Devise tylko nie wpadnij w manie, tak jak ja... Pamiętam taką sytuacje. Byłam u przyjaciółki, ona jadła obiad-a ja w myślach liczyłam, ile ma kalorii na tym talerzu :lol: :roll: :oops:
Ale już mi przechodzi :wink:
Wersja do druku
Devise tylko nie wpadnij w manie, tak jak ja... Pamiętam taką sytuacje. Byłam u przyjaciółki, ona jadła obiad-a ja w myślach liczyłam, ile ma kalorii na tym talerzu :lol: :roll: :oops:
Ale już mi przechodzi :wink:
ja też liczyłam kiedyś wszystko :P
i nie zjadłam niczego jeżeli nie miałam pewności ile to bedzie miało kalori :P nawet gryza kanapki :P
ja tez porownywalam sie z przyjaciolka, spotkalam sie z nia i mialam na koncie 200, a ona troche mniej i panikowalam, ze zjem wiecej niz ona w miescie, no ale wyszlo, ze mniej wiecej tyle samo mialysmy, a ona w domu zjadla 2 rogale marcinskie i jescze obiad i cos (1rogal=700 kcal) albo patrzylam na kumpele i normalnie delektowalam sie tym jak z kazda przerwa kolejne 200 kcal chlonie :P al etez mi ju troch erprzechodzi
he he no ja właśnie w takiej mani trwam, liczę wszystko i jem tylko to co moge policzyć, napadów nie miałam, ale zrobiłam sobie w ciągu tych 3 miesięcy 4 dni "bez diety" bo raz byłam na weselu a wcześniej na takim 3 dniowym wyjeździe, więc tam sporo jadlam, ale potem grzecznie sobie do 1200 wracałam:)
Ogólnie to ja nie cwicze na początku diety to tak, ale teraz czasu nie mam, niestety, chociaż czasem jak mnie najdzie ochota to na stepperze chodzę:)
ja też nie mam czasu ale postanowiłam sobie,że go jednak jakoś zorganizuje :P żeby chociaz potanczyć te pół godzinki czy porobić brzuszki ;)
no a u mnie niestety brak mobilizacji do ćwiczenia w domu, w weekend jak się wyspię i mam siłę to tak, ale na tygodniu styrana wracam ze szkoły, to już tylko o łóżku marzę a tu trzeba się uczyc bleee
Aha...
Ja też nie mam ochoty i czasu na ćwiczenia...
to ja jeszcze podsumowanie
śniadanie 275kcal
2 wafle ryżowe musli z mlekiem
II sniadanie 280kcal
grahamka z pomidorem
Obiad 320kcal
brukselka klafior kasza gryczna
Podwieczorek 100kcal
250g melona
Kolacja 225kcal
nie wiem :)
Bardzo ładnie dziś, wszystko chyba było i warzywka też :) I melonik był, pychota :D
parapet wszystko ladnie tylko dlaczego za grahamke z pomidorkiem tak dużo dalaś? grahamka - 125
pomidor - 30
czyli razem 155, ja bym tyle dała, nie wiem czemu u Ciebie wyszło 280