Dziewcyznki nie przejmujcie sie wilkanoco :D dizisaj powracamy :wink:
Wersja do druku
Dziewcyznki nie przejmujcie sie wilkanoco :D dizisaj powracamy :wink:
No widze że już powróciłyście kochane :wink:
Ally, ja też mam problem z wypróżnianiem, zważe sie dopierow sobote.
A brat się martwi, więc nie bądź zła :wink:
Sandree ten kg to jedzenie które zjadłaś. Ja nie marnuje czasu na oczyszczania, nie moge przecież. Zresztą mało jadłam w te święta.
dzieki :)
jednak ten dzionek to nie bedzie tylko oczyszczanie ;/ no nic trudno sie mowi i zyje sie dalej :) musze znalezc sobie jakas motywacje :) pomozcie ..
Ja pilam herbatke ojca Klimuszki to 2 razy dziennie do kibelka latalam :D
ehehhehe :)
ally a co z tobą bylo, ze sie tak najblizsi martwią ? bo nie bardzo wiem... :P
od wakacji spadla mi waga z 62 do 47 :? ostatni okres mialam 19 czerwca , mamuska zaprowadzila mnie do ginekologa , dostalam luteine pozniej zastrzyki(ostatni przyjelam w ten piatek ) no i teraz czekam , podpisalam zobowiaznie ze przytyje bo inaczej wysla mnie do psychiatry, przed swietami wazylam 49 teraz nie wiem bo sie boje stanac na wage , ale czuje ze mi przybylo i zle mi z tym -takze chce sie doprowadzic do porzadku :shock: mialam podejrzenie o anoreksje (mam 170 cm)ale dla siebie nadal jestem za gruba :(, po tych zastrzykach jem jak dziki osiol :( :x przez swieta nawpychalam sie owocow :/ , dzisiaj mialam ostra wpadke z platkami fitness :/ , no nic nie ma co narzekac trzeba sie wziac za siebie :shock: , chyba mi stuknelo ok 1500 kcal bleee
ally, domyslam sie, ze to dla Ciebie trudne.. ale postaraj sie zwiekszyc limit do 1500kcal :D
na prawde nie przytyjesz! a bedziesz zdrowsza i nie bedziesz musiala juz odwiedziac lekarza ;)
ally, domyslam sie, ze to dla Ciebie trudne.. ale postaraj sie zwiekszyc limit do 1500kcal :D
na prawde nie przytyjesz! a bedziesz zdrowsza i nie bedziesz musiala juz odwiedziac lekarza ;)
Skoro z powodu utraty wagi już trafiłaś do lekarza, to po co się jeszcze odchudzasz? 49 kg i wzorst 170cm to naprawde niezły wynik. Spróbuj poprostu utrzymać tą wagę.