:D Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz mowie ,ze sliczna z Ciebie kobietka . :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Zycze powodzenia w dietkowaniu .http://www.ekartki.wolsztyn24.pl/kartki/39/1953.jpg
Wersja do druku
:D Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz mowie ,ze sliczna z Ciebie kobietka . :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Zycze powodzenia w dietkowaniu .http://www.ekartki.wolsztyn24.pl/kartki/39/1953.jpg
Wiitam Was :D niemogłam dotrzeć do kompa bo, jutro urodziny synka i szykuję torta :D ,będzie małe przyjęcie :roll:
Podstolinko dzięki za pochwały :D ,ale ty mi schlebiasz :lol: Bardzo mnie to cieszy :D i również pozdrawiam cię bardzo serdecznie :D :D :D :D :D i dzięki za łabędzia muszę do jego smukłości dążyć :wink: :lol: :lol: :lol: :lol:
Misiala ,oj wiem ćoś o tej hustawce ,coby nie zjadł to już to widać na wadze :evil: :D pozdrawiam :D :D
Pokrzywko ja też bym sobie tego życzyła :D bez huśtawek :D pozdrawiam i również miłego tygodnia :D :D
Hej Oponko dzięki za odwiedzinki, patrzę i widzę, że fajna z ciebie kobietka, figurki mamy podobne :), to że w miarę szybko straciłam ok. 10 kg to niestety "zasługa" moje choroby, w maju byłam operowana i przymusowa dietka podziałaly :). Co do piwonii sama nie wiem jak w takim chaszczu wyrosły, nie miałam siły w tym roku aby zadbać o ogród, pewnie wyczuły sytuację i chciały abym cieszyła oko ich pięknością :). Pozdrawiam cieplutko i trzymam kciuki za Twoje postępy w dietkowaniu :)
http://img294.imageshack.us/img294/9...070315ave3.jpg
Dzięki za tak szybką odpowiedz :D mi piwonie nie bardzo się udają a pasowałyby na rzucanie mojej córce w procasji Bożego Ciała,bo kwitną wcześnie i są piękne :D Oj a choroby to nie zazdroszczę ,bo to przykre.Ja też w maju szybko ruszyłam z dietą jak mnie dopadła grypa żołądkowa :evil: ,ale to było małe nic w porównaniu do ciebie :cry: Życzę dużo zdrowia :D i dzięki za wsparcie :D
http://img257.imageshack.us/img257/6858/s7008854hn9.jpg
Oponko,kurczę wiedziałam, że poprostu przesadzasz z tymi, no...oponkami
:lol: :lol: :lol:
Buziaczki!
Samorodku jak usiąde to nie przesadzam :cry: żle to wygląda :oops: ,a tu dziś tort urodzinowy :D zjadłam tylko to co syn i córka nie dojadła :oops: ,ale to i tak za dużo. :roll: Muszę to jakoś spalić . :evil: Trzymaj się i dla ciebie też buziaczki :D :D :D
:D Tez mi sie wydaje ,ze przesadzasz z tymi oponkami. :shock: Ale chyba wszystkie postrzegamy w sobie ze jestesmy grubaski . :roll: :roll: :roll: :roll: :roll:
Ale nie dojadaj tych pozostalosci po dzieciaczkach -najgorsze co moze byc . Wystrzegaj sie tego mocno . Pozdrawiam serdecznie .http://www.ekartki.wolsztyn24.pl/kartki/35/3163.jpg
Zgadzam się z koleżankami że ślicznie wyglądasz i wcale nie na tą wagę z suwaczka :lol: :lol:
W ciągu ostatnich dni zaprezentowało się nam kilka koleżanek i tak sobię myślę że znalazłam się w towarzystwie radosnych ,promiennych,kobietek :lol: :lol: :lol: :lol:
Jak to jest że jak patrzymy na zdjęcia innych to myslimy sobie "co ta kobieta chce od siebie,przecież swietnie wygląda" a u siebie wynajdujemy tysiące mankamentów ,a znaleść zdjęcie nadające się do prezentacji niezmiernie trudno(tak jest u mnie) :lol: :lol:
Pozdrawiam :lol: :lol:
wczoraj komputer zawiesił mi się :cry: i nie zdązyłam dodać torta urodzinowego, ale dziś już jestem :D
Podstolino masz rację ze postrzegamy to ,ze jesteśmy grubaski i ciągle to u siebie widzimy,waga spada ,a oponki nic jkie były takie są zawzięły się czy co :roll: Dzięki za przestrogi w nie dojadaniu :D
Urszulko miło mi czytać te komplementy :D obym tylko nie spoczęła na tych laurach :wink: masz rację,ze tak widzimy usiebie :cry: a ze zdjęciem to ja też tak mam :D Pozdrawiam :D :D :D
Oponko miło mi poznać Cię osobiście.Wagę mamy podobną - ale Ty wyglądasz o niebo lepiej.Niczego sobie kobitka z Ciebie.A jaka elegancka na weselu.Nic dziwnego że się wytańczyłaś za wszystkie czasy.
