-
Wielka redukcja wiosenna
Cześć,mam na imię Anna,22 lata zycia za sobą i o 10kg za duzo :? W zwiazku ztym,ze nadwaga to balast nie tylko fizyczny ale tez tym większe obciązenie psychiczne postanowiłam coś z tym problemem zrobic i załozyc pamiętnik na forum.Licze,ze bedzie mnie to motywować do trzymania diety,bedzie zapełnieniem czasu,gdy myśli bedą krązyć naokolo jedzenia a wymiana doswiadczen z koleżankami/kolegami będzie inspirująca.
Dzisiaj weszłam na wagę,jest mnie 62kg na 169cm,co najgorsze mam wagę z pomiarem tłuszczu i wynosi on 24,5% co oznacza,ze kondycję mam słabą.Postaram się stopniowo włączać ćwiczenia fizyczne ,by sie nie zrazić na początku.
Z posiłków wyrzucam chleb i słodycze(główna przyczyna mojej obecnej wagi) i będę się starać nie przekraczać 1000kcal.Trudno będzie z niewazeniem się częsciej niż raz w tygodniu ale mam nadzieje,ze jesli waga bedzie stac uzyskam wsparcie od innych forumowiczek.
-
cześć Savo:)
przy twoim wzroście i zawartości tłuszczu...10kg to chyba dużo...ale jak się z tym źle czujesz to może masz rację:)
moim zdaniem pomierz się dokładnie i dużo ćwicz...bo wtedy tłuszczyk zamieni się w mięsko, a kg mięska ma 7 razy mniejszą objętość od kg tłuszczyku :wink:
więc trzymam kciuki:)
i pozdrawiam wiosennie:D
-
Trzymam kciuki kochana... na pewno uda Ci się zrzucić te 10kg :) A forum jest baaardzo pomocne i motywujące, czy waga stoi, czy leci w dół, czy broń Boże w górę ;)
-
Hej Korni i Stilness.Fajnie,ze już pierwszego dnia mam nowe koleżanki.Popijam sobie właśnie herbatę zieloną o smaku orientalnym,tak wogóle to pewnie dzis z 10herbata ale zimno jakoś no i muszę sobie znależc zajecie skoro nie pochłaniam masy kanapek z serem przegryzając tabliczką czekolady:P.Ech,z tymi cwiczeniami weim,ze prawda ale wiecie,wystarczy,ze popatrze na swoje grube ciałko w spodenkach,zaczne koncentrowac sie na nogach czy brzuchu i widzac te tony tłuszczyku łapie dołka.Od pn wezmę sie za ćwiczenia.Po godzinie gimnastyki dziennie,bo na razie aura nie zachęca mnie do innych cwiczeń.Przydadza sie tez masaże,bo niestety mam problem z pomarańczowa skórką ,głownie na udach.Zakupiłam zel antycellylitowo-wyszczuplający.Nawet jesli w 3/4 to reklama to nie zaszkodzi.
Dziś zjadłam :
sniadanie :arrow: serek wiejski
obiad :arrow: talerz zupy borowikowej z grzankami
kolacja :arrow: duże jabłko+gorący kubek rosół z kury
Do tego masa herbaty i trochę wody mineralnej.Nie jest zle :D :D :D .Zastanawiam się ile czasu powinno zając zgubienie mi tych 10kg,3 1wsze kgmy szybko ze mnie zwykle ubywają,potem jest ciezej.Ale zobaczymy..Bedę starała sie ważyc w kazdy pn.
-
Hej :) Ja też sie przyłącze do walki. Po sesyjnym upadku wracam znow i znów walcze :) Co do ćwiczeń to ja tez mam z tym problem :( Głównie z ćwiczeniewm sama w domu. Ale zapisałam się do klubu na aerobik nio, i na basen chodze i jakoś jest :)
Trzymam mocno kciuki :) Hmm a czy 10 kg to nie za duzo??
Pozdrawiam
-
Herbatka fajna sprawa... :D Ja sama dużo piję, bo czuję się strasznie pełna po tym. Zabieraj się kochana za ćwiczonka, zabieraj... Już niedługo będziemy wszystkie piękne i szczuplutkie :) Dzień widzę jak najbardziej udany... malusio zjadłaś :) Życzę samych takich dni :)
-
nono, spoko dietka:)
dzięki za odwiedzinki:) mam nadzieję że będziesz do mnie zagladać, nie ma to jak motywacja:)
a co do ćwiczonek to zajrzyj na "kultura fizyczna" ja tam znalazłam "6" weidera...to na brzucho...ale są też inne fajne porady:)
damy radę...do lata będziemy laski:)
miłego dzioneczka
-
A ja powiesiłam u Eyki zestaw ćwiczeń ze skakanką, zajrzyj, może się przydadzą
-
Cwicz, ale nie szalej z dietka :) 10 kg to za duzo, wiatr Cie przwroci przy Twoim wzroscie ;)
-
TO FAKT, TEŻ MYŚLE,ŻE 10KG TO ZA DUŻO, JA BYM CHCIAŁA WAŻYĆ TYLKO 65KG, A NIE 62 ;P POZA TYM Z OBLICZEŃ WYNIKA,ŻE 52 KG, KTÓRE CHCESZ OSIĄGNĄĆ TO ZA MAŁO BĘDZIESZ MIAŁA WTEDY NIEDOWAGĘ OK3-4KG, A TO RACZEJ ATRAKCYJNE NIE JEST ANI DLA PŁCI PRZECIWNEJ, ANI DLA TWOJEGO ROGANIZMU, DLATEGO PROPONUJĘ 658KG I ĆWICZENIA ;)
POZDRAWIAM BARDZO SERDUCHNO :D
http://www.ekartki.glogovia.pl/kartki/11/5.jpg