-
Witaj.
Przykro mi z powodu babci, sama tez to przechodzilam, jutro minie pol roku.
Co do dietki to gratuluje, ze tak dobrze Ci to idzie, polaczenie takiej dietki z codziennymi cwiczeniami na pewno przyniesie juz niedlugo oczekiwane rezultaty. No i gratuluje spadku wagi 
Pozdrawiam i trzymaj sie!
-
Święta przechodze zupełnie bezproblemowo. Apetytu brak
Codziennie jadam dwa główne posiłki i jakies owoce lub jogurt.Nie licze kalorii bo mi sie specjalnie nie chce, ale czasem z ciekawosci powiem ze wychodzi poniezej 1000kcal a czasem 1100kcal. Śniadanie przewaznie 2 kromki razowego z serkiem do smarowania i jakies wazrywko albo musli z mlekiem 2% tłuszczu. Potem zawsze mam przy sobie 2 jabłka albo jogurt do picia 500g i tak do obiadokolacji. Tutatj jest różnie a to talerz nmizernej zupki a to miesko ziemniaczki i surowka. Ale ilosciowo jem raczej mniej niz wiecej
Biegam co drugi dzien, samego biegu wychodzi juz prawie 30-40 minut ale musze czasem pomaszerowac bo nie daje rady. Jak nie biegam to godzina aerobicu w domku.
Obecnie:
waga 66kg
Biust-102 cm
Talia-72-73cm
-
Hej Eremita! Fajnie, ze Ci tak dobrze idzie
Mamy podobna wage wyjsciowa i nawet w bardzo podobny sposob sie odchudzamy
Powodzenia, trzymam kciuki.
-
dziś wymyśliłam że do soboty jestem na ditce oczyszczającej, będę pić sam sok warzywno owocowy (jabłka, marchewki, pietruszki,seler,buraczki i co tam jeszzce sie uda) zobaczymy co dalej
-
póki co 66kg twardo na wadze i chyba sie na razie nie zapowiada żeby było mniej...zaniechałam biegania
ale wrócę do tego!!!!póki co gimnastykuje sie codziennie przez 40-60 minut(takie aerobikocoś)...i planuje na dwa tygodnie przejsc na diete owocowo warzywna....taki detoks czy coś w tym stylu....jak juztro rano bede w kuchni buszowac z warzywami tzn ze dieta wchodzi w zycie z dniem jutrzejszym
-
teraz już jest się czym pochwalić, wreszcie się udało....długo waga nie chciała ruszyć i 66kg planowało chyba pozostać na stałe....Ale obrona magisterki, praca, dietka do 100kcal i rower bo tylko na tyle starczało mi sił i czasu .....wszystko to razem w końcu dało efekt...w lipcu przestałam sie ważyc bo stwierdziłam, że chyba niewiele da się zrobić, a potem nagle nie myśląc już tak intensywnie o tym żeby schudnąć ...jakoś samo się 
moje aktualne wymiary
biust:96cm
talia:68-70cm
biodra:98cm
cellulit zmalał, a stosowałam tylko pierwsze lepsze kremy ujedrniające, zeby poprostu czyms sie smarowac po wieczornej kąpieli....dalej jezdze na rowerku poki jeszcze czas i warunki pogodowe....a potem trzeba sie bedzie przyzwyczaic zeby sie nie obzerac i chociaz troche cwiczyc
-
Hey
wielkie gratulacje zeczywiście jest sie czym chwalić
trzy literki przed mazwiskiem
i 60 poprostu rewelka super laska pewnie jesteś
pozdrawiam papapa
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki