nie, wcześniej (marzec 2007 - grudzien 2007)byłam na diecie 400-500
teraz to w sumie średnio dziennie jem ok 600.
np. juz dzisiaj zjadłam ok 590-610
Wersja do druku
nie, wcześniej (marzec 2007 - grudzien 2007)byłam na diecie 400-500
teraz to w sumie średnio dziennie jem ok 600.
np. juz dzisiaj zjadłam ok 590-610
to skoro tyle jadlas to pewnie malo wazysz i ni masz sie z czego odchudzac!
63kg, 170cm wzrostu ;/
54cm w udzie, 70 w talii, w pasie 72, biodra 84, tyłek 96.... masakra ;(
no to czegos tu nie rozumiem...
Masakra bo masz metabolizm na minimum spowolniony z głodzenia, bo to są ilości kalorii niestety iście głodówkowe...
Dopóki nie nauczysz się stopniowo jeść więcej to go nie rozruszasz.
hmmm to by wszystko wyjasnialo Grzybku :)
Jjej...Skąd ja to znam :(. Też się głodziłam, nie chudłam, jadłam normalnie, tyłam, grubas na głodówce...żal...Bez sensu...
Powiem tylko tak. Na podforum chcę schudnąć moderator zablokował twój temat za cytuję:
""Cynamonek napisał:
czytaj ku*wa co ja pisze, a nie sie wymadrzasz.
nie mam w miesie bo jestem wegetarianka klocku
nie mow mi jaka to ja nie jestem bo gowno wiesz to raz
a dwa nie mam zadnych objawow anoreksji
TEMAT ZAMYKAM ZE WZGLĘDU NA ZŁAMANIE REGULAMINU; poppierwsze - za obrażanie innych użytkowników forum i po drugie - propogowanie zachowań antyzdrowotnych""
Jeśli ja dobrze licze jesz to 400 kcal od dobrego roku a może dłużej. Wpadałam na to forum i czytałam to i owo. Ty nie masz się z czego odchudzać. Tobie potrzebna jest terapia u psychologa. I nie zbluzgaj mnie. NIe jestem złośliwa. Potraktuj to jako dobrą radę. Radziłabym też się wybrać do lekarza. Oprócz psychologa. Żeby zrobił coś aby przywrócić twojemu organizmowi równowagę. Bo teraz jak zaczniesz jeść normalnie możesz przytyć do takiej wagi że faktycznie bedzie sie z czgeo odchudzać. To by było na tyle.
Cytat:
Zamieszczone przez Tabaka
ale ja nie tyje.
happysad89r-> nie mam zamiaru Cie bluzgac, i nie mam zamiaru isc do jakis psychologow bo nie sa mi potrzebni
ani tez nie chudniesz