-
Witaj Izabellko. Cieszę się bardzo ,ze wycieczka do Wrocławia się udała, a ślub był piękny. Fajnie ,że dołączyłaś superanckie zdjęcia ( o co ci chodzi z tymi ciuchami :?: :?: :?: :?: – przecież są OK.). A ty wyglądasz młodo i kwitnąco. Tak trzymaj. Nie dajmy się „czterdziestce :wink: :wink: ”.
-
Pozdrawiam serdecznie, choć czasu brakuje wpadam, czytam i mocno trzymam kciuki. Pięknego, dietkowego tygodnia życzę i spadku wagi oczywista :lol: :lol: :lol:
Buziaczki ogromniaste :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: http://img502.imageshack.us/img502/1...oliherzrb9.gif
-
Dzięki za odwiedzinki!!!
Honoratko z ciuchami chodziło o to, że poprzednie zdjęcia były w tych samych ciuchach, jak bym innych nie miała :D:D:D:D
Kasiu no dziś znów kibicujemy!!! Ja Hiszpanii, choc szanse marne, ale może akurat...??
PoziomkoDzieki za miłe słówko:D:D
Dziś dzionek minął bardzo miło, byłam u Taty na działce, z okazji jutrzejszego święta, były na obiad ziemniaczki duszone, zjadłam trochę a potem piersi z grila, zjadłam z sałatką z pompidorków i ogóreczków, pycha było, mniammmm....
Buziaki dla wszystkich i dużo sił na nadchodzący tydzień!!! :D:D:D
http://images3.fotosik.pl/120/426cb395458f5540.jpg
-
To udaną miałas niedzielę.U nas był taki upał,że nawet pies nie chciał długo spacerowac. Musieliśmy go najpierw wykąpac i mokrego wypuścic na spacer.
Teraz oglądam mecz. sama nie wiem komu mam kibicowac! Chyba lepszemu....(hihihi)
BUZIOLE
-
Witaj !!!!!
ślicznie i młodziutko wyglądasz!!! :lol: :lol: :lol: ,a ten kartofelek z pomidorkiem i grilowanym mięskiem nie zaszkodzi takiej chudzince :lol: :lol: :lol:
Pozdrawiam
-
I ja mam nadzieję, że wygra Hiszpania ... mecz jest bardzo wyrównany, więc czekam na bramki dla Hiszpanii :)
... a ja dzisiaj nosa nie wychyliłam z domku, tyle miałam roboty :? trudno, czasami i tak bywa :lol:
-
To jeszcze raz ja :lol: :lol:
Co do pracy to masz rację a jak się doczytałam to ty też masz do czynienia i klijentami i to nie zawsze miłymi(niestety) i wyobraż sobie że mój osobisty mąż jest typem takiego awanturnego i roszczeniowego człowieka :twisted: :twisted: i jak razem idziemy gdzieś do urzędu czy banku to się umawiamy że on nic nie mówi albo ja nie wchodze :twisted: :twisted: i od lat mu tłumaczę że najczęściej ta osoba bezpośrednio obsługująca w okienku nie ma wielkiego wpływu na politykę całej firmy,za przepisy i wyładowywanie na niej wszystkich żali i złości niczego nie zmieni i nic nie pomoże i nie bez powodu jest przysłowie że Pokorne ciele dwie matki ssie"
Jeśli chodzi o tę drugą sprawę ,to dzięki za wsparcie ,w wekend miałyśmy okazję porozmawiać spokojnie i w to w domu i zostałam uspokojona troszkę :) :) :)
Nie ma pewności czy w poniedziałek będę coś wiedziała ,bo w tej instytucji trwa strajk i nie ma gwarancji że wogóle coś się odbedzie ,a taka aparatura jest w Katowicach i Krakowie ,więc na razie poczekamy na Kraków a jak się by przeciągało pomyslimy o Katowicach.
Na pewno dam znać jak coś będę wiedziała :) :) :) jeszcze raz dzięki za troskę ,jest mi bardzo miło :lol: :lol: :lol: :lol:
Pozdrawiam
-
Urszulko- czekam i buziaki przesyłam!!!
Kasiu- no może sie uda????
Taki mnie chyba z tych emocji głód ogarnął, że nie mogłam z nim walczyc, zjadła pół wielkiego pomidorka i brzuch mam teraz jak balon!!!!!!!!!!!!!!!
-
Izabelko, czy Ty widzisz? jednak karne! ech ...
-
Oj to chyba naprawdę ogromniasty musiał być ten pomidorek :?: :lol: :?:
http://img293.imageshack.us/img293/3...pomidorlg0.jpg