-
Ja jak miałam więcej niż teraz kilogramów do zrzucenia to przylepiłam na lodówce zdjęcie takiej panienki z fajną figurą.Skuteczny odstraszacz po sięgnięcie w głąb lodówki.Polecam xD
Ps:Nawet na moją mamę podziałało za to tata do lodówki sięgał częściej ;)
A jogurcikiem sie nie przejmuj.Zawsze staraj się coś zjeść na wieczów...może ciut wcześniej jak po 20:)
-
Życze udanego dnia :) Też powinam wybrać się po zakupki ale jakoś oparnie dzisiaj wstaje z łóżka :P
-
juz wróciłam...
zjadlam juz jabłko kubusia i zaraz zjem miseczke fasolki po bretońsku wie moze ktoś czy ona jest bardzo kaloryczna
a... no i zaliczylam 2 godzinny spacerek po mieście:) zawsze to jakiś ruch no nie :lol:
-
nio to ładny spacerek widze właśnie :P że zrobiłaś heh gratki ja jeszcze z domu nei wyszłam...wieczorem na cmentarz pójde pewnie to się przejde
-
tez zaliczylam zakupy dziss ;)
Hmmm fasolka po bretonsku... pyszna sprawa, ale kalorie? No prawdopodobnie kaloryczna ona jest z samego faktu zagęszczania jej no i kalorycznych dodatkow w niej takich jak kiełbaska... no to wszystko zalezy co kto daje i ile bo spotkałam sie juz z roznymi roznistymi przepisami.
Ale jak ja nie wiem ile kcal, to biore 'na oko' albo poprostu biore miske i stwierdzam ze to wystarczy bez liczenia ;) Jakos se trza radzic ;)
Kurcze ale mało zjadłas jak na taką godzine... ja jednak cały czas bede sie upierac przy tym, zeby jesc wiecej rano... trzeba po prostu zacząć i potem sie juz przyzwyczaja. Bo prawdopodobnie to wiesz, ale pozwole sobie powiedziec ze w ciągu dnia spalamy więcej niz wieczorem, wiec jedząc duzo na sniadanie a malutko na kolacje wieksze prawdopodobienstwo ze ladniej sie schudnie :)
-
Hej;)
Ja też zaczęłam dietkę od wczoraj:D
Trzymaj sie :D Napewno nam się uda 8)
Pozdro
-
Fasolka po bretońsku hmm no mało kcal to ona mieć nie będzie,ale co tam.Jest w niej troszke dobrych składników więc możesz śmiało zjeść miseczkę bez wyrzutów :)
Na śniadanie to radziłabym jeść coś więcej.:)
-
Czesc :) Wstalas?
Jesli tak to mam nadzieje ze juz zjadłaś pyszne i pożywne śniadanko!!
A jesli nie, no to juz sie za nie brac hihi ;)
:)
Miłej sobotki :*
-
hej!!!
no wstałam już dawno :lol:
ale dopiero teraz wóciłam do domku,
co do śniadanka to bardzo pozywne
no i mała wpadka zjadłąm troche chipsów... :oops: :oops:
teraz tylko na obiadek miseczka fasolki i potem tylko jogurcik, albo 2-3 marcheweczki na kolacyjke no i już tak minie mi mój dzień jeśli chodzi o jedzonko
no ćwiczeń to dzisiaj nie bedzie jak na razie to tylko 20 min spacerku z PKS-u hehe :lol:
ale co tam. ja zbytnio nei lubie sama w domu ćwiczyć chyba ze ktoś mi każe albo jak z kimś cwicze, ale u mnie w domku nikt poza mną nie potrzebuje ćwiczonek ani dietki, wiec raczej nie są chętni... no ale cóz...
zacznę cwiczyć od poniedzialku 3 razy w tygodniu po 30 minutek, tylko musze sobie jakies cwiczonka znaleźć, chyba znowu w ruch pójdzie hula-hop... hehe;P nie no musze ruszyc dupsko bo wiem ze ćwiczonka pomagają:)
a co tam u Was??
jak Wam idzie?
i jakie plany na weekend??
życze miłego popołudnia odezwe sie po wieczór:)
-
No mi narazoie idzie ok :) a chipsiki nie za dobre,ale co tam było minęło nie przejmuj sie tym.Miłego dnia :*