:D przynajmniej w pracy tak czesto sie nie mysli o jedzonku, a wdomu to roznie bywa :roll: :D
pozdrawiam :D
Wersja do druku
:D przynajmniej w pracy tak czesto sie nie mysli o jedzonku, a wdomu to roznie bywa :roll: :D
pozdrawiam :D
Macie rację dziewczyny można się przyzwyczaić i w pracy sie tyle nie je jeśli jest w ogóle na to czas no i jeszcze super sprawa nie ma na czym poleżeć :D pozdrawiam
WITAJ SKARBIE.
LATEM JEST CIĘŻKO KAŻDEJ Z UTRZYMANIEM DIETKI ZA DUZO POKUS WOKÓŁ NAS SIĘ CZAI .URLOPY SZYBKO SIĘ KOŃCZĄ I TRZEBA WRACAĆ DO SZAREJ RZECZYWISTOŚĆI.
JA WNUKA PRZYWIOZŁAM , A TERAZ ZABIERAM KLAUDIĘ SIOSTRĘ ROKSANKI.
POSYŁAM BUZIACZKI.http://www.edycja.pl/upload/kartki/395.jpeg
:D elizabetko milego weekendu :D
Elizabetko, milego tygodnia i dietkowania :!:
:D UDANEGO TYGODNIA ZYCZE :D
http://imagecache2.allposters.com/im...D06/112802.jpg
WITAM SERDECZNIE.
POZDRAWIAM SERDECZNIE.ŻYCZĘ DUŻO RADOŚCI I UŚMIECHU NA TWARZY.NIE UMIEM NAPISAĆ KIEDY SIĘ POJAWIĘ . WYJEŻDŻAM JUTRO RANO.
MYŚLĘ O DIETKOWICZKACH CAŁY CZAS.
DIETKUJCIE W MIARĘ DIETETYCZNIE,A KILOSKI SAME SPADNĄ.
ŚLĘ BUZIACZKIhttp://www.edycja.pl/upload/kartki/416.jpeg
:D WITAJ :D
POZDRAWIAM CIEPLUTKO :D
http://imagecache2.allposters.com/images/APG/2994.jpg
Buziaczki i ode mnie
a to moja ukochana:
http://strony.aster.pl/rcudnok/kroni.../XP1010564.JPG
:D elizabetko :!: :!: :!: :!: :!: :D :D :D
Hej dziewczyny jestem :D za mną cztery nocki nareszcie wolne
Hiiii ,Misialko ,Bewiku ,Psotulko Waszko dzięki za odwidzinki .Waszko ,ale piękna ta Twoja miłość :D mam słabośc do koni chociaż nie mam z nimi styczności .U mnie w sumie nic nowego staram się dietkować ,ale waga nie rusza się ,zastój totalny aż mnie nerw bierze :evil: ,tak łatwo przytyć a zrzucić to masakra :roll: .Ograniczyłam sobie trochę owoce jedynie jem grejfruty jak mam ochotę .Nic idę do Was POCZYTAĆ trochę mnie nie było więc trzeba to nadrobić :D
:DA JA ZMARNOWALAM TO CO Z TAKIM TRUDEM ZDOBYLAM :!:Cytat:
waga nie rusza się ,zastój totalny aż mnie nerw bierze
:D KOLOROWYCH SNOW :D
http://imagecache2.allposters.com/images/AGF/2983.jpg
BARDZO MI SIE PODOBA :D PRZYPOMINA MI PO CO TU JESTEM :!:
Witaj Elizabetko !Obejrzałam Twoje zdjęcia sprzed schudnięcia i teraz i muszę powiedzieć , że jest duuuuża różnica! Super wyglądasz i gratuluję!
Elizabetko!!!!!!!!!!!
Gratulacje :shock: .Jestem nowa,obejrzałam twoje zdjęcia ,super :!: :!: :!: ,podziw bierze.Ten kilogram to n
ic, napewno sobie poradzisz.Jak patrzę na Ciebie to mam większą wiarę ,że się uda.
