no to racja, wolalbym mniejsze ebz tluszczu, chociaz Ty chyba wiele tluszczu nei masz ;]
Wersja do druku
no to racja, wolalbym mniejsze ebz tluszczu, chociaz Ty chyba wiele tluszczu nei masz ;]
aż tyle to nie. oczywiście w okolicach bioder bo w innych partiach...bez szczegółów po co się dołować ;) i tak jutro sql wystarczy
no wlasnie.. sql jutroooo :P
a ja niewiele zrobilam w ten weekend, i nic nie załatwiłam i w ogole ;P
Nawet mi nie mówcie o szkole... bosh mam jutro koszmarne 3 sprawdziany :cry:
a ja wywiadówke w środe i czeka mnie śmierć kliniczna bo mam 1 z geografi na którą moi są przeczuleni i nie moge poprawić prze zebraniem ;/
ja si ena gegere jeszcze nei uczylam... no jak napisze na 5 to bede miala 5 na polrocze... jakie wam srednie wychodza? ja jestem w I lo i wychodzi mi cos mmiedzy 4.25-4.5. oj z paskeim na koniec ciekzo bedzie. a w gimnazjum mialam 5,7 na koniec, ech
no ale gim to jest bez porównaania ;)
ja jeszcze nie wiem jak mi wyjdzie, cos ponad 4 ;)
jeśli mi wyjdzie ponad 4 ogłaszam święto ;). ehhh ja wchcę moje średnie z sp. te pinkne biało-czerwone paski..
a ja się zaczęłam zastanawiać po co mi to wszystko... płaski brzuszek w miare zgrabne nogi?? hm... no właśnie po co??
ja tez tak mam :P siedze czasami , glodna ,i sobie mysle - odmawiam sobie tyle pysznosci po to zeby byc szczupla .. a po co mi ten plaski brzuch ?:P a pozniej pojawia sie wizja mnei na dyskotece jak sie ten plaski brzuch przyda :)
tez tak czasem mysle. jak patrze na gruba laske czasem mam satysfakcje, ale co mi po satysfakcji, skoro ona sie tym nie przejmuje i ja bedac chudsza mam wiekszy problem niz ona, bo on sie akceptuje. jednak chce byc chuda. nie wiem czemu
ja tez tak czasem mam,
mzyle i mysle ;)
no i fakt - widze ze jestem z siebie zadowolona gdy widze efekty, i sprawiam sobie tym przyjemnosc - chociaz czasem :P
no i to chyba chodzi o to udowodnienie wszystkiego samej sobie..
Motyleq fakt na dyskotece się przyda. dla mnie byłoby to pocieszenie bo tańcze fatalnie :oops:
Mayha popieram efekty to czysta satysfakcja i chba najlepsza z motywacji
julix tak to już nas matka natura stworzyła ;)
ja czasem dąże do czegoś, bo poprostu tego potrzebuje. nie zdaje sobie sprawy dlaczego i po co, poprostu musze to zrobić, żebym czuła się dobrze...
ale tak naprawde w srodku nas - jest cos co to spowodowało - ale to jest impuls od kogos z zewnątrz :twisted: od kogos bardzo "uprzejmego" :P
i..... czasem działa na nas wykluczając naszą większą świadomość :D
ja jak mam plaski brzuszek czuje sie pewniejsza siebie... nie wydaje mi sie wtedy, ze jak mnie ktos zobaczy, to od razu mysli: o jaka gruba krowa.
no i trzeba sie zmierzyc z prawdą ;)
kurczeee ;/ jem 1300 wiec to spokojnie jest jeszcze dieta, nie mam zamiaru zejsc nizej ale nie podoba mi sie noo . .
a wyobrażacie sobie dzień w którym ani razu nie pomyślałybyście o diecie, kcal czy ćwiczeniach... ja już zapomniałam kiedy taki miałam :)
ja sobie wyobrazam,a le dluga droga do tego dnia ;/
jeeej :P ja tez, a przed dietą to nigdy czegos takiego nie stosowałam i nie mialam zaaadnych wyrzutów hehe ;) warto czasem to sobie przypomniec :P
ale brzusio mi wystajeee ;/ a juz nie wystawaaal :P oj buuuu :P
ale z 1300 nie zejde i koniec ;]
julix no niestety skrótu raczej nie ma ;) na liposukcje mnie nie stać :D
Mayhami też brzuszek wystaje :) ale fakt że nie maiałam czasu w którym mi nie wystawał (oczywiście był taki przed hm... 11 rokiem życia ;))
no ja w tamtym tygodniu miałam taki bardziej lux ;] a tez jadlam 1300.. yyyyy :P
no ale cóóóóż. mniej jesc nie bede bo to nienormalne..
pocwiczy sie wiecej ;]
dzis byl ponad godzinny bardzo szybki marsz :D i jeszcze pocwicze troszke ;)
i w ogole to nie wiem nooo :P
i płaski ma być. i kropka ;)
nooo.. tak srednio z nim raczej ;/
zaraz go pooglądam :D
ja moge tylko z rana jak jest w miare przyzwoity ;p
a ja wlasie czesto po calym dniu pomiary robie hehe ;) jakos tak pprzewrotnie i surowo go oceniam ;))
mierze się po całym dniu :) ale jak mam brzuch oglądać to wole z rana :)
ojj ale to chore jest :P
musze z tego jakos wyrosnąć ;)
hieh. ustanowcie sobie jeden dzien tygodnia, w ktorym doonujecie pomiarow i sie wazycie. tak bedzie najlepiej
u mnie to poniedziałek
buuu... ja tych świąt nie przeżyje.... przynajmniej nie moja waga...
ee tam słonko :D
nie ma sie co podawac :P
i koniecznie wychasamy to na imprezkach - sylwester i w ogole :)))
bedzie dobrze :)))
w zasadzie... tylko jeszcze trzeba mieć gdzie iść na sylwka :/.. ale po nowym obowiązkowo do roboty i bez ulg.
ja w sumei tez nei wiem gdzie isc. na bank bede z przyjaciolka i jedna kumpela, ale gdzie? wprosimy sie do kogos :twisted:
grunt to dobre towarzystwo :) ja i kumple próbujemy coś wymyślić (w ostateczności fundujemy bilet gdzieś dla rodziców jednej z nas ;)) i musi być fajnie....
ja na jakas wieksza impre chce. heh mamy juz all zalatwione, picie :P jedzenie tylko gdzie z tym isc:P przeciez nei do lasu. tylko bed emusial sciemnic rodzicom, ze ide gdzies do kolezanki itp. bo kurde jakbym mowila ze ide na impreze gdzie znam nie wiem np 3/20 osob, i 13 to chlopacy, to raczej nie moglabym :P
fajnie :D ja moge pomarzyć... nawet nie mam gdzie się wprosić :/ bieda w tym kraju...
masakra :( ile mozna o anoreksji słuchać?? :x
ja swojego czasu nasluchalam sie tyle ze az mi bokami wychodzilo
a na mnie się pół klasy uwzięło :(