nie znam osoby,ktora nie lubilaby soczkow marchwiowych:)
moja kumpela tez miala takie zolte rece bo wypijala dziennie calego litrowego kubusia hehe,az tyle to nie mam zamiaru:P
Wersja do druku
nie znam osoby,ktora nie lubilaby soczkow marchwiowych:)
moja kumpela tez miala takie zolte rece bo wypijala dziennie calego litrowego kubusia hehe,az tyle to nie mam zamiaru:P
polecam świeży sok z marchwi :p
pysio jest przecież słodzony, fu fu.
ale lepiej pić pysia, niż np. colę :D
pozdrawiam i powodzenia :D
źle źle źle i jeszcze raz źle!!!!!!dzis bylo za slodko i za kalorycznie!!!!a do tego zero cwiczen!
musze schudnac!!!
rano:bulka z ciasta francuskiego
obiad:pieczona piers,marchew,troche ryzu i troche frytek
a potem jazzzda:duzo wafelkow w czekoladzie i jakies bardziewnie misie z jakias badziewna bita smietana czy czyms takim a potem jablko.
:evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil:
moim bledem jest to ze nie jem w domu sniadan a potem jak mnie zlapie nagle spadek cukru to katastrofa :/
nie no albo łakomstwo albo faceci...
od jutra nul!
Spoko. Tylko nie 'muszę' a 'CHCĘ' schudnąć!! Co do tych śniadań, to rzeczywiście warto coś dołożyć ;)
a ja Ci polecę glukozę - warto się zaopatrzyć :)
mój kolega jest diabetykiem i czasami jak dopadnie mnie spadek cukru to trochę glukozy i po kłopocie :) jest w postaci 'zbitego' białego proszku w mały prostokącik :D
mało ma kalorii, a od razu człowiek czuje się lepiej.
(ma chyba z 3g max., czyli maksymalnie 12 kcal).
o, już wiem jak to się nazywa :D
poszukaj sobie np. na allegro - dextro energy :D
dziekuje:) chcesz mi powiedziec ze to sie wciaga jak fete? :lol:
O gosz, ale sposoby xD. Ja jak mi się chce słodkiego, to piekę ciasteczka owsiane xD. Bez cukru, 30 kcl, zjesz 5, jesteś w limicie i jesteś zapchana xD.
Jesli chcesz dam ci przepis : D. Od kiedy staram się zdrowo odżywiać i w ogóle, to łażę po sieci i znajduję masę fajnych przepisów : D.
kurde jak sie zdenerwuje czy cos mi dolega na umysle to sie opycham bez opamietania
kurrrde :/ :/ :/
jem kiedy jestem smutna,jem kiedy jestem wesola,jedzenie kojazy mi sie ze wszystkim!!! :evil:
jezu czemu ja jestem taka poje.bana:/ sama sobie robie na zlosc,sama sobie robie na przekor i inaczej niz bym chciala to zrobic...nie wytrzymuje czasem ze soba :/
sory ale to we mnie siedzi i nie wiem co to jest :/