Nasza Olcia zabiegana...
Ja też powinnam sie wkońcu wziąc w garść i nad ocenkami popracować jeszcze lepiej.
A schudnąć to napewno schudłaś.
No i zakupy miałaś udane :lol:
Daj mi połowe :lol:
Wersja do druku
Nasza Olcia zabiegana...
Ja też powinnam sie wkońcu wziąc w garść i nad ocenkami popracować jeszcze lepiej.
A schudnąć to napewno schudłaś.
No i zakupy miałaś udane :lol:
Daj mi połowe :lol:
Ja tez msuze sie w soboty na takie zakupki wybierac :D
ja to sie powinnam dzisiaj za potop wziąc i lipa :P
oj tam potop :P Streszczenie przeczytasz :P
Olciu, obiecuję trzymać jutro moooooocno kciuki :D
a jak tam dzisiejsze ważonko ?
Czesc Olciu!!!
Wrocilam :) Widze, ze dobrze sie trzyamsz... te 1500 kcal to nic takiego. Jestes chora, organizm wymaga wtedy o wiele wiecej kcal, zeby uporac sie z choroba :):)
Schudlas juz 8 kg... Pieknie... Ja bylabym juz prawie na mecie... Bede, ale w swoim czasie.
Papa kochana, buziakii
Olcia ważyłaąs się jjuż dzisiaj ?:) I jak ?:) Ciekawa jestem :)
no wlasne, jak tam wazenie? :D
:*
my Olcia jestesmy chyba nie wiem zwiazane genetycznie z ta dieta ..;x jak mi nie wychodzi to Tobier tez nie ;> hm ,ale to sie musi zmienic ! o !
co do brata to u mnie jest identyczna sytuacja : perfum ma n , ciuchow tak samo ...
mimo ,ze tyle tego wsyztskiego ma to i tak dalej kupuje .. :twisted:
moze kup mu jakas fajna wodeczke ? kolorowa buteleczka ipt . To fajnie dziala ;))
no OLciu my tu szybko czekamy na relacje!!!! :lol: