-
witaj
Nie przesadzaj Ty jesteś szczupła dziewczyna -przy twoim wzroście
to nawet nie masz nadwagi.
Prawda ,ze ja mam tez takie sensacje z waga -ale to tylko woda -najgorsze ,
to uzależnienie od wazenia -tez potrafie po 3 razy dziennie i na dodatek
wage ustawiać w róznych miejscach -bo niedowierzam :oops:
miłej niedzieli
-
-
Julisia :roll: , jak minal weekend :lol:
Milego tygodnia :!:
-
Julisiu, moze zamiast sie wazyc zacznij sie mierzyc :lol:
A tak ku przypomnieniu to pamietajcie ze tkanka tluszczowa jest lzejsza niz miesniowa i moze byc tak w diecie zr waga stoi albo nawet troche wzrasta bo odbudowuja sie miesnie :!: :!:
Pozdrawiam :lol:
-
Julisiu, moze zamiast sie wazyc zacznij sie mierzyc :lol:
A tak ku przypomnieniu to pamietajcie ze tkanka tluszczowa jest lzejsza niz miesniowa i moze byc tak w diecie zr waga stoi albo nawet troche wzrasta bo obudowuja sie miesnie :!: :!:
Pozdrawiam :lol: :lol:
-
Cześć dzieweczki :D
nareszcie dopadłam do kompa,ale chyba długo nie posiedzę,bo jestem po nocnej zmanie :) i zaczynają mi oczki kłapać.Ale jeszcze was poczytam. :)
Weekend minął wczoraj :D przykładnie,dzisiaj jak to w niedzielę. :oops:
-
:D julisia,te wagi strasznie niewdzieczne sa :roll: :D
-
witaj
Mnie już niedziela minęła sernikowo --tylko zajrzałam do tabeli to az nie do wiary ,ze taki kaloryczny . :( To niemoliwe ,zeby miał tyle kalorii co 100 g pasztetu :(
nawet człowiek nie zaczął sie rozkoszowac a tu juz po zawodach .
To tak całe ,zycie będziemy cierpieć męki . :?
-
Taki nasz los :cry:
Wiecznie na wszystko uwazac,zyc z tabelami kalorycznami w glowie i miec poczucie winy po kazdym kulinarnym grzeszku. :( :(
JUlisiu,tylko sie nie zalamuj :!:
Wagi niewdzieczne sa jak pisze misiala,a wachania wagi normalne zwlaszcza u nas kobiet.
Gorzej ,jesli ta wyzsza waga za kilka dni bedzie w miejscu stala...
Ale tak na pewno sie nie stanie :D :D ,
ale gdyby, w co absolutnie nie wierze, to wlacz swiatelko alarmowe :!: :!:
Trzymaj sie :D
-
Julisia, widze, ze na zmiany pracujesz :roll:
Nie wiem jak bym sobie poradzila w pracy w nocy, przeciez ja jak dziecko, o 23 musze juz lezec i szybka zasypiam , a rano nie musze zegarka nastawiac, bo po 6 sie budze :lol: :lol:
Niedzielne wpadki, to juz chyba w geny mamy wpisane :lol: :lol: :lol:
Wazne, ze przez 6 dni idzie dobrze :lol:
Przesylam pozdrowienia :!: