-
Ja też zazwyczaj na wieczór mam najwięcej kcal do wykorzystania.
Ale mówiąc szczerze, jakoś bardziej mi to odpowiada. No i im później jem śniadanie, tym mniej jestem głodna przez reszte dnia. Chodziaż teraz, jak jest szkoła, to się przestawiłam i gdzieś po 9 już musze zjeść śniadanie w weekend.
-
Dobra, 400 kcal :\
Płatki z mlekiem - 180
Grejpfrut - z 80
Jajecznica z 1 jajka na łyżeczce oliwy - ok 140
Zero pomysłu na obiad, muszę poczekać na mamę, a jej nie ma i nie ma...
-
No i jak poszło do końca?
A poza tym nie wydaje mi się, żeby 400 kcal o 16 to była tragedia...ja zwykle do 14 zjadam ok. 500-600
-
I tak oto za sprawą makaronu z serem mam 830 na liczniku ;] Na kolację chyba znowu płatki z mlekiem i będzie akurat tysiączek.
Cholera, dobrze mi idzie z dietą to mi się życie osobiste sypie i to po całości, pięknie, po prostu pięknie...
-
A mi ani z dietą dobrze ani z życiem osobistym.
Więc nie narzekaj ;)
-
Niestety, nie wszystko idzie dobrze w parze...
-
No ale powinny być jakieś granice... A nie tak, że wszystko na raz...
-
mi tez nie idzie :? ych masakra totalna :?
-
GRATULACJE ZA UDANY DZIEń
3MAJ TAK DALEJ ;)
-
Chce ktoś w ogóle jeszcze te fotki? xD
Pff dobra, chyba jutro czeka mnie rozstanie z facetem... I utrata przyjaciółki przy okazji... Do dupy z tym...