasem takie chwile... Pomyśl jak zajebiście będziesz wyglądać w bikini na plaży :D Mi to pomaga:)