Mi sie nie chce liczyć kalorii... nie mam wagi do jedzenia wiec skąd mam wiedzieć ile zjadłam np. szpinaku z makaronem? :D
Wersja do druku
Mi sie nie chce liczyć kalorii... nie mam wagi do jedzenia wiec skąd mam wiedzieć ile zjadłam np. szpinaku z makaronem? :D
Undertwenty - hoho a czemu? to jakbyś zjadła 1500 to by była tragedia, jedź na 1200 cąły czas tak jest lepiej i mniejszy pan jojo:P
Ynkusiku - nie wiem mnie ten avatar przeraża, w sumie tych ludzi to ręce bolą^^
a jedzenie, hm po co w ogóle o nim myślimy?^^ trzeba to traktować jak podstawowy aspekt - jeść, by nie być głodnym.:D
Courtizzle - Też mi się nie chce, czasem można tak na oko, ćwierć paczki makaronu wsypać i wyjdzie, brat kupił sobie wagę kuchenną ale rzadko korzystam;]
pseutonim, to moja chora i zryta psychika ;/
niestety jedzenie jest zbyt wielka przyjemnoscia
niestety nas gubi...:(
Damy sobie z tym jedzeniem radę:D
oj widze, ze jestes pelna optymizmu Pseutonim :D i super, tak tzrymaj ;*
ajjj Twoje avatary rządza :D
dokladnie :lol:
No własnie? Czemu o niem myslimy :?: Przeciez jedzenie jest czynnościa taka jak na przykład kapiel. a o myciu się nie rozmyslam cały dzień :roll: :lol:
Ja mam 14 lat i waże 60kg chciałąbym schudnąć (tak jak wy) ok. 3-5kg niektórzy mi móią że jestem chuda ale ja tak nie uwarzam i trzymam za was kciuki aby sie wam też udało schudnąć :)
Monia my trzymamy kciuki za Ciebie;]
ie masz wzrostu?