No chyba tak!
Mósisz z nią porozmawiać i koniecznie nakłonić do zaprzestania tych wymiotów!!!
Wersja do druku
No chyba tak!
Mósisz z nią porozmawiać i koniecznie nakłonić do zaprzestania tych wymiotów!!!
najgorsze jest to, ze ja sama kiedys wymiotowalam, i wiem jak trudno jest przestac ;/
hmmm ja nigdy nie wymiotowałam, ale skoro Ty z tego wyszłać to musisz jej uświadomic, że im dłużej będzie tak robić, tym gorzej jej będzie się z tego wycofać
Dobra, ja lece spac, musze byc wypoczeta na jutro, bo zaczna sie moje zmagania z sama soba ;-)
Pogadam z nia.. bo naprawde sie o nia boje:( zobaczymy... do juterka;*
papa miłych snów
moja koleżanka też wymiotowała i przez to chudła i to bardzo dużo, bo aż około 8kg-9kg i nie chciała przestać, bo spodobał jej się spadek wagi... co za głupota...starałam sie ją przekonać prośbami, groźbami i nic...musiałam wkońcu na nią nakablowac bo wpadła w anemię,zawroty głowy,problemy ze stawami.nie moglam juz tego sluchac...trwało to około miesiąca,więc spadek wagi był drastyczny dla jej zdrowia...wiem,że nie powinnam kablować, ale dostała dietę i teraz jest juz wporządku, mimo małych problemóww z przewodem pokarmowym,ale to ona sama sobie zaszkodziła...
naprawdę porozmawiaj szczerze z koleżanką, bo ja po części wiem co przechodzisz :(
Po za tym kwas żoądkowy niszczy szkliwo...
Truskaweczkaa a tobie to chyba bardzo zależy na schudnięciu. A skoro Ci tak naprawdę zależy to po prostu zmień dietę.
Musisz z nią porozmawiać..... Trzeba jej jak najszybciej pomóc.... Może sobie wmawiać że nie jest chora... Dziewczyna niszczy sobie życie i zdrowie.... I ja się pytam w imię czego to wszystko ??
ja nigdy na diecie nie wymiotowałam..choć czasem miałam dużą ochote...kiedy napchałam się i żałowałam...
Kurde, tylko w tym problem, że jej jest zadna dieta niepotrzebna, bo ona juz szczuplutka jest;/ poprostu nie podobają jej się jej biodra ;/ i z tego powodu wymiotuje... dzisiaj z nia pogadam...