-
Krysialku, hi,hi , chciała bym , ale jeszcze mam za mało lat, hi,hi
Jak by jeszcze rok się spóźnili z wprowadzeniem nowych przepisów, to do końca przyszłego roku bym pracowała, a jak zmienią, to jeszcze 5 lat będę musiała czekać<szok> :shock:
Psotulko, ja też chyba bym sobie zajęć znalazła, ale wiem , ze tez była bym mniej zorganizowana, bo psychicznie nastawiona była bym , że jutro mogę coś zrobić, a dziś wiem , ze muszę teraz, bo jutro idę do pracy :lol: :lol: :lol:
U mnie z dietką dobrze, waga narazie wskazuje 81,1 kg.
Mam cichą nadzieję , że do końca stycznia zobaczę 7 z przodu :lol: :lol: :lol:
Zyczę wszystkim miłego weekendu :!:
-
Ewcia, wiesz moja mama jest już na emeryturze, poszła na nią w wieku 50 lat :wink: :lol: :lol: :lol: i powiem Ci szczerze, że to chyba zależy od charakteru, bo ona ma teraz mniej czasu niż, jak pracowała :shock: :lol:
Wiecznie w biegu, zajęta opieką nad wnuczkiem (synkiem mojego brata), aktywna, odwiedza swoje koleżanki, szyje dla nich ubrania, kiedy do niej nie zadzwonię, to słyszę, że nie ma czasu, bo albo gdzieś idzie albo coś robi, coś szyje ...:lol: :lol:
... więc niekoniecznie na emeryturze wszyscy odpoczywają, ona jest czasami tak zmęczona, że pada o 22 a wstaje o 5.00 rano ... tak się przyzwyczaiła i żadna siła jej nie zmusi, żeby po 5.00 leżeć w łóżku :lol: :lol: :lol: :lol:
Jedynie, że ma się wtedy luz psychiczny i nie jest się w kieracie codziennego porannego wychodzenia do pracy :wink:
Wszystko zależy od nas, jacy jesteśmy i jak sobie to emerytalne życie zorganizujemy :P :P
Bardzo miłego weekendu Ci życzę, wypoczywaj i relaksuj się! :P
http://i173.photobucket.com/albums/w...weekendcat.gif
-
bewiku jak tak ladnie dietkujesz i rowerkujesz to na pewno zobaczysz 7 na koniec stycznia, jestem tego pewna :D
milego weekendu :D :D
-
Bewiczku odpisalam Tobie ,ale wlasnie sie zorientowalam ,ze u Siebie . Pozdrawiam jeszcze raz i zycze milego i sopkojnego weekendu . http://www.e-kartki.net/kartki/big/108982318564.jpg
-
witaj
w poniedziałek mam wyjechać do Bielawy ,modle sie aby nie było za zimno
bo już tutaj za bardzo sie rozleniwiłam . No trudno zawsze jak wyjeżdżam
mówie ,ze schudne bo tam więcej sie ruszam. W efekcie ruszam sie ale
po kuchni - :( Siódemke zobaczysz -ale pomyśl ile to trzeba z siebie
wytrzepać na 7000kcal :shock: dlatego waga taka opornista .
a mała chwila zapomnienia 1kg taka to sparawiedliwośc .
do przytycia niewiele potrzeba
-
MAM KOCHANIE TWOJE ZDJECIA I PAMIETAM :)
UDANEJ SOBOTY I NIEDZIELI :)
http://www.digitalphoto.pl/foto_gale..._2008-0142.jpg
-
Bewiczku! :lol: Ahoj! :lol:
Buziaczki!
-
Bewiczku -pozdrawiam serdecznie i zycze milego i spokojnego weekendu .http://www.luckyoliver.com/photos/de...ts-1731774.jpg
-
Ewuś, mój tato zupełnie jak Kasi Mama - ciagle zajęty - ciągle gdzieś gna.....
ale ma ten komfort, że jak mu się nie chce... to śpi cały dzień
-
Postanowiłam być taka dzielna jak ty w kwestii pedałowania ale w piatek i sobotę mi nie wyszło :( . Za to w niedzielę udało mi kręcić 80 min. Może zaczne Cie gonić w tej drodze dookoła równika :roll: Nie boisz się, że ci kolana wysiadą?