Wiem... zakładałam juz wiele wątków. Sukcesy i porażki. Ale ten będzie najważniejszy...
Byłam w aquaparku i pewien "kolega" powiedział na mnie salceson... nie wspominając, że ten "kolaga" jest w 4 kl podstawówki;D więc... hm młody kolega. Ale jednak... usłyszał to ON, zrobił dziwną mine ale nic nie powiedział. Chcę im pozazać, że mogę!

Będe piekna, i jestem piekna!

Cele, których ktoś nie może osiągnąć, może ja osiągne...

Jestem gruba, ale jak wiele z was muszę osiągnąć cel. Muszę schudnąć!