-
Mała niespodzianka Cię czeka Toshi po powrocie - forum w innym wydaniu.Nie wiem czy lepszym.
Wpadłam się pożegnać.W piątek znikam na 2 tyg.
http://img254.imageshack.us/img254/7931/statek1kj6.gif
:lol: :P :lol: :lol: :lol: :lol: :P :lol: :lol: :lol: http://img529.imageshack.us/img529/5898/plaa2ij2.gif
http://img529.imageshack.us/img529/9561/papa1fv8.gif DO ZO - BA -CZE - NIA :lol: :P :lol:
-
Dziewczyny, wróciłam :D :D :D Bożenko, faktycznie niespodzianka :( Nie wiedziałam jak wejść na forum :lol: Mamy pisać tu czy się gdzieś przenieść :roll: Bo pewnie nam tę stronkę wygaszą???
Jutro mam spotkanie z koleżankami i picie karlovaczko (pivo) :lol: ale postaram sie coś więcej napisać. Pozdrowienia :D
-
Witaj :D dobrze ,że już jesteś :D jak tam wypoczełaś :roll: :?: :D :D :D pozdrawiam
http://www.gifownik.pl/gify_02xxz/zw...a/kotki/17.gif
-
Toshi, fajnie, ze jesteś. Piszmy na razie tutaj, jakoś milej :P :P Odpoczęłaś ? Opaliłaś się? Bo u nas leje i leje.... :cry:
-
Piszemy tutaj - tam nie za bardzo wiem co robić :?
Wypoczęłam świetnie :D Pogoda wspaniała, jak zawsze w Chorwacji. Owszem 1 czy dwa dni wiał wiatr - burek czy jakoś tak go nazywają. Były fale i talerze leciały ze stołów. Puma, to raj dla lubiących pływać, woda była tak ciepła, że nie chciało się z niej wychodzić. Dużo chodziłam, pływałam, zwiedzałam. Nadbrzeżne spacery przypominały wspinaczkę skałkową :lol: . Ale i dużo jadłam. Na wagę jeszcze nie wskoczyłam :lol:
Widziałam wczoraj w informacjach, że u Was leje. Mam nadzieję, że wreszcie przestanie. U nas jak zwykle na odwrót - pogoda wczoraj i dzisiaj ładna, wszyscy mówią, że ciepło - ale mi po Chorwacji zimno :lol: Wczoraj wieczorem siedziałam zawinięta w polar i skarpetki :lol:
Pozdrowienia :D
-
Toshi, ja pływałam 2 miesiące codziennie przynajmniej godzinę, to mogły mi te uda trochę zeszczupleć. A poza tym za pierwszym razem chyba źle wymierzyłam, tak na ukos. I zrobiły sie grubsze.
Chorwacja jest piękna, właśnie mój Ojciec uwielbiał tam jeździć, zawsze spędzali z mamą cały miesiąc nad morzem w okolicach Zadaru. Przykry jest powrót z wakacji, prawda? Ja po powrocie z Rodos ryczałam przez tydzień :lol: :lol:
Buziaczki :P
-
:D :D :D Ciagnie mnie tu...jak wilka do lasu . I wiecie co -ja tutaj poprostu czuje ,ze jestem u siebie . Jakos mi tam obco i smutnawo . :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: Najgorzej ,ze smiesznie kretymi drogami tutaj trafiam . :roll: :roll: :roll: A co bedzie jak nam to zlikwiduja :?: :?: :?: :?: :?: :?: Pozdrawiam wszystkich i zycze cierpliwosci w szukaniu naszego forum i poki co dietkowaniu . Cobysmy z nerwow nie zaczelay podjadac jakoby te turkucie . Buziolki sle i duzo usmiechu /bo bedzie nam potrzebny oj bedzie .http://www.ekartki.wolsztyn24.pl/kartki/16/2721.jpg
-
Puma, ze mną na szczęście nie jest tak źle :wink: Miesiąc w okolicach Zadaru :shock: Tyle to ja nad Bałtykiem siedziałam i nie chciałam wracac :D Wyłam tam w ubiegłym roku i było świetnie :D
Wczoraj niezbyt dietkowo, bo urządziłam spotkanie z piwem chorwackim w tle :lol: ale już koniec z piwem, wypite :lol:
Środa - basen
czwartek - rowerek (70 minut)
piątek - basen mam nadzieję :lol:
Jeszcze za mało jak mam spalić 8000 kcal :lol:
-
witam!!!!! wczasowiczkę!!!!!!!
Dobrze że już JESTEŚ
Pozdrawiam
-
:D Rowniez witam serdecznie wywczasowiczke . Pewnie opalona, wypoczeta to i ochota wieksza na dietkowanie . Pozdrawiam Cie serdecznie i poki co zycze dobrej ,spokojnej nocy .http://www.gifolandia.net/obrazy/10262661.gif