Lotniczka ja chcetnie sie przylacze, wiesz przypominasz mi mnie. Ja w 3 gimnazjum tez postanowilam sie odhudzac, zawsze bylam szczupla ale wiadomo okres dojrzewania, zajadanie smutkow i przytylo mi sie no i musialam spojrzec prawdzie w oczy i zaczac diete chocieaz kiedys mowila ze nigdy nie bede sie odchudzala ale sprawdzilo sie powiedzenie "nigdy nie mow nigdy". Schudlam z ponad 60kg do 45,5kg czulam sie swietnie, wszyscy mi mowili ze jestem super laska i tak tez sie czulam niestety pofolgowalam sobie za bardzo i wrocily 4kg. Chce je zrzucic ale niby teraz to juz 3kg a mimo wszystko to takietrudne. trzymam kciuki za ciebie.

buziaki:*