-
Kurde, źle się czuję :( Słabo mi strasznie... Nie dałam rady zjeść kolacji...
nie wiem dlaczego tak szybko tyję, tzn chyba wiem, tak na mnie podziałał ten wypad do Gdańska, to naprawdę było przegięcie, nic wartościowego. Tylko czekoladki, chipsy, spaghetti, tosty z serem, no mnóstwo tego było...
A Ciebie Julix dawno nie widziałam ;)
Ja nie wiem czy jutro w szkole będę, może chociaż wpadnę napisać tą maturkę z bioli...
-
Od tostów z serem bardzo się tyje ? Bo ja ostatnio je często jem. Co prawda w limicie, ale...
Ech wolałabym, żeby mi w biust trochę poszło niż w brzuch ciągle. Bo dziwnie to wygląda jak się ma większy brzuch niż biust, nie ?:D
-
hmm to chyba zalegajace zarcie jest. ja po dniu obzarstwa mam kilo wiecej, po czym po dwich dniach jest normalnie. a jak jem caly tytdzien to tez potem sie w miare normuje, no chyba, ze jem po kilka tysiakow, to wtedy zatrzymuje sie na nieco wiekszej wadze, ale nie tak znowu duzej
-
E tam Nikson, tosty z serem to moooooooooc, ja ostatnio smakuje się w tostach z osypkiem, mogę za nie zabić :lol: , tylko nie z chleba tostowego, bo za drogi i ogolnie go nie lubię, a z takiego normalnego co do kanapek, czyli razowca ze słonecznikiem.
-
z razowca mmm. ja ostatnio jadlam dawno, pamietam z ekeidys prawie codziennie po 4 lecialy... takie mega tluste.
Court, tez Cie dawno nie widzialam
-
Wywija mi żołądek na drugą stronę, bleeee.
Jutro muszę zrobić dietę jabłkową (ale tylko 1 dzień), bo przeczytałam że to na żołądek mi dobrze zrobi... Mam nadzieję, że jak przypomni mi się dzisiejszy ból brzucha/jelit to nie skuszę się na mój ukochany pudding waniliowy campiny... Mama kupiła 8 opakowań :( Zobaczycie! Nie zjem ani jednego! Ani jutro, ani potem!
Muszę znaleźć jakąś silną motywację. Ważę się codziennie, bo jak widzę więcej to wiem, że przesadzam i muszę się opamiętać.
Zostanę dietetykiem i wynajdę pizze 0 kcal, zobaczycie! Albo tabletke wyżerającą tłuszcz.
-
w sumei to sie dziwie, z ejescze czegos takiego nie wymyslono :P
-
oj życze ci powodzenia z ta pizzą:) mam nadzieję że ci sie uda:) wszystkie byśmy sie cieszył:)
-
Nobla byś chyba dostała za takie coś :lol: :wink:
-
Mmm pizza 0kcal? kobieto do roboty :D
Hm.. tak zaczynam myśleć.. a jakby się przestało jeść kolację? czy to by pomogło?
A właśnie Court, jak czytałam 1 stronę to Cię bardzo rozumiem, ja też mam mobilizację do czasu aż spotkam się z chłopakiem który twierdzi, że jestem akurat..
A jak widzę rosnącą wskazówkę na wadzę to się załamuje i chcę jeść więcej a nie mniej..