hm, a cóż to za osoba towarzysząca? :D
Wersja do druku
hm, a cóż to za osoba towarzysząca? :D
Dzasmina - WITAMY :d:d:d Opowiedz coś o sobie :D:D Ile masz latek, wzrostu i tych wstretnych kilosków do pozbycia się ;) Czekamy :D:D
Ps.Urosłam!! Od czerwca 4 cm :D:D:D
Pozdro :*:*:*:*:*:*
ja nic nie urosłam od gimnazjum :(
Noemko - To jest właśnie moj chłopak Krzysiek :) http://img34.imageshack.us/my.php?image=obraz6889vs.jpg
:):):):):):):):):)
"czy te oczy mogą kłamać..." :D
Oczy są Boooskie...zreszta cały jest Boski ..... jestem taka szczęśliwa....faaack...dlaczego nie moze być tak pięknie jak dziś zawsze?! bez szkoły?! bez zmartwień....tylko ja i on.....spacer..... :( eeeeehhh......ale i tak warto życ dla takich dni jak te :D Boże.....święta za 2tyg. a ja w ogole tego nie czuję....zero takiego przygotowanai duchowego na nie....jeszcze nie kupiłam prezentów....nie upiekłam pierniczków...zadnych ozdób...NIC :shock: Ale wiem co dam chłopakowi :D Pierniczki które sama upieke :D:D Ale on jest chudy ...... ma 179 wzrostu i 62kg wagi...ale ja sie nim zajme :) Tylko, ze on je jak głupi ..... ale tak jak ja nie je mięsa ... może to dlatego...hmm...nie mam pojecia....może poprstu to taki wiek - wiek dojrzewania ;) takim to tylko pozazdroscic :( Ale cóz...nam pozostało się nie poddawać :D Też bedziemy chude i piękniejsze niż jesteśmy :D
hehe...ale chudszy nie znaczy od razu piękniejszy - przykład : anorektyczki :P
A mi chodzilo o to, że już jesteśmy piękne.....i możemy tylko udoskonalać to piękno! Ale co do tych anorektyczke....to odchudzac sie trzeba z głową! Pozatym faceci wolą kobiece kragłości.....i wydaje mi się, ze powraca na to moda :] OBY!!!!!!
:* :* :*
hej Lotniczko
już nie raz bywałam na twym topiku, ale dobiero wczoraj zdecydowałam się na jakiś maleńki wpis :D A więc witaj :*
162cm, 56kg, chcę , by było 52kg - to ja :D
z tymi krągłościami to masz chyba rację :) wprawdzie zależy to od rozmiaru tych krągłości :wink: i od chłopaka :roll: , ale fakt jest faktem :D Też się z tego cieszę :wink:
Dzasmina...no coś Ty! Trzeba było odrazu pisać!! Czyli powiadasz, że 4 kg .... hmm...to całkiem dobrze ;) szybko dasz rade! naprawde! potrzeba tylko Ci slinej woli! a to napewno masz ;) Wiec z nami tu dasz rade! :*