-
Uff, a że nie miałam gdzie biegać bo na dworze pełno śniegu biegałam w domu... 30 minut bez przerwy trucht, czyli ok 1 km na 5 minut. Wyszło mi 500 kcal na liczniku spalania. Nie chce mi się wierzyć że to aż tyle kcal, ale no niech będzie. Jeszcze zrobie dziś 4x8 minute. Łącznie 32 minuty:) Czy któraś z was wie ile się spala?? Mi wyszło że około 200 kcal wzystko:) No ale nie mozna tak sie przejmować i liczyć tego wszystkiego bo jeszcze się zniechęcę. Jutro będzie hula hup:) Pół godziny:)Pozdro. :)
-
Noe to uważaj bo ja Ci wierzę :* :)
a jak nie to przyjade do ciebie i ci takiego kopa zasadzę ze hey ;) :]
co do dziubania to będę grzeczna :D
musze
OBIECUJĘ!
-
no jak będziesz dziubać to się nie sprawdzi, więc uważaj :D
no to pospalałaś! :D przyjemne prawda?:D
-
Ale się super czuje po tych wszystkich spalonych kaloriach dzisiaj:) Aż chce sie żyć:) Bieganie jest nudne ale fajne :wink: Bez kitu. Może i męczy ale potem czuje się świetnie. A lepiej się ćwiczy rano czy wieczorem? :)
-
no włąśnie to był moj błąd :?
ale przynajmniej go w końcu dostrzegłam i staram się go zniwelować! ;)
-
zaraz sylwestre a ja nie chudne ! o moj Boze ! :P
-
może przsuniemy sylwestra?;)
-
Mi nie potrzeba. Ja zaczynam na całego po Sylwku :lol:
-
nie no przesowac to moze nie... jakas wieksza determinacja :D
-
Z tymi cwiczeniami to zalezy u kogo.. niby wypisuja ze najlepiuej sie spala kcal rano, ale ja np wole popoludniu albo wieczorkiem cwiczyc, bo rano niewyrobka :D