3maj się kochana
Wersja do druku
3maj się kochana
to u mnie jest jakas glupia ta szkola...bo kazdy idzie z kims...
dobrze robie ze biore obcego kolesia...? :?: :?: :?: :?: :(
kolezanki ktore go znaja i kolega...mowia ze jest spoooko...:(
Szaaaaanaaaa teraz to zaczyna to wyglądać jakbyś się rozkochiwała w tej depresze i litrach łez :wink: . Kichaj na babska wstrętne, wszędzie zawsze były, są i będą wredniaki i zacznij żyć a nie analizuj zaistniałej sytuacji do nieskończoności, bo a na humorze ci się nie poprawi a jedynie zmarnujesz wolny czas.
hmmm, może naprawdę fajny z niego facet :wink:
a nawet jeśli zdecydujesz się iść sama, to i tak pewnie będziesz się świetnie bawić :)
hej hej ;)) :D tak czytam sobie ten watek i musze powiedziec ze tez jestem w temacie:P
drugiego lutego studniowka.. na dzien dzisiejszy mam 64 kg przy 1,70 wzrostu..
tragedii jako takiej nie ma, ale moja budowa pozostawia duzo do zyczenia, mam megaboczki, taki sadelko na nich wisi ze t ożal..
mam 2,5 tygodnia, musze cos z tym zrobic, przydaloby sie zrzucicc jakies 3 kg:D
sukienki jeszcze nie mam, ale marzy mi sie: długa,szafirowo-czarna ( :?: );p bez ramiaczek, i wogole jakas wyszczuplająca :P
hm co do partnera to wiekszych akcji jak ja nie mial chyba nikt:D
wersja pierwsza partnera - moj facet;]
koniec zwiazku
druga wersja - kolega (P)
(P) znajduje sobie dziewczynke;))
Trzeci wersja- kolega (M)
zauwazenie miliona wad (M)
czwarta wersja - (Ł)
nom i poki co ide z Ł:P
sie zobaczy co bedzie , w koncu do 100 jeszcze 3 tyg
:lol:
:P
mam pol długie włoski blond, nie mam totaaaaalnie pojecia co z nimi zrobic, są proste..
doradźcie mi cośśś :PP
warto zaryzykować, bo może to bardzo wartościowy człowiek. ;)
heh zbieram info o nim....i raczej nienalezy do tych wartosciowych;]...
moze fajny do gadki, uchlac sie nie uchla ale moze mnie zostawic w trakcie....wiec odpada:/....bo zna duzo gosci z tej szkoly;]...
na chama szukam kogos....:/
qrcze byl taki koles chetny ale ma o 16 sesje...a 18 jest 100ka ;/ ehhhh
co ja zrobie !!!!!! :(
na pewno znajdziesz kogos :)
no z moim wygladem...napewno... :roll:
ja nie lepsza...
chyba zartujesz ! :x ...
ja nie mam sie co porownywac do Ciebie :/ ...ale zes walła:/
nawet ostatnio dodałam nowe zdjecie zmoimi tłustymi nogami ;/
odp u Ciebie.;p
..........................
qrde...niektore sa takie paszkwile a nie boja sie zaprosic jakiegos przystojnego fajnego chlopaka....
a JA...! wrrrrrrrrr!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :x
przezywam wszystko jak debil....!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
szana ja jestem taka sama albo jeszcze gorsza :) tez wszystko przezywam ale glupote zrobilam otoz nie poszlam na wlasna studniowke... wiem wiem glupio no ale co ja poradze ze 3 dni przed studniowka rozstalam sie ze swoim chlopakiem i isc z nim nie chcialam. mialam isc z takim innym.. ten z kolei zlamal sobie noge dzien przed podczas meczu.. po prostu super no wieczny pech mnie przesladuje i tych co mnie otaczaja ajjj porazka ale ty sie nie martw i idz na studnioweczke pobawisz sie troche. jesli ci sie nie spodoba zawsze mozesz przeciez stamtad wyjsc..
