zupki sa bardziej niezdrowe niz slodycze.
sama skoncentrowana chemia.
;p
Wersja do druku
zupki sa bardziej niezdrowe niz slodycze.
sama skoncentrowana chemia.
;p
Wiem, ale nie chce przeżucać się na słodycze, dla mnie gorzej objadac sie słodyczami...zresztą nie jem tych zupek codziennie.
kiedys to ja te zupki sobie normalnie na obiad jadlam ale teraz odstwilam tą żywość w proszku :P czywiscie oprucz kiślów itd. ;)
A ja zupek nie mogę, takich chinskich... Bo węgowodany :/
Hehe.
Ale za to nie muszę kalorii liczyć :)
A ja czytałam na stronie knorra same superlatywy o tych zupkach :lol:
Wcale nie taka chemia ..
:arrow: Zawierają naturalne składniki – podstawowymi składnikami zup Knorr są najwyższej jakości suszone warzywa, suszone mięso i jego ekstrakty, tłuszcze, nasiona strączkowe, makaron, kasze lub grzanki
:arrow: Nie zawierają konserwantów – składniki zup są suszone, a suszenie jest naturalną metodą utrwalania żywności, dzięki temu produkt jest trwały
:arrow: Są niskokaloryczne i zawierają mało tłuszczu – Knorr używa najwyższej jakości nieutwardzonych tłuszczów roślinnych. Zupy Knorr jako jedyne na rynku nie zawierają kwasów tłuszczowych typu trans. Są to kwasy, które wpływają na podwyższenie złego cholesterolu we krwi
:arrow: Zawartość sodu mają mniejszą lub porównywalną z zupami domowymi – sól jest głównym źródłem sodu w naszej diecie. Sód jest niezbędny do funkcjonowania naszego organizmu, jednak spożywany w nadmiernych ilościach, może być czynnikiem ryzyka prowadzącym do nadciśnienia. Według zaleceń Światowej Organizacji Zdrowia dzienne spożycie soli nie powinno przekraczać 5g. Talerz zupy (200g) zawiera mniejsze lub porównywalne do zup domowych ilości sodu – średnio ok. 650 mg, co odpowiada 1,6g. soli
:arrow: Są zbilansowane – tylko w zupie, w odróżnieniu od innych produktów czy dań, poszczególne składniki odżywcze takie jak białka, tłuszcze i węglowodany są we właściwych proporcjach.
Qrwa jeden zero :? fuuuuuuuck ! :?
co do zupek-zaopatrzylam sie w 10 zupek na 2 tyg. nad morzem ;)
wyjazd juz 13 czerwca!
ale one mi juz nawet przstaly smakować :P
No mi niestety nie 8)
ale pewnie kiedyś przejedzą sie :wink:
No ale dzisiaj żadnej zupki, robie wlasną dla siebie i dla taty na kostce bo tato nie je drobiu ;)
a mama odzielnie dla sieebie i dla brata na wywrze z kury 8)
jakie to gorace kubki :P bo ja kupuje i sa po 35 kcal w 100 ml. a i takzawsze zalewam z 300 :P i
No to Lou niech smaczna bedzie ta zupka ;)