Ja musze kupic sobie wage ;p 0,5 kg to juz cos :) gratuluje :)
Wersja do druku
Ja musze kupic sobie wage ;p 0,5 kg to juz cos :) gratuluje :)
Ciekawa ta kombinacja chleb, wędlina, jogurt na drugie śniadanie :lol: .
Mogła wpaść jeszcze kolacja, jadłospis trochu monotonny :wink:
A wiesz, ja myślę, że nie powinnaś się przejmować koleżankami.
Najwidoczniej mówią prawdę. A chłopaka to nie zrazi, że się odchudzasz.
Wiem, co mówię... Moi wszyscy kumple wiedzą, że się odchudzam.
Niektórzy prosili mnie o rady, jak schudnąć :D a niektórzy mówili, że teraz wyglądam super.
Więc myślę, że ten chłopak źle o tobie nie pomyślał, pewnie, że chcesz wyglądać po prostu lepiej i dbasz o siebie :)
Gratuluje mniejszej wagi :)
gratuluję spadku wagi. ;);*
dziękuję :)
Aisha- mój przyjaciel wie.. i mówi że teraz super wyglądam, że bardzo widać różnicę itp..
wiesz.. powiedziałyby to przed każdym innym kolesiem to bym się cieszyła że to mówią, nie zwracałabym uwagi przy kim.. ale przy nim... :roll: z jednej strony to może i dobrze, bo teraz wie, że staram się zmniejszyć wagę, dbam o siebie itp.. nie wiem no dziwnie mi z tym.
aaa teraz to już trudno, stało sie :P
cholera, znów późno wstałam.. czyli zaczynam dzień od obiadu, wrr :P
Tzn. zaczne dopiero jak rodzice wrócą, bo pojechali sobie na narty :|
Cholera, że ja nie umiem jeździć..ile się kcali spala... buuu :P
to czemu się nie nauczysz? :mrgreen:
próbowałam...ale się boję :P
zniechęciłam się po wszystkich upadkach :P
a jak stwierdziłam że koniec, bo się boję
to tata zaczął po mnie krzyczeć i to by było na tyle xD
ale chyba spróbuję znów..
mój strszy też po mnie wrzeszczy jak mi sie coś nie udaje :?
no, ale nie wolno się zrażać, próbuj sama ;]
pamietam jak sie uczylam jezdzic na dwukołwym rowerze... cąły czas sie przewracałam, płakałam i myślałam ze sie nie naucze przy tacie
a kiedy sobie poszedla to sam próbowałam na spokojnie, bez nerwów i po godzince już umiełam ;]
Cherrylady, widziałam fotki i jestem pod wrażeniem. Wow! super zmiana :D
Na szczęście mój tata jest bardzo cierpliwy i nie mam z nim takich kłopotów. Zobaczcie jak rodzice mogą nas do czego zniechęcić, no.