3maj sie i niczym nie przejmuj noo i baw sie dobrze na balu to juz tak na zapas zycze
pozdrawiam
ehhh dzieki maaaja :)
wiesz , juz tyle nerwow stracilam przez ta 100ke....:/
teraz mam problem z partnerem....
juz nie mam sił :/
:cry:
Ehhh... ja też się ze swoim ciągle teraz kłócę...
Ostatnio jakoś przestałam go rozumieć...
Dziwny się zrobił :x
ehhh....
ide z bratem ciotecznym mojej kolezanki.... :) ?
on jak mi sie wyddaje jest bardzo sympatyczny :)....
tyle ze nie jest zbytnio przystojny.....:/ :/...lipa ?:/
ale chyba najwazniejsze zeby sie dobrze bawic ? czyz nie....:)
ma byc podobno krolem parkietu... :shock: ja cieee...z moja kondycja :P
a tak to tylko partner wiec poprostu masz sie z nim pokazac :lol:
tanczyc przeciez mozesz ze wszystkimi facetami :twisted:
udanej zabawy!;*
no właśnie udanej zabawy!!
jakbys nie poszla na wlasna studniowke to bym cie udusiła;p
ja mialam 12 i było zawaliscie!
poszlam z kolega z klasy ale bawilam sie ze wszystkimi znajomymi.
smiechu bylo ogrom...
tego jednego dnia zapomnij o kilogramach tylko sie wypigluj i powal wszystkich ze swoim partnerem - krolem parkietu;]
liczy sie osobowosc a nie wyglad...
przekonalam sie o tym juz wiele razy
sama mowisz jaka to jestes ble i fuj, a od chlopaka wymagasz "przystojnosci" :?
boo jak chociaz partner by lepiej wygladał, too ja bym sie lepiej czuła..automatycznie tak...jakby inne mi zazdrosciły :/...
zazdroscic Ci moga udanej imprezy albo ladnej kiecki...
ach my dziewczyny... :roll:
nie przejmuj sie innymi Ty to nie oni, Twoje zycie i to od Ciebie zalezy jak bedzie na 100
czyli jak jestem brzydka.....to nie moge nawet pomyslec o przystojnym chlopaku mowisz...aha...Cytat:
Zamieszczone przez Cynamonek
\Cytat:
Zamieszczone przez suszona
dzieki....:*:)
jak sam ten kolega ujał :"mam sie extra wyszykowac" :P ...
i powiedzial ze w porownaniu z kolezankami z jego klasy to jestewm ładna :/...(jezuuuu to co on ma w klasie :roll: )...
jestem z malej miejscowosci.on z troszke wiekszej tam gdzie chodze do szkoły...to sporoo osob zna...
aa ....to wszystko mowil mojej kolezance..;]
ja go nie znam..ale wydaje mi sie fajny:)
ha chlopcy patrza na nas zupelnie pod innym katem niz my myslimy jak na nas patrza... a inne dziewczyny tez sa łagodniejsze w 'opiniowaniu' innych dziewczyn...
teraz widze ze faceci patrza na twarz na firure juz sie tak nie zwraca uwagi; ale chyba najistotniejsza rzecz to to czy dziewczyna jest wartosciowa czy dba o siebie jak sie zachowuje... charakter tez sie liczy coraz bardziej
wiec nie przejmuj sie dbaj o siebie i sie odwal na ta 100 i baw sie jak potrafisz najlepiej
mam takiego kolesia w klasie...chama;]...ktory jak sie dowiedzial ze nie mam z kim isc(a dowiedzialam sie o tym w pon:/)...to z "zyczliwosci" chcial mi zalatwic kolege...;]
zebralam info o tym koledze...;]...to myslalam ze padne....
od razu na wejsciu by mnie zostawil, uchlal by sie i jeszcze odwalal maniany ..:/...
to dalam do zrozumienia ze nie mam zamiaru z nim isc;]
tyle ze znalazl jakas inna naiwna...ciekawe kogo...:/
qrde i tak wkrecil 3 kolegow jak slyszalam- zupelnych dupkow...ktorzy na haslo-"impra za darmo" lecaaaa..:/...
