Przynajmniej rozmawiać o słodyczach mozemy do woli^;)
Wersja do druku
Przynajmniej rozmawiać o słodyczach mozemy do woli^;)
Tak, tak, gadać i robić sobie smaczka mozemy do woli, oczywiscie :D
czekoladka, pamiętasz mnie? <tuli> Hari z tej strony. ;D
504 kcal w 100g daje mi za zjedzone 15g 75 kcal. Nie kłamię, bo nie wiem po co miałabym kłamać - oszukiwać siebie i innych, którzy mnie dopingują?Cytat:
Zamieszczone przez Nersenelia
Śniadanie
Połowa grahamki z masłem orzechowym - 160 kcal
II śniadanie
Grahamka - 140 kcal
Masło orzechowe - 90 kcal
Obiad
Ogórkowa - 120 kcal
Ziemniaki - 100 kcal
Filet z kurczaka pod pieczarkami - 200 kcal
Surówka - 70 kcal
Po obiedzie - niestety
10g babki piaskowej(aż głupio mówić :lol: Doslownie dwa gryzy :lol: ) - 42 kcal (wiecie, że taka durna babka ma w 100g ponad 400 kcal? o_O)
RAZEM - 920 kcal
Wkrótce pewnie pojadę rowerem po coś na kolację 8) O jakieś pieczywko mi chodzi. Tuńczyk mi został z wczorajszej kolacji 8)
xD wierze, to zależy od chipsów :D
Ta babki są felerne, a wiesz ile garsteczka orzeszków w czekoladzie? BOMBA KALORYCZNA!
ładnie dziś, w sumie narobiłaś mi smaka na pieczarki :D
Wpadłam tylko na chwilę...jestem zawalona praca, tak, pracą, nawet w piątek..ledwo się wykopuję spod stert zeszytów :roll: Dieta idzie - powoli, do przodu...ruch też mam, więc się nie obijam.
Muszę leciec ;)
Trzymaj sie w tych zeszytach :D
współczuje :shock:
ja to mam zamiar nie dotykać zeszytów i podręczników aż do niedzieli wieczorem, kiedy juz nie bedzie innego wyjscia :mrgreen:
Uch powodzeniaCytat:
Zamieszczone przez madamechocolatte