No, mały sukcesik..waże juz 68 kg(wazyłam 70kg) no i jestem troche szczuplejsza w brzuszku hehe
Wersja do druku
No, mały sukcesik..waże juz 68 kg(wazyłam 70kg) no i jestem troche szczuplejsza w brzuszku hehe
A ja ważyłam 70 kg, a teraz ważę 55 :D Schudłam tyle od stycznia. Teraz moja waga jest prawidłowa, ale na brzuszku i udach jeszcze jest za dużo tłuszczyku :(
Ja jestem dzisiaj calusieńka w skowronkach :lol: . Staję sobie rano na wagę , patrzę a tu 61,8 . Yeeeeeeaaaaah !!!!! Z rok te cyferki nie pokazywały się na mojej wadze (Rok temu spadłam z 63 kg do 57 kg ; przypominam , że moja najwiękasza waga , którą osiągnęłam w lutym tego roku wynosiła 68,1 :oops: ) . Ale to dzieki Wam dzieczyny !!! Wasze posty są tak niesamowicie mobilizujące , że już nie patrzę z pożądaniem na czekoladę . Np. wczoraj o 20:30 miałam taką ogromną ochotę na kisiel , ale weszłam na forum i od razu mi przeszło :D . Dziwne , że wcześniej nie wchodziłam na forum mimo że jestem zarejestrowana chyba od marca . Dziękuję Wam , kochane , że jesteście :********
a ja sobie teraz waze 63 i moja zmodyfikowana 13-stka dobiega konca za chyba 3 dni ( zmodyfikowana, bo nie jem miesa, niestety przemiana materii mi nie poprawi, ale coz :) ) i waze 63 kg:)))))) a przed kopenhaska bylo 66...hehe:) a jak sobie pomysle o moich 80 pzed rokiem, to az sie boje jak wygladalam:).......no wlasnie, jestescie super laski, mobilizujecie i chyba bym nie dala rady, gdyby nie to forum:) BUZKA DLA WSZYSTKICH W CZOLO:))
POWODZENIA, POZDRAWIAM I PA!!!!!!!!
:*
JA tak samo.. bez tego forum ani rusz.... :( Właśnie wroóciła od babci i niestety niem iałam tam necika ;(.... I jadłam i jadłam i nikt mnie ni mógł powstrzymać.... ALe diziaj zaczynam ze zdwojoną siłą... Musi sie udać bo to jush moja ostatnia próba....
Buźka :*
hej wszystkim:) justagirl to co twoja mama jadla ze schudla 8 kg w tydzien:) napisz mi jakis dzeinne menu liska
ja mam 160 cm i waza 58 kg i moim zdaniem to troche zaduzo chciala bym, schudnac jakies 5 kg w tydzien i nieweim jak to zrobic... jak macie jakies ciekawe pomysly to piszcie pap[/b]
5 kg. w tydzien.....:/......hm..to troche....malo realistyczne......i raczej strednio zdrowe, jezeli dieta bedzie zle zbilansowana...no, bo jo-jo wtedy murowane...proponuje poszukac czegos na stronie glownej i raczej zajac sie dietka, ktora pozwoli ci chudnac 2 kg. na tydzien. bo wiesz, jak schudniesz nagle tyle, jezeli wczesniej sie nie odchudzalas zbytnio i nie cwiczysz, to zrobi ci sie galareta z cialka, nie bedzie jedrne itd...sama zadecyduj
ja sie juz wczesniej odchudzalam ale chudlam 1-1.5 kg na tydznien a teraz musze troche szuybciej bo niedugo wyjerzdzam i sie niepokaze tak na plazy... a co do cwiczen to cwicze codzienie rano albo wieczorem 5 cwiczen na vrzuszek i 5 na talie i do tego 100 szybkich brzuszkow... jesli znacie jakies dobre diety jak mozena szybko schudnonc to piszcie plis:)
Ja już prawie od miesiąca jestem na diecie i z 63kg spadłam do 58kg jednak moja waga ciągle sie wacha. A co robie 2 razy dziennie jeżdże na rowerku domowym przez ok 35 min(spalam ok.300 za kazde półH) Jem 3 nisko kaloryczne posiłki dziennie,co 3 lub 4 h a ostati jadam ok 20 i pije 2 litry wody a najważniejsze pije zieloną herbate, co bardzo poprawiło mój metabolizm. Szkoda tylko ze dopiero tydzien temu na to wpadłam :cry: Wszystkim wam proponuje nie pić ciemnej herbaty bo ona tylko blokuje przemiane materii Jestem żywym przykładem :D