ze tez sa tacy ludzie..:/
:shock: ach jak ja bym takich tempila.... :twisted:
takimi to sie nie przejmować :/ n.c
jest taki koles w szkole bardzo przystojny z 1 kl(brunet ciemne oczy karnacjaq figura mmmm)...ktory ma na twrzy wyryte"Jestem Boskiiiii'';]- domyslacie sie jak sie zachowuje...samouwielbienie;]...i tak z obserwacji qrde nie znam gooo ale zaczal na mnie dzialac jak czerwona płachta na byka;]...
kiedys zauwazyl.hę jak go obgadue(moze i nie 1-szy raz :oops: bo seryjnie tak mi dzialal na nerwy)...jak przechodzilam powiedzial mi cos chamskiego...
dzis;]...kolega chcial mi zalatwic partnera...kogoz-tego duuuupka !!! :x i tak jakby nigdy nic sie przedstawil...miło i pieknie..jednak dobitnie dalam mu do zrozumienia ze nie mam zamiaru z nim isc...bo tamtych slowach....
no lepiej moj kolega(ktory chce wkrecac swoich koleszkow) nie mogł trafic :twisted:
zatem ide z brzydkim choc moze sredniakiem ale bardzo sympatycznym chlopakiem na 100ke :) a nie z przystojnym nadetym bufonem..;]
ja mam w klasie takiego chlopaka... normalnie bozyszcze dziewczyn... a taki cwaniaczek ze masakra
na 100ce tak kolo niego przechodzilam to specjalnie go drapalam po plecach :D wszyscy smiali bo widzieli ze z niego lacha dre a on do mnie "prawda ze jestem boski?" ja sie popatrzylam i z lekka ironia "no pewnie Mateuszku" i puscilam oczko do innego :D:D:D:D
z deka pozniej lacha z niego zdzierali...
no ja 100ce to zrobilam furore (ale jestem skromna =/)
wszystkie dziewczyny (!) mi mowily ze slicznie wygladam a moj partner az sie wkurzal na mnie bo kazdy chcial ze mna tanczyc :D
ale to takie mile bylo... nawet wiedzac ze nie mam figury modelki czulam sie ze soba (!!!) dobrze i czulam sie... moze nie piekna ale... hymm atrakcyjna(?) - tak troche nawiazuje do wczesniejszej rozmowy
aaaa partner moze i byc brzydki byle bys sie wybawila i nie zalowala ze z nim poszlas
dobrze wiesz, ze nie to mialam na mysliCytat:
Zamieszczone przez szana
heh to myslimy podobnie...takze domyslasz sie co czulam jak zobaczylam "pięknisia" !!!! ajjjjjjjjj 8) :twisted: hehe...
ale masz 60 kg.ile wzrostu....?
napewno nie jestes gruba wiec moglas czuc sie atrakcyjna :) fajniiiiie ze masz miłe wspomnienia :)
163 cm
oj 100 była super...
w pelni szczesliwa bylabym gdybym poszla z innym partnerem (taka moja nieszczesliwa milosc :() no ale tez bylam z super chlopakiem;] kolega z klasy i sie wybawilam ostro
Cytat:
Zamieszczone przez Cynamonek
....:/
Cytat:
Zamieszczone przez suszona
no, to gruba nie jesteś.... :)
wow z 80 na tyle...bravo ! :wink:
hej hej ;p pozwolcie ze sie wbije do rozmowy;)
przemilcze sprawy diety :P bo dzis dzien fatalny:D
mam takie pyt. ad studniowy..
idzie ze mną kolega:] ale za to jaki:D
jest z zabrza, w zabrzu jest 100, ja jestem z miejscowosc oddalonej o 15 km.
nie ma on ani prawka ani auta, czy powinien z kolega po mnie przyjechac przed 100??
jak mu to zasugerowac bo cos nie jest domyślny..
kumpele mowia ze tak byc powinno..
no i tak zgadzam sie..
ale co mam zrobic gdy on nawet o tym nie wspomina.. :oops:
o rany...
Ty zapraszasz, to Ty się martwisz o dojazd swój i partnera.
tez tak mysle...:/