-
w poniedziałek odpuściłam sobie dietę bo mieliśmy mikołajki no i słodycze ;/
a dziś:
sn->jogutr 210kCl
snII->grahamka z serem 200kCl
przed obiad->chałka z marmoladą 350kCl
razem:710kCl no cóż... obiadek to będzie ryż z sosem a na kolacje coś lekkiego ;) pozdróffcie :*
-
Nie jest tak zle przeciez :)
-
Bardzo ładnie ;)
A ja mam jutro mikołajki, ale słodyczy nie będę jeść :twisted:
-
Hej pamiętacie mnie jeszcze? :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: jestem jedną wielką nie udacznicą :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: od poniedziałku dietę jebię :( czemu? już nie wyrabiam :(:(:(:(:(
-
gdy czytam wasze posty w których piszecie,że dobrze Wam idzie chce mi się walczyć dalej.jestem chora.od 3dni leże w łóżku :( i jem jem w sumie po 1500kCl albo troche więcej :( zdaża się słodycz ;/ ale ja tak dalej nie chce! chce schudnąć chce być piękna!!! wierze w siebie chce być szczęśliwa ale dlaczego mi się nigdy nie udaje?? tym razem musi mi sie udać!
-
Dziś:
Śniadanko:
9:25 :arrow: jogurt->120kCl,jajko gotowane->88kCl herbatka 20kCl = 228kCl
ŚniadankoII:
11:50 :arrow: 2kromkeczki chleba słonecznikowego->99,20kCl z powidłami->66kCl herbatka 20kCl = 185,20kCl
Obiad:
13:45 :arrow: Gorący kubek-> 40kCl
narazie jest 453,20kCl więc nawet nie połowa :) jupix ;] uda mi się uda ;] już czuje się lepiej to może coś poćwiczę ;)
-
Słoneczko glowka do gory , uda Ci sie wszystkim nam sie uda:) ja wczoraj zawalilam , w sumie dawno nei bylo dnia w ktorym idealnie trzymalabym sie dietki :? no ale walcze dalej bo za duzo juz osiagnelam zeby teraz to zaprzepascic !
za malo zjadlas :roll:
-
kochaniee!!
jest dobrze, 1500 to tez dietka! bedzie dobrze, twoj organizm podziekuje za rozsadek i nie da joja!
a musisz sie odzywiac zeby dostarczyc mu sily do walki z choroba :)
nie zalamuuj sie :*** uszy do gory!! :D
-
Ally jak to zamało zjadłam?? jestem najedzona na amen x] dobije dziś może 1000kCl tak żeby skórczyć go,ale jak nie dam rady to dojem do 1200kCl.Chorubsko już przechodzi ;] moje obżarstwo mu pomogło hehe :)
-
Ty nieudaczniczka?! Zobacz ile juz osiagnelas! A to co Ci pozostalo, to juz tylko sam szlif. Ja jestem z Ciebie dumna :D