Ja chodziłam na aerobic, ale na razie zrezygnowałam, bo musiałam dlaeko dojeżdżać busami, które i tak się spóźniały, a nie miałąm powrtotnych. Wrrrr.... ale było fajnie :lol:
Wersja do druku
Ja chodziłam na aerobic, ale na razie zrezygnowałam, bo musiałam dlaeko dojeżdżać busami, które i tak się spóźniały, a nie miałąm powrtotnych. Wrrrr.... ale było fajnie :lol:
Też miałam chodzić na aerobik ale zrezygnowałam, bo po pierwsze niezbyt nadążąłam, a po drugie trochę szkoda mi było kasy, ale może się jeszcze kiedyś zapisze z jakąś koleżanką :roll: Narazie ćwicze w domku przed telewizorkiem. Co do płytek to kupiłam sobie kolekcję fitness pt. "Chcę mieć takie..." i tam było na ciało, brzuch, pośladki i ramiona, one były kiedyś w Shape'ie no ale przegapiłam wtedy...I jeszcze mam jakiweś płytki z aerobikiem, jogą i pilatesem to też się wykorzysta żeby monotonnie nie było :wink:
Wczoraj jeszcze zjadłam serek Danio i grahamkę i pojeździłam 30 min na rowerku także było ok :)
A dziś na śniadanko był serek Danio (znowu ale uwielbiam je :lol: ) i 2 wafle ryżowe no i pojeżdziłam już 30 min na rowerku. Po 10 wszamam sobie bananka :lol:
A jak tam u Was :?:
U mnie tak sobie...Dzisiaj nawet ok, ale wczoraj przegięłam :(.
Ja miałam też się zapisać na aerobik z koleżanką, ale nie pasowały mi godziny.
Słyszałam o tej serii ćwiczeń. Dobre to jest?