A po dzieciach nie dojadaj - w ciagu dnia nazbiera się tego nie wiadomo ile.Lepiej nakładaj im mniejsze porcje.
Buziaki.
:arrow: :arrow: :arrow: :arrow: :arrow: http://img396.imageshack.us/img396/5...omczuchiu6.png
http://img392.imageshack.us/img392/8...ghtq002fi8.gif
Słodkich snów :)
Wpadam zostawić buziaki na całe 2 tygodnie :lol: Pozdrawiam cieplutko z nadzieja, że mnie nie zapomnisz i choć w myślach będziesz trzymać kciuki żeby moja silna wola tez nie wzięła sobie urlopu :lol: :lol: :lol:
Trudno będzie bez Was wytrzymać :lol: :lol: :lol: http://img167.imageshack.us/img167/371/gif26oj5.gif
Dzięki za odwiedzinki :D
Bożenko :D boję sie że po tym pojiadaniu po dzieciach stanie mi w gardle jak temu strusiowi :lol: :lol: :lol: dobra przestroga :wink: a na weselu to już po przebraniu w suknię wieczorową (u nas wieczorem sie przebiera)miło mi że Ci sie podobam,ale nie wiem w czym od ciebie wyglądam lepiej :roll: :?:
Azzurio :D dzieki za odwiedzinki i pięknego motyla :D Chciało by sie powiedzieć motylem jestem....... :wink: :lol: :lol: :lol:
Poziomko :D dzięki za buziaki nie zapomnę o tobie i trzymam kciuki za dietkę i MIŁEGO WYPOCZYNKU PA PA .... :D :D :lol:
A OTO SPÓŻNIONY TORT URODZINOWY SYNA :lol: :lol: :lol: :lol: http://img175.imageshack.us/img175/618/s7009334ht2.jpg
Torcik pychota. To Twoje dzieło Oponko :?: :lol: :?:
Dobrze że ja akurat za ciastami nie przepadam - to mnie nie skusi. :lol: :twisted: :lol:
Przesyłam ogromniaste buziaki.
miłego popołudnia
http://img297.imageshack.us/img297/5...51tap12mp8.jpg
Bożenko tak to moje dzieło :lol: i zostało go tyle na pokuszenie moje :evil: .ale ty masz dobrze ,ze nie kusi cię słodkie :D ,bo ja to nie mogę obojętnie przejść obok ciasta :evil: ,ale staram się tylko liznąć troszkę :wink: :oops: chociaż wiem że nie mogę i nie powinnam :oops: :oops: :oops:
Dzięki za buziaczki i dla ciebie też przesyłam:*
:roll: :roll: :roll: :roll: :roll: O jeryńciu -oponko :roll: :roll: :roll: jak ja zobaczylam to cudo -to uwierz mi zaczelam sie slinic niczym ten sliniak z "rodziny zastepczej". :P :P :P :P :P Nie rob tego wiecej :!: :!: :!: :!: nie pokazuj :!: :!: :!: :!: :roll: :roll: to jest zabronione :roll: :roll: :roll: :roll: Jeszcze zawalu jakiego dostane :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: i bedzie . :cry: :cry: :cry: :cry: Pozdrawiam serdecznie i podsylam ogromnego buziola .http://www.gify.klimacik.pl/mini/1854.gif
MiŁEJ NIEDZIELI ŻYCZĘ WSZYSTKIM ODWIEDZAJĄCUM :D ,Ja dziś jadę na imieniny mamy oby mnie zadużo nie kusiło do ciasta :evil: :oops:
trzymajcie kciuki :wink:
http://www.gify.org/obrazki/05/046.gif
:D trzymam kciuki za wstrzemiezliwosc . Pozdrawiam serdecznie http://www.gifolandia.net/obrazy/135346salatka.gif
:D Wizytka udana i "wstrzemiezliwa " :?: :?: :?: Ja po sobotnich wariacjach sprzataniowo-rowerowych dzisiaj sobie odpuscilam . :roll: :roll: I caly dzionek przelezalam -lenistwo sie szerzy czy "cuś" :?: :?: :?: :?: a moze to juz starosc nadchodzi -sama nie wiem ,ale jedno jest pewne -dzisiaj odstawilam "byczenie sie" cala geba . :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: A wagowo jak bylo tak jest 75 i ani,ani ....przy takim ruchu . :shock: :shock: :shock: :shock:
Pozdrawiam Cie serdecznie .http://www.ekartki.wolsztyn24.pl/kartki/39/3387.jpg
Podstolinko :D wizytka udana :D ,a dietka tak sobie :wink: jutro zobaczę na wadze :roll:
TY KOCHANA MUSIAŁAŚ WKOŃCU ODPOCZĄĆ BO ILE TAK MOŻNA TYRAĆ NA WYSOKICH OBROTACH :roll: :D a z wagą nie jest żle :D poczekaj na mnie :wink: :lol:
Dzięki za odwiedzink :lol:
i DOBREJ NOCY ŻYCZĘ :lol: :lol: :lol:
http://www.gify.org/bazagif/ksiezyce/luna008.gif
świetnie sobie radzisz Oponko :D :D :D
pokusy precz
ja też odważyłam się upiec w piątek placek kruchy ze śliwkami bo jednych gości już miałam a drudzy mieli dotrzeć wieczorem.
Na moje nieszczęście zostały 2 kawałki na sobotę. Jak byłam w kuchni to je wyniosłam do pokoju, a jak posprzątałam w kuchni to je wniosłam do kuchni. Dzieci zjadły w sobotę z rana i chciały jeszcze, ale smakołyki trzeba dozować.
Moja abstynencja ciasteczkowa trwa i dobrze mi z nią. Zapraszam przyłącz się :D :D :D :D :D :D będzie raźniej. Efekty są super 10kg w dwa miesiące.
Życzę miłego tygodnia bez objadania się :D :D :D :D :D :D :D
Doris ,ale super ci idzie dietkowanie :D ,a pomysły na nie jedzenie ciasteczek też niespotykane :lol: i orginalne :lol: :lol: sprubuję czasem tak zrobić :lol: :lol: .Nie wiem czy ja, przy przenoszeniu tego ciasta bym nie skosztowała :evil: :oops: Chciałabym do ciebie dołączyć,ale wiem ze nie dam rady ,bo dzieci też lubią i kuszą :evil: Efekty masz wspaniałe,że wartało by się pomęczyć :lol: :lol: Umnie waga 79 to nie za dobrze :evil: Dziś cale popołudnie w ogrodzie pracowałam to może trochę spaliłam :roll: :wink: Pozdrawiam serdecznie
http://www.obrazki.info/miniatury/SugarwareZ-240.gif
Zapytam tak:Cytat:
Zamieszczone przez opona66
Czy jak dzieci były w wieku niemowlęcym to czy jadłaś z nimi kaszki na mleku i przecierane zupki?
Ja tłumaczę sobie właśnie tak, to jest pokarm dla dzieci, mnie osobiście ciacho zabija.
Chociaż jestem ważniejsza od ciastka i było mi bardzo ciężko wyrzucić go do kosza pierwszy raz, teraz już tak serce nie boli i nie trzęsę się nad nim że żal. To mój cichy morderca więc baj baj spadaj do kosza :D :D :D :D :D jak czuje że sobie emocjonalnie nie radzę i proszę żeby przy mnie nie jeść słodyczy. Dzieci to doskonale rozumieją, trzeba im tylko wytłumaczyć, że to moja choroba. Myślę że jak będę mocniejsza to nie będzie to na mnie robić większego wrażenia, ale teraz nawet nakręcają mnie te ciastka które wklejają dziewczyny. I tak sobie myślę po co one to robią jak mamy wszystkie z tym problem.
Jeszcze nie dawno potrafiłam wyzbierać wszystkie okruszki, wylizać każdą miseczkę.
Tylko pytanie po co mi to, czy ja jestem śmietnik?
Przecież mam jeszcze cała listę przyjemności, które mogę sobie osobiście sprawić i to natychmiast, zamiast chwilowej rozkoszy smakowej :D :D :D
a czy ty masz już taką listę????
