Niech ktoś coś napisze :D Obraziliście się na mnie czy co? :lol:
Wersja do druku
Niech ktoś coś napisze :D Obraziliście się na mnie czy co? :lol:
Śniadanie i II śniadanie - Ładnie :wink: Obiad - nieźle :wink:
Wiem że nie masz tyle czasu, ale tyle ile znajdziesz :wink:
nikt sie nie obraził, tylko pączki wcinamy :wink:
o tak parapet ma racje hehe dzis chyba malo kto sobie odmawai chociaz jednego paczuszka :)
taki dzionek jest raz w roczku a od jutra bedzie dieta ze hej!!
raszka landie landie ci nawet idzie :) ja dzis gorzej cuiut bo pizza na obiadek i tak jakos juz wyszlo mi ok 1500 kcal ale jutro bedzie pieknie 1200 obiecuje a no i gumisio wiecej bialka mi kazal wiec bedzie i balko :)
Aguśka... 1500 będzie dobrze :wink: Jutro też... tylko bez pizzy i pączków, a z białkiem :D
A mi wybaczycie jak zjem pączka na kolacje? :P
to chyba znaczy nie... zresztą i tak tata zjadł przed chwilą ostatniego :D
"Tatowie" w sensie pochłaniania jedzenia znalezionego w domu są boscy 8) Przynajmniej rozwiązuje to dylematy jeść-nie jeść?
Racja, madame, racja :)
madame, dokładnie :D