-
Sylwester swietny byl :lol: :lol: Porobilysmy pelno zdjec, filmiki smieszne, w ogole tak szybko zlecialo, ze nawet nie wiem kiedy byla juz polnoc :D pozniej wyszlysmy z domu poogladac pokaz sztucznych ogni, no i w ogole.. kcalami sie nie przejmuje, zjadlam niewiele, wiec jesli juz to zostaja tylko puste kalorie z alkoholu.. akurat tak zrobilysmy, zeby nie przegiac, tak w sam raz, zeby faza lekka byla :D w ogole poszlysmy spac z dziewczynami gdzies kolo 5, znaczy one chcialy wczesniej, ale ja im nie dalam :lol: heh rano z kumpela o 9 wstalysmy i zeby sie nie nudzic puzzle ukladalysmy :D:D heh druga kumpela sie o 12 obudzila dopiero ;-)
Podsumowujac - ja chce jeszcze raz :D moze byc nawet dzisiaj , bo nie jestem zmeczona w ogole :)
Jesli chodzi o postanowienia noworoczne:
:arrow: schudnac do wagi, przy ktorej bede wygladac i czuc sie dobrze
:arrow: utrzymac te wage i dbac o siebie
:arrow: napisac dobrze egzamin i zdecydowac sie na wlasciwa szkole
:arrow: postarac sie byc mniej wybuchowa, mniej sie zloscic i w ogole
:arrow: byc zawsze w porzadku w stosunku do przyjaciol
:arrow: kupic sobie mp3, jak uzbieram wystarczajaco kasy
-
hehe...to ja się dołączę do tego 2, 4 i 5 postanowienia :D
-
pod jedynką, trójką i piątką też się podpisuję :D
-
A ja pod wszystkimi poza ostatnim :D Uda nam sie ;)
-
ja się pod wszystkimi nie podpisze, bo odtwarzacz mp3 mam, a egzamin już dawno za mną :lol: :lol:
-
No a jak :-) wzajemne wspieranie psychiczne i damy radę :D
-
Ano damy rade:) na pewno:}
:D
-
Ja tez mam troche postanowien noworocznych. Potem je umieszcze u siebie na watku <tak oficjalnie, zeby potem nie bylo, hehe> :lol: :lol:
-
i jak po pierwszym dniu w szkole? :D widzę, żeś zajęta, bo nic nie piszesz :P 3maj się :D
-
NO niestety zawalili nas sprawdzianami, kartkowkami itp, a wczoraj jeszcze bylam u lekarza, to nawet nie bylo kiedy kompa wlaczyc :( takze niestety nie ma szans zebym sie pojawiala codziennie, no oprocz weekendu.. co do dietki, to idzie tak srednio,w sumie w limicie mniej wiecej sie mieszcze, ale co do roznorodnosci posilkow albo cwiczen to juz gorzej. nie wazylam sie, bo stwierdzilam, ze poczekam do przyszlego tygodnia. Trzeba ćwiczyć cierpliwość :D
A co tam u Was slychac?Jak w szkole, na dietce i ogolnie samopoczucie?
Pozdrowionka :)