Doris ,nie mam takiej listy :cry: i nie wiem co bym na niej umieściła.A bez słodyczy to nie dla mnie :wink: Chociaż troszkę i od czasu do czasu :oops: :lol:
http://download1.klimacik.pl/e-gify.com/1029.gif
Cześć Oponko :D ja też nie umiem oprzeć się słodkościom, potrafię wytrzymać 1 tydz. lub 2 i na tym się kończy :oops: szczególnie jest źle gdy dopada mnie chandra- wtedy wszystko zjadam co jest w szafkach :twisted: Dzisiaj za mną tez ,,chodzą" smakołyki jednak mówię im NIE :D
Przed chwilą przejrzałam fotki - wyglądasz świetnie, a ogród masz wspaniały :D
Ciekawe czy w Rzeszowie też tak leje jak u mnie?
Pozdrawiam :D :D :D
http://img186.imageshack.us/img186/8...8a62bcbsu9.jpg
Oponko pozdrawiam cieplutko:)
Chyba większośc osób na forum ma słodyczowy problem.Mnie ciasta,ciastka i inne wypieki nie ruszają.Mogą dla mnie nie istnieć.Ale za czekoladę z wielkimi orzechami i wszyskie wyroby czekoladowe ( batony,cukierki) dałbym sie pokroić na malutkie kawałeczki.
Pozdrawiam serdecznie
:lol: :P :lol: http://img57.imageshack.us/img57/1340/causkiuh1.jpg
Agaaa widzę ,ze nie tylko mnie kuszą słodycze :D Próbowałam też ich nie jeść ,ale to kończyło się podobnie jak u ciebie :cry: potem miałam smak na większą ilość :evil: a szczególnie przed @ to dopiero za mną chodzą :evil: ,ale obrałam taką taktykę ,że lepiej jak zjem ich tylko troszkę tak symbolicznie do kawy :oops: niż będę się ich wyrzekać na zawsze i miatać się zmyślą ,ze coś mi brakuje :wink: Dzięki za komplemąty imiło mi ,że ci się podoba :lol: :lol:
U mnie też wczoraj lało ,a dziś jest pochmurno i chłodno.Pozdrawiam serdecznie i zaraz wpadam do Ciebie
http://download1.klimacik.pl/e-gify.com/307.gif
Azzurio witaj też cię pozdrawiam cieplutko
http://download1.klimacik.pl/e-gify.com/390.gif
Bożenko ja mam odwrotnie do ciebie :D nie ruszają mnie cukierki ,czkolady i batoniki,ale ciasto i ciastka to jest dla mnie wielka pokusa :evil: :oops: z którą walczę :evil:Pozdrawiam serdecznie :lol: :lol:
http://download1.klimacik.pl/e-gify.com/1486.gif
Wpadłam się pożegnać.W piątek znikam na 2 tyg.
http://img254.imageshack.us/img254/7931/statek1kj6.gif
:lol: :P :lol: :lol: :lol: :lol: :P :lol: :lol: :lol: http://img529.imageshack.us/img529/5898/plaa2ij2.gif
http://img529.imageshack.us/img529/9561/papa1fv8.gif DO ZO - BA -CZE - NIA :lol: :P :lol:
Bożenko będzie smutno bez ciebie,ale jedż i odpoczywaj :D życzę ci wspaniałej pogody
http://www.gifownik.pl/gify_02xxz/przyroda/morze/17.gifJa nigdzie nie wyjeżdżam :cry: ,ale lubię być w domu :D mam swój ogród ,gdzie lubię patrzyć jak rośną roślinki własnoręcznie posadzone :shock: i dzieci jedne wyjeżdżają drugie przyjeżdzają :lol: W rodzinie też się wymieniamy dziećmi na parę dni :lol: Jeżdzimy nad wodę 8) ,na lody zabieram dzieci ,bo ja nie jem :cry: grilujemy i mamy w ogrodzie duży basen :shock: ,tylko trzeba do niego pogody ,a teraz jak na złość pada i pada :cry: :evil: Jaka tam u was pogoda :roll: :?: Pozdrawiam serdecznie :D http://www.gifownik.pl/gify_02xxz/rozmaite/dom/3.gif
Oponko, masz basen :D Super sprawa :D Uwielbiam pływać a na basen jeżdżę 30 km :(
Wypoczęłam świetnie, głownie pływałam i zwiedzałam. A że pływać lubię to mniej więcej zajmowało mi to 2 godziny dziennie (woda cieplejsza niż w basenie).
