codziennie po 200gramów mi ubywa :)
wczoraj sobie pozwoliłam na rybke na małymi oleju po 18 ;/ ale i tak ubyło mi 20deko ;D
wiecie czego mi najbardziej brakuje? .. nie słodyczy... nie czpisów czy takich tam.. ale pieczywa.. :(
Wersja do druku
codziennie po 200gramów mi ubywa :)
wczoraj sobie pozwoliłam na rybke na małymi oleju po 18 ;/ ale i tak ubyło mi 20deko ;D
wiecie czego mi najbardziej brakuje? .. nie słodyczy... nie czpisów czy takich tam.. ale pieczywa.. :(
no ale raz na jakis czas mozesz zjeść ;]
Pozdrawiam i życzę powodzenia :) startowałam z podobnej wagi i mam taki sam cel =]
Można..ale jak ktoś bardzo lubi to później gorzej zrezygnować..
ja jakbym zaczęła to by nici z dietki było więc nie jem białego pieczywa itp.
A ja niestety białe pieczywo jem :? ale naszczęscie mało :)
dobrze że mało :) ale się ruszasz it o jest najważniejsze :*
ruszam się ruszam ;) dzisiaj szczególnie dużo, cały dzień na nogach praktycznie :)
dobrze jest jeść raz poraz białe pieczywo...
organizm się od niego nie odzwyczaji... przynajmiej i nie będzie jojo
Trzymaj się tak dalej :)
haaa :D
13 dzień diety ;d
jestem zadowolona ;d aż chce mi sie żyć;d
dziś zjadłam tak;d :
kefir z truskawkami xP
2śliwki
pieczone mięso z sałatką colesław
brzoskwinie :P
ogórek
marchew
i nie czuje się wcale głodna ;D
No to gratulacje trzymaj tak dalej :)
Świetnie sobie radzisz już prawie dwa tygodnie...
Gratulacje, mam nadzieje, że mi pójdzie tak dobrze jak Tobie :)
To fajnie że tak Ci dobrze to idzie :) oby tak dalej i się nie podawać
napewno ;d
3mam za Ciebie kciuki Diana ;***
szkoda że mi tak nie idzie :P
Trochę cierpliwości dziewczyny :D poza tym odchudzanie i dieta to sposób na całe życie i zmiana tego co jesz zwykle XD
Napewno się Wam uda..
jak mi sie udało ;D to każdy może :PP
ja nie uwielbiam jeść ale wręcz kocham ;D
no ale musiałam wybrać lub '' normalnie wyglądać'' lub ''czerpać przyjemność z jedzonka'' ;D
dacie rade;D
czmuda osiągniesz swój cel i dobrze wybrałaś to tylko jedzenia które daje chwilkę przyjemności
och...
dla mnei jedzenie to niekończaca sie przyjemność...
Tylko jak się skończy jeść to następują wyrzuty sumienia że za dużo itp..
a to już nie jest fajne ani trochę.