:)
Wersja do druku
:)
i czemu znowu nie pojedziesz?? ;>
mam nadzieje ze bylas na dyskotece :>
:oops: nie byłam ?
a nie pojechalam wiadome dlaczego... :P :/
trzeba bylo jechac .
pdczas tanca spala sie ful kalorii :P
eeee...
to juz wole w osamotnieniu sobie spalac, jak nikt mnie nie widzi ;p
W ten sposób tracisz z życia wszystko co przyjemne :P Co Cię obchodzą inni, trzeba było jechać, wyszaleć sie i od razu humorek byłby inny :D Ja tam się nie przejmuję i jak tylko jest okazja gdzieś się zabawić to zawsze chętna jestem :D:D
ja na dyskach zapominam o moich dodatkowych kilogramach i bawie sie zee hoho:D moze nie wygladam jak bogini sexu ale w tancu mi to nie przeszkadza:D
Dokładnie tracisz z życia to co najlepsze;] nikt na dysce nie patrzy czy ktos ma brzuszek czy nie..
Chyab sie przylacze