Mam kuzynkę z wagą 147kg,schudła 25kg kiedyś ,przytyła 30 i teraz nawet nie chce rozmawiać o odchudzaniu.Muszę dać Ciebie za przykład i stronkę XXL.Pozdrawiam. :D
Witaj moja "kg rówieśniczko"
więc jak pisałam przed wyjazdem ja już wróciłam i zabieramy sie do roboty, tak na serio, chcę wiedzieć jak tam ćwiczenia i dieta idzie , czekam na raporcik :wink:
nie ma żartów bo ja już powoli zaczynałam wracać do swoich 95 kg i to mnie przestraszyło, teraz jest 92 kg i ciebie tez bedę mobilizować
Buziaczki :D :D :D
:D elizabetko,czasami tak jest ze waga stoi,to normalne,wazne zeby sie nie zniechecac i dietkowac dalej............ :D :D
:D pozdrawiam :D
Elizabetka nie jesteś jedyna, ktorej waga stoi jak zaklęta. Podobno po takim okresie zastoju waga rusza bardzo szybko w dół. :D . Trzymam za Ciebie kciki i pozdrawiam
Elizabetko :!:
Podobno waga staje przy odchudzaniu co 6 tygodni.Nie zniechęcaj się,może to któryś 6 tydzień :cry: Pozdrawiam :)
Witam laseczki :D .Wiecie co ja chyba się starzeje ostatnio brak mi czasu ,dawniej były małe dzieci więcej obowiązków i miałam go ful a teraz skurczył się czy co ? chyba jestem mniej zorganizowana albo potrzebuje więcej czasu na odpoczynek :roll:
Psotulko sliczny ten prosiaczek jestes niezastąpiona w obrazkach ,a tak propo co Ty zrobiłas ?co tam u CIEBIE PISZE
Misialko jestem ciekawe ile schudłaś bo pisałaś że w końcu waga spada musze wpaść do Ciebie moze sie czegoś doszukam :D
Luizku koleżanko wagowa :twisted: no jasne że bedziemy sie wspierać muszę przyznać że jesteś lżejsza ode mnie :wink: ,ale i tak Cię przegonię .Co do ćwiczeń już nie fikam ,robiłam to jak jeszcze nie pracowałam teraz nie mam jakoś sił a dietke stosuje :D
Julisia z tym zastojem co 6 tyg to chyba nie prawda ,bo ja przez 5 miesięcy chudłam bez żadnych zastojów ,jak waga rosła to tylko na moją prośbe jak miałam dzień żarłacza :D
Didi fakt czasami trochę mnie wkurza zastój ,ale nie az tak bardzo mam chwilę że wmawiam sobie że się już nie odchudzam ,ale odżywiam się jak do tej pory poprostu zmieniłam sposób odżywiania :D .
Po powrocie do pracy dziewczyny stwierdziły że nic nie przytyłam a nawet jestem szczuplejsza :roll: chyba coś im wzrok sie popsuł i mi nie wierza że przytyłam te 3 kg .Wczoraj wyjęłam baterie z wagi i schowałam bo mam obsesje na punkcie ważenia miałam dopiero zważyć się za tydzień i co ????? dzis znów włożyłam je na miejsce i weszłam na wagę :evil: jestem chora na tym punkcie .Coś niby drgnęło ale nic nie będe pisać oby nie zapeszyć podam wagę 1 wrzesnia .Teraz lecę do Was a tutaj zajrze w poniedziałek no i do pracy trza się szykowac pozdrawiam i pamiętajcie ja nie znikam chyba ze wagowo :D
ufff tyle się napisałam i mnie wywaliło ,ale wzięłam wstecz i post był :D
Trzymaj się cieplutko - ja chyba zajrzę dopiero weekendzie
:D FAJNE TE POCIESZANKI :!: BRZUCHOLKI WYSTAJA :!: A CO ZROBILAM :?: PRZYTYLAM :!:
http://imagecache2.allposters.com/im...POD/110444.jpg
Dorcia sorki pominęłam Cię :oops: ale biegam do kuchni i wszystko na szybko robię a czy wyglądam super nie sądze ,ale różnica jest chociaż ja tak bardzo tego nie odczuwam :wink:
Psotko haha to już wiem co zrobiłas :D
Waszko a Ty ciągle w biegu :D
dobra znikam bo pojdę głodna do pracy i schudnę za dużo :D pa
no pewnie, uważaj jak dam sie tak łatwo przegonic, zobaczymy na koniec miesiąca jak bedzie, ja nie mam zamiaru stać w miejscu tylko uciekać
buziaczki :D :D :D
:D elizabetko,ja tez mam hopla na punkcie codziennego wazenia sie, juz nawet kiedys wage chowalam..i nic nie pomoglo... :roll:
caluski :D :D
:D POZDRAWIAM SOBOTNIO :D
http://imagecache2.allposters.com/images/BRE/1101.jpg
Witam :D
Psotulko twoje obrazki rozjaśniają niebo :D :D :D ,nawet w taki ciemny dzień jak dzisiaj u mnie.
