-
Witaj w klubie ,
tutaj dziewczyny przeszły prawdziwą metamorfoze -więc jesteś
w dobrych rękach . Nikt nie obiecuje ,ze będzie łatwo -ale
nic nie ma za darmo trzeba troche w siebie włozyć pracy i wyrzeczeń -niestety.
ale to już wiesz .
więc zycze silnej woli i prawdziwej motywacji.
-
siringa,podstolina, misiala,poziomka,pantanal,krysial-dziękuję za miłe przyjęcie na forum :)
Rano policzyłam i okazało się ,że wczoraj zjadłam 2243 kcal.Teraz już wiem dlaczego tyję!Wydawało mi się ,że tak malutko zjadłam :? Jestem już po śniadaniu i wyszło 333,48 kcal czyli do końca dnia zostało 866,52.Już zaczynam zastanawiać się czy to mi wystarczy?
Pozdrawiam.
-
:lol: :lol: :lol: Życze powodzenia i wytrwalosci .Tylko sie nie zniechecaj "drobnostkami"-wszystkie przez to przechodzilysmy i przechodzic bedziemy.Bo trudno czasem utrzymac sie w ryzach ,oby tylko nie powtarzalo sie to za czesto i nie weszlo w nawyk.Pozdrawiam i zycze milego dnia.
http://www.gify.org/obrazki/06/008.gif
-
witaj :D widze ze liczysz kalorie :D a jak tam cwiczenia :?: :D pamietaj ze tez sa wazne :D :D trzymam kciuki za wytrwalosc :D
-
Metamorfoza -bo te kalorie za szybko sie nabijają .Ledwie człowiek zacznie
a tu juz koniec zarła . ja nie moge znajsc takiego dnia ,zeby na 1000 poprzestać
zawsze wyjdzie więcej -albo duzo więcej .
Teraz truskawki :( :( W zimie mówie ,ze latem schudne a w lecie ,ze zimą
w każdej porze roku człowiek na jedzenie znajdzie czas .
-
Hmmm...Wczoraj też było około 2500 kcal.Krysial ma rację :!: Te kalorie tak szybko się nabijają :!: Ale ...mam plan :idea: Dieta nie 1000 czy 1200 kcal ale 1400 kcal. z rozłożeniem:
-śniadanie godz.7 - 500 kcal
-II śniadanie godz.10 - 200 kcal
-obiad godz.14 - 400 kcal
-podwieczorek godz. 16 - 100 kcal (i tu może być czekolada,ciasteczko,batonik byle w limicie 100 kcal)
-kolacja godz.19 -200 kcal
Razem 1400 kcal.
Ruch codziennie 30 min jazdy na rowerze.
I zaczynam od dzisiaj!
Zważyłam się waga pokazała 81,5 kg :? :? :? Poprawiam suwaczek :?
Acha!I za przykładem siringi będę ważyć się w soboty :)
-
Witaj w naszym gronie
Staraj się pisać jak najczęściej i zastanawiać nad tym co jesz.
Dziewczyny będą Cię wspierać, tym bardziej że wiele z nich ładnie schudło.
Ja niestety nie będę dla Ciebie przykładem.
Jestem totalnym recydywistą.
Trzymaj się
-
:D Witaj i tak trzymaj ,nie daj sie pokusom. :!: A jest ich oj oj n kazdym kroku.Muisz sie uodpornic na wszystko.Dobrze wzielas wiecej tych kalorii tak jest rozsadniej ,nie bedziesz z pewnoscia odczuwac glodu.U mnie narazie waga stoi wmiejscu,ale nie mam o to zadnych pretensji.Nie tak dawno schudlo mi sie odrazu chyba z 2 kg.Totez teraz ma prawo odpoczac.Najwazniejsze ze teraz w chorobie nie zapomnialam ,ze jestem na diecie.Pozdrawiam serdecznie i zycze wytwalosci w dietkowaniu i widocznych efektow . :lol: http://www.sirmi.ic.cz/obr1.jpg
-
witaj
Możesz 1500 bo poczatkowo na tej ilosci będziesz ładnie chudła -potem
troche sie waga zatrzyma .
Pamiętaj abyś bezmyslnie nie liczyła kalorii i dostarczała codzień organizmowi
dobrego białka -w ten sposób nie bedziesz głodna i żadna choroba sie nie czepi .
Bo diety owocowe i warzywne moga trwać tylko jeden dwa dni.
-
Na Twoim miejscu pomyslałabym trochę nad rozłożeniem tych kcal.
Popatrz - na śniadanie masz 500.
Kurcze, co Ty wtrajasz na to śniadanie?
500kcal to 1/3 Twojego "przydziału.
Wg mnie to bardzo dużo, ja bym nie przekraczała 300.
Na obiad 400 wydaje mi się za mało.
Tzn. ogólnie nie za mało, ale przy 1500 kcal.