Jestem zdezorientowana nowa stronką i nie bardzo wiem gdzie pisać :roll:
Oponko :D ja też Ci zazdroszczę basenu 8) w słoneczne dni można pływać i pływać :D
U mnie pogoda jest nadal fatalna, przez 2 dni non stop lało a dzisiaj tak różnie, przed chwilą miałam wybrać się na przejażdżkę rowerową ale znowu zaczyna rosić :twisted: :twisted: :twisted: i jak tu mieć pogodny nastrój :?:
:D :D :D Ciagnie mnie tu...jak wilka do lasu . I wiecie co -ja tutaj poprostu czuje ,ze jestem u siebie . Jakos mi tam obco i smutnawo . :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: Najgorzej ,ze smiesznie kretymi drogami tutaj trafiam . :roll: :roll: :roll: A co bedzie jak nam to zlikwiduja :?: :?: :?: :?: :?: :?: Pozdrawiam wszystkich i zycze cierpliwosci w szukaniu naszego forum i poki co dietkowaniu . Cobysmy z nerwow nie zaczelay podjadac jakoby te turkucie . Buziolki sle i duzo usmiechu /bo bedzie nam potrzebny oj bedzie .http://www.ekartki.wolsztyn24.pl/kartki/16/2721.jpg
No ja też nie mogłam się zalogować :evil: ale po dłuższej chwili udało sie :D
u mnie dieta idzie marnie :cry: waga raz w góre raz w dół :evil: Ciągle jakieś imieniny i grile wypadają i chociaż ruchu jest dużo w ogrodzie to ciężko to co się zjadło spalić :evil: :evil: teraz gdy pogoda się poprawiła to miałam dużo roboty przy kwiatach i trawnikui za to czasu brak na basen,ale dzieci dziś użyły za wszystkie czasy :lol: :lol: bo było cieplutko :P :P
AGAAA TOSHI to tylko się tak wydaje że basen jak jest to można pływać i pływać :lol: Czwórka dzieci jak jest to ciągle jest zajęty :cry: ,a znimi to się wstydzę :oops: :D ,a czasem jeszcze kogoś z sąsiadztwa przyprowadzą :D ale czasem udaje mi się skorzystać i wtedy jest super :lol: :lol: :lol:
pozdrawiam i życzę udanej niedzieli
http://katimoor.za.pl/0.anowe/motyle/fioletowe.gif
Ja bym pływała z rana, zanim wstaną. Moje dzieci to leniwce i nie można ich z łóżek poderwać. Pewnie Twoje też dojdą do takiego stanu :lol: Małe dzieci wstają wcześnie i nas budzą a starszych nie można wyciągnąć z łózka - właśnie nie mogę córki wyciągnąć na basen :lol:
:D Oponko -ja wczoraj rowniez bylam na imieninach ,ale nie dalam sie skusic na nic . Cos tam polozylam na talerzu i "udawalam " ze szamam .Ale powod byl zaiste inny .Poprostu bylo za goraco i jakos nic mnie nie bralo w tym kierunku. Dzisiaj znoe planujemy z mezem wyjscie /nastepne imieniny/ -zobaczymy ...zobaczymy...Pozdrawiam serdecznie.http://www.gifolandia.net/obrazy/214...0lg[1].jpg
Kochane moje ja już pomału na nowe przechodzę :D chociaż nie podoba mi się to wcale :evil: ,bo już tu opanowałam obsługę ,a tu teraz na nowo trzeba będzie się uczyć wszystkiego ale może będzie lepiej :roll: :D tylko tam tak jakoś smutnawo ,bo ciężko się odnaleść :cry: Pozdrawiam i zapraszam na nowe :lol: :lol: :lol: :lol:
Ja jeszcze chwilę poczekam z tym nowym. Napisali, że pracują nad przenoszeniem naszych wątków :roll:
Witaj Oponko po urlopie!!!!
Piekne zdjęcie z weselicha :D:D:D:D Dietka jak wszędzie raz do przodu raz do tyłu, ale może się weźmiemy w garśc i bedzie lepiej:D:D:D:D
Buziaki............
Oponko póki pogoda korzystaj z basenu :D dzieci się nie wstydź, bo nie masz czego :D ewentualnie poranne, czy też wieczorne pływanie to dopiero super sprawa :D :D :D
Miłej nocki :D