-
i po co te nerwy?
rób swoje bez sensacji a wcześniej czy później wyniki będą rewelacyjne. Przestoje i zwyżki są normalne, ale jak to przetrwasz to potem są spadki więc warto być cierpliwym.
Co do prochów, tabletek to odradzam. Jak bierzesz to jest rewelacja, gorzej jak odstawiasz, jojo murowane.
Pomyśl też ile czasu narastało w Tobie sadełko. Podziel to przez 10 i daj szansę organizmowi na redukcję nadwagi. i co ile lat to trwało?
Przecież nasz organizm to nie balon, który po przebiciu wypuszcza szybko słoninę. Ale ty to wszystko dobrze wiesz :D :D a ja czasami o tym zapominam i chcę szybko.
ale czy szybko znaczy skutecznie?
zapraszam na spacery bulwarami Wisły
pozdrowienia fit
-
Oj, Bożenko, też bym się wściekła. Prochy - słuchaj, w naszym wieku mogą narobić szkody, wiesz, kości i te sprawy. Trzymaj się, może w ostateczności zmień dietetyczkę?
Pisz, jak leci, komputer zniesie wszystko :wink:
Buziaczki
-
No co Ty Bożenko ! :shock: :shock: :shock:
Żadnych prochów nie daj sobie wcisnąć. Ty masz oczyszczać organizm a nie zatruwać!
A zaoszczędzoną kaskę lepiej przeznacz na fajne kosmetyki. Ja na przykład bardzo lubię mydła z algami. Po nich czuję się smuklejsza i taka jakaś delikatna.
A jeśli Twoja waga się zacina, to ją odstaw za karę do kąta na kilka dni. Zmięknie i spuści z tonu :wink: :) :wink: :)
-
Bozenko- to tylko chwilowe załamanie, nie daj się mu i postaraj optymistycznie spojrzeć w przyszłość. Uśmiechnij się , jutro wstanie nowy dzień i z nowymi siłami zaczniesz walkę……Nie poddawaj się…..Bądź silna
BUZIOLE :lol: :lol: :lol:
-
Bozenko, trzymaj się :D Tez miałam takie problemy i mam :lol: Ale czy nie zauważyłaś zmniejszenia obwodów. Moja waga jest baardzo uparta i w ogóle nie chce się zmniejszać ale wymiary na pewno się zmniejszyły. Nie wiem czy to chodzi o budowę mięśni ale coś w tym jest. Niestety nie zmierzyłam się na początku odchudzania i nie potrafię udowodnić w cm. Ale
nosiłam 44, obecnie 42 (nawet niektóre rzeczy są trochę za luźne).
Ach, przeczytaj wątek do którego wkleiłam linka. Pozdrowienia :D
-
Bożenko uszy do góry!!!!!!!!! Z nami bedzie Ci lżej :D:D:D:D
Buziaki....................
-
hej hej Bożenko gdzie się podziewasz?? chyba się nie poddałas?? :twisted:
-
-
BOŻENKO POCIESZĘ CIĘ ,ŻE i tak ważysz mniej odemnie :D Chociaż ja mam z dużo ruchu i waga też szybko nie spada :roll: Pozdrawiam tylko się nie poddaj :D
-
HALLLLOOOOO....WRACJ SZYBCIUTKO TU DONASSSSSS.....