Dzięki Elizabetko za to że jesteś :D . Zaglądanie na tę stronkę do różnych wątków stało się już nałogiem. Mój starszy syn się śmieje " Co mamuśka znów www.gubasy.pl" .Ale jest zadowolony,że jego mama się kurczy. Meżowi to też odpowiada- chociaż muszę przyznać, że z jego strony nigdy nie słyszałam uszczypliwych uwag
:D pozdrawiam sobotnio :D
Witaj Elizabetko :!:
Ja tez tak mam :lol: :lol: , chociaz teraz dalam sobie spokoj bo czuje ze ciuchy sie skurczyly i nie chce sie stresowac :oops:Cytat:
Wczoraj wyjęłam baterie z wagi i schowałam bo mam obsesje na punkcie ważenia miałam dopiero zważyć się za tydzień i co ????? dzis znów włożyłam je na miejsce i weszłam na wagę
Milej niedzieli :!:
:D UDANEGO TYGODNIA ZYCZE :D
A JA SIE WAZE I WAZE :!:
http://www.richard41.com/galeria/cpg...al_11m1024.jpg
Elizabetko ja niestety też prawie nie ćwiczę. Jedynym ćwiczeniem bylo sprzątanie po wielkim remoncie i wczorajszy wypad do lasu. Poza tym jestem zmęczona i tak naprawdę nie chce mi się ćwiczyć :)
Bewiku ,MIsialko,Didi,Julisia ,Psotulko ,Luizku :D :D :D :D :D :D :D
Narobiłam się dziś jak osiołek ,jeden dzień wolnego i zamiast odpoczywać to zawsze coś durnego wymyslę ,ale może to pożytek przyniesie :roll: .Dietke trzymam ,ale wczoraj na noc zjadłam dwie buły to jeden grzech jaki popełniłam :evil: mój małż zostawił je specjalnie on naprawdę chce mnie podtuczyć ,ale się nie dam :D Rozmawiałam wczoraj z kuzynką z która widziałam się podczas urlopu i widujemy się tylko raz do roku zaczęła mi marudzić zebym się już wiecej nie odchudzała bo fajnie i szczupło wyglądam :roll: no normalnie nie wiem co się dzieje z tymi ludzmi ,waże prawie 100 a oni mi wmawiają ze mam już spasować .Kurcze chyba spowodowane jest to tym że są przyzwyczajeni to mojej sporej wagi zawsze byłam pulchna i być może dla tego :roll: .Niestety ja wiem swoje i tak się zawzięłam że jak za rok pojadę to szczęki im opadną a ja będę lasencja jak ta lala :D ,ależ jestem pewna siebie prawda :lol: Nie dam się i tą upragnioną 8 niebawem zobaczę :D pozdrawiam wpadnę znów za cztery dni i zdam raporcik czy udało mi się zrzucić te kilosy urlopowe Luizku pilnuj się :wink:
pewnie że się pilnuję, a jak zobaczyłam ile Batorek waży ( mniej niż my) to dopiero dostałam kopa, jutro basenik a ty jakie ćwiczonak??
pozdrówko :D :D :D :D
Witaj Elizabetko, baaardzo lubie czytac twoje optymistyczne podejscie do chudniecia :lol:
i tak trzymaj, a napewno 8 bedzie szybko, bo pozytywne myslenie to pol sukcesu :roll:Cytat:
tak się zawzięłam że jak za rok pojadę to szczęki im opadną a ja będę lasencja jak ta lala
Ciekawa jestem ktora pierwsza zobaczy 8 , Ty, czy Luizek :lol: :lol:
:D WITAJ. ZYCZE CI TEJ 8 :!: A JA CHCE MIEC TYLKO MNIEJSZY BRZUCHOLEK :!: ZEBY TAK SIE PODZIELIL :!: A TU TAKA PILKA :oops:
KOLOROWYCH SNOW :D
http://www.richard41.com/galeria/cpg...001/068-dz.gif
witaj Elizabet --
Myśle ,ze wszyscy ci zazdroszczą charakteru i obawiaja sie konkurencji.
Juz widocznie widać jaka laseczka sie z ciebie robi. wiesz kobiety bywaja zazdrosne.
co do męża to większośc z nich bezpiecznie sie czuje przy okraglutkiej kuchcie
co wcale nie przeszkadza mu rozglądac sie za zgrabnymi laskami.
a tak będzie czuł sie zagrozony -Nie daj sie :roll:
Elizabetko :lol: :lol: przyszlam sie przywitac, bo wiekiem naleze do tej czesci forum,ale z moja waga nie pasuje tu do was -szczuplaskow, ale chetnie sie zlapie za wasz ogonek....to uczucie luzow w ubraniach- musi byc mobilizujace...
a kiedy wychodzilam za maz mialam tyle ,co ty....moze kiedys znowu bede miala tyle :?: :wink:
ty juz jestes blisko tego wyniku,
GRATULUJE ZRZUCONYCH KG I WYTRWALOSCI :!: :!:
:D elizabetko.nie daj sie, pedz dalej do celu :D i nie sluchaj zazdrosnych kolezanek :) wygladasz fajnie, ale kiloskow stanowczo za duzo,a chodzi tu przeciez rowniez o zdrowie :D :D ze swoim optymistycznym podejsciem i zacieciem napewno ci sie uda :D :D :D
pozdrawiam :D :D