no nie, ja za bardzo nie ufam takim specyfikom :roll: Ale jeśli to coś daje to może spróbuję :D
Wersja do druku
no nie, ja za bardzo nie ufam takim specyfikom :roll: Ale jeśli to coś daje to może spróbuję :D
Jest skuteczna i nawet nie droga ,mnie pomogła w rzuczeniu słodyczy.
Pamiętam że kiedyś brałam chrom ale jakoś nie widziałam efektów, mnie tam raczej do słodyczy nie ciągnie, ale tak ogólnie do jedzenia, bo naprzykład zamiast snikersa wolę zjeść kanapkę :lol: a w tym momęcie to jestem tak głodna że chyba zaraz rzucę się na lodówkę. No nic, piję zieloną herbatę i próbuję się nią zapchać :wink: a jutro przejdę się do apteki i zapytam ile to cudo kosztuje bo na wyjazd by się przydało, nie wiem jak przeżyje dwa tygodnie z moimi wiecznie głodnymi koleżankami :?
Lepiej poćwiczyć silną wolę niż ię faszerować :wink: . Nie można przecież tego brać w nieskończoność a o ile nauczysz się pilnować chętki to masz to na całe życie :wink:Cytat:
Zamieszczone przez Yuuki
Ja mam silną wolę, chodzi mi o to żeby nie odczuwac tak głodu, szczegulnie na początku :roll: bo to naprawdę okropne uczucie
Jak czujesz zbyt wieki głód to ewidentnie za mało jesz. Na dobrze komponowanej diecie nie powinnaś się z głodu skręcać :wink:Cytat:
Zamieszczone przez Yuuki
Wiemy jak to jest :roll:
Nie jem mało, jeśli się pokusić o liczenie kalorii to było coś koło 1300kcal, ale ja wczesniej jadłąm bardzo dużo a to na dodatek mój pierwszy dzień diety więc to chyba oczywiste że organizm trochę się buntuje, a teraz z każdym dniem powinno być lepiej :)
Najgorsze i najcięższe są pierwsze dni z każdym dniem powinno być lepiej 8)
Bedzie łoki :)Wczesniej sie udało to i teraz sie uda X)