no tak wszystko zalezy czy bedzie miala ochote na cwiczenia i czas..
Wersja do druku
no tak wszystko zalezy czy bedzie miala ochote na cwiczenia i czas..
i jak tam dietka?:)
jak dzisiejszy dzien??? :wink:
hej hej puk puk zyjesz tam???
jak dietkujesz?
hej dziewczynki :)
cieszę się, że o mnie pamiętałyście :)
przepraszam, że nie pisałam :( naprawdę nie miałam czasu...
mój plan wygląda tak:
16:30 - wstajemy, mycie, jedzenie...
18.00 - wyjeżdzamy do pracy (30 min)
19:15 - start
22:00 - przerwa 10 min
0:00 - przerwa 30 min
2:30 - przerwa 10 min
4:30 - koniec pracy
5:10 - jesteśmy w domu
9:30 - idziemy spać
nie wiem , czy juz pisałam, ale pracuje razem z narzeczonym znów :) jakoś nam się poszczęściło :) ale jeszcze niedawno nie było tak kolorowo, jak straciliśmy pracke...
moja praca polega na sortowaniu listów formatami (19:15-21:30) a póżniej rzucam sobie pudełeczkami do odpowiednich worków z kodami :) są to przesłki głównie optyczne (między firmiami, jakies soczewki lub okulary) i wogole sie w mojej pracy nareszcie nie męcze :) a jak przychodzi koniec pracy to nie mogę się doczekać powrotu na tym rowerze :) wtedy czuje się dotleniona i odstresowana :)
ale czasem trudno zebrać tyłek na ''ranną'' przejadżke o 18:00 półtorej godziny od wstania :/
dietke ostatecznie zaczynam od poniedziałku. mam w planach jeśc 1500 kcal tak jak pisałam wcześniej, ale nie wliczając dwóch porcji shake'a białkowego (1 po 112 kcal oraz łyżki omegi3 która zawiera jakies 80 kcal :) ) tak czy siak moje białko i omega jest ważniejsze dla mnie niż kalorie... chce się odchudzać zdrowo wiec z samego pokarmu będzie coś koło 1500kcal.
ten tydzien był zdecydowanie lepszy od poprzedniego :) widać i czuć, że mięśnie sie wreszcie rozwinęły i są zdolne do takiego wysiłku. mam zamiar brać tą kreatynke głównie dlatego, żeby je bardziej rozpieprzyć :)
żeby po miesiącu lub półtora (na tyle styka stack kreatynowy) były na tyle silne, żeby palić tłuszcz efektywnie :)
dojda spalacze, które dodadzą energii i pomoga w spalaniu balastu :) dla zainteresowanych: będzie to astro-phex i venom. każdy z osobna daje ok 50 dni suplementacji. chyba venom 45 dni a astro-phex 60 dni.
jeśli chodzi o treningi.... madame miała rację... nie mam zbytnio czasu... ledwo co jestem w stanie zobaczyc laptopa na oczy, poigrać z moja połówka ;) i spać... a spimy dużo, gdzieć ok 7 i pół godziny. dzisiaj nie spaliśmy od końca pracy do 12. musieliśmy zrobic zakupy :P gdzieś do 11 i czuliśmy sie wspaniale... słoneczko świeciło i było cieplutko :) wiec dnia nam nie brakuje. juz niebawem jak bedziemy wracać to będzie wsodzić słoneczko :) ale dojdą treningi.. głównie ramion, klatki i brzucha... muszę sie tlyko odpowiednio zebrać i ułożyć plan :)
postaram sie pisać w tyg... chociaz kilka słów o dietce i troche pozaglądam do Was :)
bądźcie ze mna.... razem raźniej :)
i niech nie zmyli Was przesadna ilość buziek :) aż tak dobrze nie jest :)
Ładnie :wink: Ja wiem że Madame ma racje, ale sama mówisz żę niebawem dojdą treningi :wink: Jak ułożysz to napisz co wymyśliłaś :wink: Ewentualnie mogę pomóc
nooo ladne plany widze :D
to teraz tylko czekac na efekty :D
Hej Hej.
Ja Cię pamietam.
Zawsze tyle nam doradzałaś.
Myślałam, że już nigdy na forum Cię nie zobaczę a tu niespodziewajka :D
powodzenia ;**
Powodzonka więc:)
Directe naprawde cie podziwiam za sam styl życia. praca w nocy, w Anglii gdzie jedzenie jest bardzo... kuszące.
kiedy wyjechałaś?